Panowie mam problem. Zmieniłem DP wraz z całym wydechem na 3 cale. Auto zaczęło przyśpieszać niesamowicie ale nie jedzie powyżej 5,5 tys obr.
Do 5 tys zapierdziela aż przyczepność zrywa ale po 5 tys silnik jakby przycicha. Dochodzi do 6 tys i wyżej nie jedzie. Silnika i wydechu prawie wtedy nie słychać(przycicha) tylko syk turbiny.
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale po założeniu wydechu przejechałem 2km i rozszczelnił mi się dolot. Potem 2 km. z nieszczelnym dolotem jechałem do warsztatu po klucz 8(kopcił na czarno aż miło). Po skręceniu dolotu dopiero po jakichś 10 km zorientowałem się że auto nie jedzie wyżej jak 6 tys obr na drugim biegu i 5,5 tys na trzecim.Czy przed rozszczelnieniem dolotu występował problem wyżej opisany to nie wiem bo byłem podjarany jazdą i nie zwróciłem uwagi.
Możliwe że przez jazdę z nieszczelnim dolotem nałapał jakichś błędów?
Pierwsze moje podejżenie że za ubogo. Pompa Walbro leży na szafie ale jak się nie dowiem dziś że po założeniu jej będzie dobrze to chyba nie zasne w nocy więc prosze o pomoc.
O co chodzi?



