Moreloss hmmm....oszuts??? Hu... za......
Pisze mi tak: silnik po remoncie nowa pompa oliwy rorzad pierscienie panewy glowa zdrowa..wszystko OK.... ....kupilem silnik i co kopci glowica. gra.... rolki tak stare z ze az inny kolor mialy

oczywiscie wyjebane jakby 500tys mialy.....pierwsze odpalenie silnika i dzwny dziwiek co sie okazalo????kolo pasowe polksiezyc wyjeb...zerwany klin przestawiony rorzad nie wiem czy zawory sie podparly... kolektor ssacy ma metalowe uchwyty ktore przykrecasz do glowy i co ?? brak!!!! nie bylo polowy srubek w silniku oslona rozrzadu na wkrety przykrecona.....szkoda slow na takich ludzi zebym mial blizej do niego to bym mu ten silnik na stol jebn... podczas kolacji.....
Sorry za bledy i za wulgaryzmy ale jestem zly!
Uwazajcie na takich ludzi!! wglad calej korespondencji dla moderatorow...pozdrawiam
Japan Cars..........