Strona 1 z 1

Usuwanie "braków" w lakierze

: pn 17 maja, 2004 16:53
autor: dr Mike
Jak wyżej. Czy drobne odpryski na błotniku i zderzaku usuwać najlepiej sprayem czy pędzelkiem?
Chodzi mi o dobry efekt niskim kosztem.
Jakiej firmy lakier polecacie?

: pn 17 maja, 2004 17:01
autor: Karrlos
Ja sądze że jak malowali Ci auto korzystając pistoletu to najbardziej podobny będzie spray. Chyba że lubisz mieć kreski lub paćki po pędzlu.
A co do lakieru to polecam o kolorze nadwozia ;) I pamiętaj, że jak najlepszej firmy, już ze wszystkim tak jest, że dobre kosztuje, a my wybieramy to na co nas stać 8)

: pn 17 maja, 2004 17:38
autor: Fila.
Mike pedzlem jest napewno dokładniej ale zostana slady dokladnie tak jak Karrlos napisał.
Natomiast jezeli walniesz sparayem to jest to mniej dokładne i tez bedzie widac :wink:

Próbowalem tego i tego :mrgreen:

: pn 17 maja, 2004 18:29
autor: Melchior
Mike , obejrzyj zderzak Filowozie z tyłu, będziesz miał jako-takie pojęcie o sprayu :D 8)

: pn 17 maja, 2004 21:56
autor: Fila.
Wlasnie lipa na maxa.... Najlepiej niech to lakiernik zrobi

: śr 19 maja, 2004 22:07
autor: dr Mike
Karrlos pisze:pamiętaj, że jak najlepszej firmy
czyli?

Co do lakiernika - jasne, że tak będzie najlepiej. Ja mam jednak 3-4 bardzo małe ślady i nie będę z nimi latał do kolesia z pistoletem.

BTW: ktoś umie obsługiwać pistolet?

: śr 19 maja, 2004 23:00
autor: Fila.
Ja nie :lol: ale szybko sie ucze :lol: :lol: :lol:

Btw jak to sa male slady to kup zaprawke :idea:

: czw 20 maja, 2004 07:49
autor: Karrlos
Jak małe ślady ?? Dla Ciebie mogą być małe ..
Podobno można kupić lakier (taki jak do paznokci) ale gdzie i jak to nie mam pojęcia.

: czw 20 maja, 2004 08:40
autor: Fila.
No mowie :P ten lakier do paznokci to zaprawki i kupisz go w kazdym wiekszym sklepie motoryzacyjnym koszt to ok 10 zł

: czw 20 maja, 2004 19:09
autor: maciolo
z lakierów zaprawkowych majlepszy jest motip mają go w spraju i w takie małe do paznokci ale przy metalikach są potrzebne dwa spraje jeden baza - kolor i drugi tzw clar czyli przeźroczysty którym lakierujemy po położeniu bazy, w motipie dobierają lakiety na 99% oryginału wiec polecam

: sob 22 maja, 2004 09:50
autor: dr Mike
Ok, thx maciolo.
Czy lebiej dobierać na oko czy z niumeru nadwozia? Chodzi o to, że po 10 latach chyba każdy kolor się zmieni...

: sob 22 maja, 2004 15:57
autor: Maretzky
Jak ja kiedys dorabialem lakier, to sprzedawca najpierw zapytał o numer lakieru, potem o wiek auta, wyciągnął z szuflady 3 kartoniki w trzech róznych odcieniach (podobno róznych bo dla mnie one byly takie same :) ) i podszedł do auta dopasowac konkretny odcien. Kolor zgadzał sie w 200%. Lakier był firmy Sikkens.