Chrumczak zlosliwy
: sob 20 maja, 2006 12:27
Czyli walka ze rdza... W sumie pisze to dla innych uzytkownikow S13, niejako ze bralem sie za poprawienie instalacji audio i lekko renowacje (czyszczenie wnetrza). Rozebralem cale autko do golych blach. No i w niektorych miejscach zobaczylem troche rdzy, tak wiec przystapilem do jej usowania. Nie wiem czy jest to przypadlosc wszystkich Nismo S13, jednak warto zerknac w te miejsca i za wczasu zlikwidowac ogniska korozji.
1. Miejsce pierwsze to zaraz za tylnim mocowaniem fotela kierowcy (od strony progu), tutaj jest najtragiczniej po zerwaniu (matywygluszajacej/konserwacji ?) i dokladnym szlifowaniu niestety wyskoczylo troche dziurek. Choc na poczatku wygladalo to na lekki nalot rdzy. Tutaj nie obedzie sie bez wycinania i wstawienia kawalka blachy. Po sprawdzeniu drugiej strony w tym miejscu jest wszysko ok. Jednak zerwalem kawalek tej izolacji aby dopasc sie do zatyczki profilu zamknietego w ktorego wpakuje jakis preparacik zabezpieczajacy.
2. Miejsce pod tylnia kanapa az do konca bagaznika, tutaj mozna by powiedziec wszedzie pod matami polacie rdzy - naszczescie jest to tylko nalot z niewielkimi wzerami gdzieniegdzie. Latwo to sprawdzic. Jesli maty odchodza bez wiekszych problemow to napewno znalezlismy siedlisko chrumczaka. W moim przypadku najwiecej (praktycznie cala powiezchnia pod kanapa) od strony pasazera. Z drugiej strony mata schodzila bardzo trudno i chrumczaka praktycznie nie stwierdzono.
3. Bagaznik (okolice mocowania amortyzatorow), az w strone tylniej kanapy - oraz bagaznik (miejsce na kolo itp.) praktycznie do calkowitego wyczyszczenia, wszedzie mozna znalezc gdzies siedliska. Nawet pod ladnie wygladajacy jeszcze lakierkiem, jednak po przejechaniu szczotka druciana szybko on odlazi i pokazuje brzydkie miejsca.
To narazie tyle co udalo mi sie znalezc, narazie usiluje wszystko dokladnie wyczyscic i zakonserwowac. W sumie innym tez bym polecal zerkniecie na te miejsca, zanim sytuacja stanie sie trudna do opanowania i bez uzycia spawarki sie nieobejdzie. Nawet tym co twierdza ze buda jest w super stanie - he he moja tez tak niby wyglada.
Jak dorwe aparat to postaram sie dac jakies fotki z prac...
1. Miejsce pierwsze to zaraz za tylnim mocowaniem fotela kierowcy (od strony progu), tutaj jest najtragiczniej po zerwaniu (matywygluszajacej/konserwacji ?) i dokladnym szlifowaniu niestety wyskoczylo troche dziurek. Choc na poczatku wygladalo to na lekki nalot rdzy. Tutaj nie obedzie sie bez wycinania i wstawienia kawalka blachy. Po sprawdzeniu drugiej strony w tym miejscu jest wszysko ok. Jednak zerwalem kawalek tej izolacji aby dopasc sie do zatyczki profilu zamknietego w ktorego wpakuje jakis preparacik zabezpieczajacy.
2. Miejsce pod tylnia kanapa az do konca bagaznika, tutaj mozna by powiedziec wszedzie pod matami polacie rdzy - naszczescie jest to tylko nalot z niewielkimi wzerami gdzieniegdzie. Latwo to sprawdzic. Jesli maty odchodza bez wiekszych problemow to napewno znalezlismy siedlisko chrumczaka. W moim przypadku najwiecej (praktycznie cala powiezchnia pod kanapa) od strony pasazera. Z drugiej strony mata schodzila bardzo trudno i chrumczaka praktycznie nie stwierdzono.
3. Bagaznik (okolice mocowania amortyzatorow), az w strone tylniej kanapy - oraz bagaznik (miejsce na kolo itp.) praktycznie do calkowitego wyczyszczenia, wszedzie mozna znalezc gdzies siedliska. Nawet pod ladnie wygladajacy jeszcze lakierkiem, jednak po przejechaniu szczotka druciana szybko on odlazi i pokazuje brzydkie miejsca.
To narazie tyle co udalo mi sie znalezc, narazie usiluje wszystko dokladnie wyczyscic i zakonserwowac. W sumie innym tez bym polecal zerkniecie na te miejsca, zanim sytuacja stanie sie trudna do opanowania i bez uzycia spawarki sie nieobejdzie. Nawet tym co twierdza ze buda jest w super stanie - he he moja tez tak niby wyglada.
Jak dorwe aparat to postaram sie dac jakies fotki z prac...