Strona 1 z 2

nowe nadkola tylne do laminatów + 5cm

: śr 12 wrz, 2012 12:24
autor: wisniowy
Nie znalazłem na forum nic konkretnego wiec otwieram temat, ma ktos moze foto jak zrobil nadkola pod laminaty +5cm? sam narazie zrobilem tylko prowizorke zeby do srodka nie chlapało ale chce zrobic cos konkretnego zeby przy duzej glebie koło mi weszlo do srodka.

: śr 12 wrz, 2012 12:47
autor: kolosezw

: śr 12 wrz, 2012 14:15
autor: wisniowy
ja juz nie mam oryginalnych błotników wiec ten sposób nie jest dla mnie...
jakies inne rozwiązania?

: czw 13 wrz, 2012 06:17
autor: Airbog
Wcale nie masz oryginalnych, tzn. sa wyciete az po szyby?

: czw 13 wrz, 2012 07:20
autor: kolosezw
zamiast wrzucic fote jak masz zrobione, aby ludzie mogli ci od razu pomoc to teraz wszyscy beda dochodzic jak ty masz zrobione... a ja sie dziwie, ze nie mozna nic w szukajce znalezc...
ale jak ma byc inaczej skoro ludzie nie potrafia sie wysilic i napisac o co im konkretnie chodzi Obrazek

: czw 13 wrz, 2012 11:28
autor: wisniowy
nie spinaj się tak, napisałem że nie mam oryginalnych błotników, no ale jak nie rozumiesz co to znaczy brak błotnika to wstawiam foto
Obrazek

: czw 13 wrz, 2012 11:37
autor: szaman
łoooo ales poszalał, chyba tylko trela tak ma powycinane i z tego co kajarze to narzekal na to i drugi raz by tak nie zrobil,

a druga sprawa to ze pociales bude a klatki brak??
nawet jak ja wstawiles/wstawisz to lepiej by bylo to w odwrotnej kolejnosci robic.

wracajac do sedna sprawy, blotnik albo wycinasz do czesci nie zawinietej od boku auta i wstawiasz pasek blachy od ori blotnika az do laminatu, albo mozesz pociac w sloneczko ten bok i wygiac go do poziomu i wszystko spasowac z laminatem,

a i skoro pozbyles sie zewnetrznej blachy to wskazane by bylo zrobic rant jakis do montazu laminatu do blotnika.

ps. do czego auto budujesz?? drift czy cos innego??

bylo to tutaj:
http://www.driftforum.pl/viewtopic.php? ... 15#p108015

cytat Treli:
troll pisze:wazy niewiele, chyba ze miales tam 5cm szpachli... ja u siebie mialem taka wizje wiec zrobilem. drugi raz bym sie w to nie bawil, zysk niewielki, a kupe zabawy zeby to potem pouszczelniac zeby sie do srodka nie dymilo, po kazdym tryknieciu w kogos/bande zabawa od nowa. W pewnym momencie pianka juz nie wystarcza ;)

: czw 13 wrz, 2012 11:37
autor: Airbog
Tak jestem ciekaw, dlaczego ten blotnik wywalono... Jezeli po dzwonie, to rozumiem - inaczej juz nie.

Mysle, ze bedziesz musial dospawac arke z blachy to pozostalosci nadwozia/ nadkola. Ale i tak bedzie sie wszystko przedostawac do wnetrza, jak nieszczelnie przymocujesz poszerzenia do pozostalosci ori blotnikow.

: czw 13 wrz, 2012 12:28
autor: kolosezw
na sam koniec po tym jak juz zrobisz to co pisali szaman (klatka) i airbog (mocowanie do nadkoli) mozesz sprobowac z bagaznika uszczelnic miejsca laczen blachy i laminatow, zywica epoksydowa i wloknem szklanym (w postaci pasow - tak aby po 10/15 cm wchodzilo na blache i 10 na laminat)... 2, 3 warstwy i to powinno doszczelnic pozostale szczeliny.

: ndz 30 wrz, 2012 21:19
autor: gh
Ja mam poszerzenia 5cm. Jedyne co zrobiłem, to rura w nadkole i przewalcowałem krawędź na tyle, że prawie dotyka laminatu. szpary nie ma, tzn nie widać bo zakrywa ja laminat i raczej żadne błoto tam nie wleci.

: czw 07 lut, 2013 12:45
autor: GROVESTREET1
A co byście panowie doradzili na takie coś?
http://imageshack.us/f/9/20130206376.jpg/
auto ma być szykowane do driftu masywnie, ale nie wiem czy nie szukać nowej cząstki która będzie ciężko namierzyć. czy te da radę jakoś uratować, jest wgięte dosyć sporo, klapa bagażnika nie chce się zamknąć .
Dzięki za podpowiedź.
Pozdrawiam

: czw 07 lut, 2013 13:23
autor: Max.T
bez problemu do ogarnięcia przez drugorzędnego blacharza po prostu pociągnąć trochę trzeba trochę klepnąć a reszte laminat przykryje :D

: czw 07 lut, 2013 13:33
autor: GROVESTREET1
no właśnie myślę że bez problemu, było blisko koła, ale na szczecie nie na tyle. no i w zasadzie sama ta ćwiartka poszła.
No i mam dwie opcji, tak jak właśnie mówisz, podciągnąć ile się da, tam w jednym miejscu pękło to przyspawać to , wygładzić na ile jest to możliwe i wrzucić laminat.
A druga opcja to właśnie wycięcie na około całej tej blachy, i wrzucenie bezpośrednio laminatu. wtedy każde jakieś uderzenie, ( już oczywiście z klatką) wiąże się tylko z wymianą laminatu. Proszę naprowadzić jeśli moje myślenie zbłądziło :D

: czw 07 lut, 2013 13:51
autor: Binio_
Lepiej zostawić blachę bo innaczej bedzie Ci syf i woda leciała do środka, a lekkie puknięcia zakonczą sie wjazdem w koło głębiej ;)
A co do laminatów to mamy już 2 rodzaje błotników zakrywajacych na tył ;)

: czw 07 lut, 2013 14:08
autor: Ban0ff
wyklep blotnik i zaloz poszerzki