Strona 1 z 2
różne lampy a prawo.
: ndz 19 gru, 2010 12:54
autor: moryc7
Witajcie. może ktoś z Was wie, czy coś takiego:
jest dopuszczalne w Polsce? chodzi mi o to, żeby jedna lampa była zupełnie inna niż druga. jak mają się do tego przepisy?
: ndz 19 gru, 2010 12:57
autor: kosmaty_
Znając polskie realia zapewne nie wolno

: ndz 19 gru, 2010 12:58
autor: moryc7
dzięki za zainteresowanie. też obawiam się, że nie wolno. chciałbym jednak usłyszeć opinię osoby obeznanej na 100% w temacie

: ndz 19 gru, 2010 13:42
autor: Wiscoo
W polskim prawie nie ma nic a propos tego, czy dwie lampy muszą być jednakowe.
Mają mieć atesty CE i być dopuszczone do ruchu.
: ndz 19 gru, 2010 17:16
autor: Marcinrat1
czyli wszystko zależy od pana policjanta bo w Polskim prawie "Policjant ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny jeżeli ma PODEJRZENIE że auto nie spełnia wymogów bezpieczeństwa." w efekcie co drugą kontrolę stracisz dowód czy będziesz mieć na to papiery świstki zaświadczenia czy co tam zdobędziesz....
: ndz 19 gru, 2010 17:31
autor: Wiscoo
E tam. Chłodna i rzeczowa argumentacja powinna przekonać. No chyba, że na czymś innym może wyjść buba podczas oględzin auta.

: ndz 19 gru, 2010 17:36
autor: Marcinrat1
to zależy od policjanta.... jak inteligentny to przetłumaczysz wytłumaczysz... ale takiego to ciężko znaleźć... u mnie (wągrowiec) są dwie siksy nabijają sobie wyniki zabierając dowody za co popadnie znajomy mojego ojca stracił dowód 2 dni po uczciwym przeglądzie i nic takim nie zrobisz.... komendant mówi "widocznie coś budziło zastrzeżenia"
: ndz 19 gru, 2010 17:41
autor: moryc7
dzięki za wszystkie odpowiedzi

czyli jak wsadzę jakąś homologowaną na Europę lampę z lewej strony a inną homologowaną na Europę lampę z prawej strony to gość robiący mi badanie techniczne nie ma prawa odmówić pieczątki (oczywiście wszystkie lampy wyregulowane na miejscu itp.)? a potem to też nie mam się czego na drodze obawiać poza tym, że rzucający się w oczy samochód spotka się z niekompetencją Pana w niebieskim mundurku ?
: ndz 19 gru, 2010 18:04
autor: Wiscoo
Teoretycznie, tak właśnie powinno być. Źródło światła ma być homologowane, a jego ustawienie mieścić się w graniach ustalonych przez ustawodawcę, ergo dwie lampy różnych producentów spełniające wyżej wymienione kryteria są dopuszczalne. Ament.
: ndz 19 gru, 2010 18:19
autor: Marcinrat1
http://www.wielkopolska.policja.gov.pl/ ... 0&Itemid=6
poczytałem i ani słowa że nie można polecam wozić wydruk ze sobą

: ndz 19 gru, 2010 21:12
autor: Wiscoo
Tak jak mówiłem.

: pn 20 gru, 2010 00:08
autor: ige
a ja mysle ze poleci dowodzik przy pierwszej lepszej kontroli
: pn 20 gru, 2010 00:21
autor: Wiscoo
A z czego owo myślenie wynika? Jaki paragraf?
: pn 20 gru, 2010 00:58
autor: ige
taki ze drogowka moze ci zabrac dowod i skierowac na badanie podejrzewajac ze lampy sa nieprzepisowe
tak samo jak zabieraja dowody za glosne wydechy nie mierzac ich glosnosci na miejscu, jak za 'lexusy', xenony itp
: pn 20 gru, 2010 07:55
autor: Wiscoo
Pokazujesz na kloszu lampy CE.

Ja rozumiem, że Polska, ale jednak prawo obowiązuje. A najprostsza wykładnia prawa i podstawowa interpretacja jest taka: Co nie jest zabronione, jest dozwolone.
Weźcie nawet na logikę - komu robi różnicę, czy macie dwa różne światła? Z punktu widzenia innych użytkowników dróg ważne jest, żebyście ich nie oślepiali, a z punktu widzenia policji, ważne jest żebyście mieli homologowane, dobrze ustawione światła. No więc, mając dwie różne, ale homologowane lampy, dobrze ustawione, da się osiągnąć wyżej wymienione rezultaty.
Możemy dywagować o podejściu policjanta, to i owszem, ale prawnie Wasze auto będzie spełniało wymogi dopuszczenia do ruchu - przynajmniej w kwestii oświetlenia.
Dwóch różnych lamp nie należy mylić z ksenonem (temat na oddzielny topic, z resztą chyba poruszany tutaj) i lexusami, które często ludzie kupują na allegro, jakieś chińszczyzny bez CE ani homologacji, to i nie dziwne, że się pozbywają dowodów.
