Ile za malowanie auta...

Wszelkie modyfikacje karesorii i wnętrza

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
blurek
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 685
Rejestracja: śr 27 paź, 2004 14:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

TOM, tak jak mowilem, rece do lutowania itp sa :) a co do wynajmu komory to musimy chyba pogadac, mam pare pierdulek do roboty to moze by cos taniej wyszlo :)
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
Awatar użytkownika
Martinez
Stały gość
Stały gość
Posty: 210
Rejestracja: pt 15 gru, 2006 09:50
Lokalizacja: Wrocek
Kontakt:

Pajak2444 pisze: PS jak widze GOLFa to mi sie płakac chce !!! ale nie ze wzgledu ze to kiepskie auto bo jest wręcz przeciwnie ale ze wzgledu na koszt tuningu- kompletne zawieszenie 80/60mm to koszt 600zl !!!
tyle to sie do nissana za same sprezyny płaci !!
Jest w tym troche racji. ale jesliby porownac ceny kompletnego zawieszenia gwintowanego z regulacja twardosci itd to ceny sa zblizone nawet bardzo. Taka zawiecha za 600 zł do golfa to masowka chociaz nie powiem jezdzilo sie konkretnie a jak zmienilem lozyska z przodu i zrobilo sie obnizenie 100/80 :) miodzio. Jednak to byl tylko GOLF dlatego zmienilem autko.

Wracajac do tematu Lakierowanie calego autka typu s13 to koszt ok 2500 zł plus koszt lakieru. Mysle ze jak dobrze z ojcem pogadam to rabat dla klubu jakis wykombinujemy :D
Zaklad jest w Radwanicach kierunek olawa/brzeg/opole
mart
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 101
Rejestracja: ndz 13 sie, 2006 08:24

z tym zusem w pl. to fakt prze... ja place 38f a podatek jak zarobie jak nie to nic nie place

ale jak tu cie na lewiznie zlapia -to sie lepiej powiesic

a ja pracujac czesto dla naszych rodakow niestety musze uwazac podwojnie-jak sie ludzie zmienaja


co do malowania to ile wy farby na s13 potrzebujecie-np 3 warstwy i zmiana koloru.bez maski (czarna) bo u mnie wyszlo 4l. i bez komory silnika
Awatar użytkownika
ToM
Postojebca
Postojebca
Posty: 1009
Rejestracja: czw 24 lip, 2003 15:03
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

hmm wszystko zalezy od lakieru, jak dobrze kryje (nie wiem wlasnie jak z 3 warstwowym) normalnie to 2-2.5l kompletu nissana sie obskoczy. Przyzwoita komore wraz z sprzetem moge miec za okolo 500zl za dzien (choc to zalezy czy maja robote czy nie - jak maja to drozej i trudniej z wynajeciem).
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
Maestro Korba

Ja lakierowałem swoje sunny z czarnego na biały, czyli pod maska, felce itp w dwuwarstwowym lakierze za 3000pln i wyszło cudnie w normalnym warsztacie i w dobrym terminie i w dobrym lakierze (PPG) Czyli mozna tanio i dobrze.
Awatar użytkownika
IceMan
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 883
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 10:12
Lokalizacja: Szczecin

a może ktoś napisze poradnik lakiernika ? :) co i jak, pokolei ;)
ja narazie jestem na etapie bawienia się szpachlą i żywicą + lakierowanie tego (ale sprayem) :) jak sie zrobi cieplo to byc moze zabaw ciag dalszy
Strojenie CA18DET , SR20DET , RB25DET (Nistune , PowerFC) , Honda (Crome) , Subaru
Awatar użytkownika
Martinez
Stały gość
Stały gość
Posty: 210
Rejestracja: pt 15 gru, 2006 09:50
Lokalizacja: Wrocek
Kontakt:

Po sesji bede robil swojego wiec zaprzyjaznie sie z cyfrowka i zrobimy moze nie w pelni profesjonalny ale bardzo przydatny poradnik
Jednak narazie tylko nauka mi w glowie :)
Awatar użytkownika
ToM
Postojebca
Postojebca
Posty: 1009
Rejestracja: czw 24 lip, 2003 15:03
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

No lakierowanie sprayem to meczarnia, choc bez dobrego kompresora - najlepiej miec srubowy lub jak juz tlokowy z ogromna bania (choc i tak bedzie zapewne pulsowanie) to meczarnia. To samo tyczy sie pistoletu, wiekszosc tanich za cholere nie da sie ustawic aby dawaly ladny jednorodny strumien. Owszem mozna malowac gorszym ale wtedy duzo szlifowania i polerki aby to ladnie wygladalo.
Dobrze tez miec komore, choc w ostatecznosci mozna zrobic namiot z folii w garazu ala S-F wszystko dobrze zlac woda aby opadl caly syf z powietrza i zrobic jakis wyciag powietrza co by sie nie udusic...
Choc pare razy tak malowalem - jednak niektore lakiery sa cholernie szkodliwe, mimo maski czlowiek wychodzi bez wyciagu jak nacpany z garazu (raczej nie polecam - szkoda zdrowia)... Jak sa wieksze wgniecenia warto zastanowic sie nad starymi metodami, tzn zamiast stosowac szpachle, uzyc cyne. Duzo roboty i trudniejsza obrobka ale solidnie i trwalo, jak sie dobrze wykona nie popeka...

[ Dodano: Sro Sty 24, 07 03:25 ]
O i szukajac czegos na temat farm 3 warstwowych i sposobow malowania znalazlem ciekawy portal:
http://www.lakiernik.com.pl

Warto poczytac - mysle ze i amatorom wiele informacji bedzie przydatnych...
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
kevin
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 59
Rejestracja: pn 13 mar, 2006 18:22
Lokalizacja: Wrocław

a ja mam takie pytanko bo od dłuszego czasu zbieram kaske na nowy lakierek dokładnie chodzi mi o kameleona czy ktoś malował możę nyske tak ? a może jakies auto o podobnych gabarytach ? znacie jakiś warsztat ( mowa tylko o bardzo dobrych ) na dolnym śląsku ? Jaki dokładnie jets to koszt ? czy do 8000 zł sie zmieszcze ?
Lubimy ostro zakurzyć .....
Awatar użytkownika
ToM
Postojebca
Postojebca
Posty: 1009
Rejestracja: czw 24 lip, 2003 15:03
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Jak ma to byc lakier dobrej firmy - to lakieru za to nie kupisz, niemowie juz o tym ile cie skubna na malowaniu.
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
Awatar użytkownika
Pajak2444
Postojebca
Postojebca
Posty: 1522
Rejestracja: pn 27 wrz, 2004 22:58
Lokalizacja: Dlugoleka
Kontakt:

Na Legnickiej jest zaraz koło TGG kręcący sie FIAT pomalowany kameleonem fioletowo jakims- zaraz obok jest zakład lakierniczy . Skoro polakierowali fiata ti znaczy ze sie tym zajmuja!
Lakiery sa tanie na ebay.de
flip-flop sie to nazywa.
Awatar użytkownika
Maretzky
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 826
Rejestracja: śr 29 paź, 2003 18:04
Lokalizacja: Wejherowo

Co tak wszystkich wzielo na malowanie aut. Moje aktualnie tez sie robi. Wujek blacharz a ja mu pomagam wiec mnie tanio wyjdzie. Malujemy w garazu a nie w komorze wiec super nie bedzie , ale auto ma 16 lat i mi szkoda wydawac 5000 na komore.

Powiem wam ze matowanie , wygladzanie , polerowanie calego auta to ciezka robota dla kogos kto nie ma wprawy, rece mam do kostek codziennie wieczorem i az dziwne ze moge jeszcze pisac na forum tymi rękami :) I trzeba to robic z 3-4 razy bo caly czas cos wylazi i wczesniej nie widac. Wujek juz uprzedzal ze po lakierze wychodzi najwiecej :)

Jak by co to moge cos pomóc przy pisaniu "poradnika mlodego lakiernika"

Jedna fotka przykladowa
Załączniki
nismo.jpg
Obrazek
Awatar użytkownika
dziubas
-#Klubowicz
-#Klubowicz
Posty: 1020
Rejestracja: ndz 11 lip, 2004 22:41
Lokalizacja: warszawa WOLA
Kontakt:

a co to za podklad taki pomaranczowy :shock:
Awatar użytkownika
Martinez
Stały gość
Stały gość
Posty: 210
Rejestracja: pt 15 gru, 2006 09:50
Lokalizacja: Wrocek
Kontakt:

Maretzky pisze:ciezka robota dla kogos kto nie ma wprawy, rece mam do kostek codziennie wieczorem

Jedna fotka przykladowa
Po trzeciej robocie, tzn jak Ci trzeci raz krew z reki pojdzie :) przyzwyczaisz sie juz do matowania :D
huskyy1
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 17
Rejestracja: pn 11 gru, 2006 06:57
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Panowie jakbyscie tak na wiosne malowali to tez bym sie podłączył bo tez planuje a za kilka aut moze bylo by taniej.
huskyy
ODPOWIEDZ

Wróć do „Styling”