przegrzana turbina
Moderator: Moderator
siemka wiaze sie z takim problemem otoż wymienilem niedawno (jakies 300km temu ) caly uklad wydechowy na rure fi 55 ,tłumik poczatkowy i koncowy przelot. po wymianie cos zaczelo gwizdac (przypominalo to gwizd wpadajacego wiatru przez uchylone okno jak w starym horrorze) i po przejechaniu tych 300km podczas wyprzedzania tira na 3 biegu gwizd sie nasilil w lusterku zoaczylem efektowna zapore dymna odrazu zjazd na pobocze maska w góre i widze ze turbina sie swieci strona grzzewcza czerwona sie zrobila i mam pytanie czy to moze byc wina zle zaprojektowanego ukladu wydechowego ?
raczej padnietej pompy paliwa
skoro zrobiles przelot to dales wiecej luzu, moc sie podniosla czyli wypadaloby podac wiecej paliwa, pompa nie dala rady no i efekt masz pod maska
skoro zrobiles przelot to dales wiecej luzu, moc sie podniosla czyli wypadaloby podac wiecej paliwa, pompa nie dala rady no i efekt masz pod maska
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
a czy z turbina mozna cos jeszcze zrobic ? czy juz sie do nieczego nienadaje
pytanie pojawia sie czy zapora dymna jest skutkiem turbiny czy silnika !!JoKeR pisze:a czy z turbina mozna cos jeszcze zrobic ? czy juz sie do nieczego nienadaje
Jesli odpowiesz na to pytanie to bedziesz wiedzial czy trzeba cos robic z turbina, ewentualnie czy można jeszcze cos zrobic z turbina.
Sprzedam SHORT SHIFTERY ,, downpipy , frontpipy 3", zegary SWOOSH i SAGA 52mm i 60mm
to efekt turbiny ona bierze olej ale zastanawia mnie czy da sie z nia jeszcze cos zrobic po przegrzaniu i ciekawi mnie jeszcze ten gwizd moze w wydechu cos zostalo i blokowalo spaliny mogla sie tez z tego powodu przegrzac ?
[ Dodano: Sro Maj 02, 07 16:59 ]
hmm ?? moze byc jeszcze inny powod przegrzania ?
[ Dodano: Sro Maj 02, 07 16:59 ]
hmm ?? moze byc jeszcze inny powod przegrzania ?
Jak ja kupiłem swoją Nyske to poprzedni właściciel pozostawił po sobie coś w podobie co stało sie Tobie. Jak dałem turbo do regeneracji to sie okazało że oprócz uszczelnień (kopcił na niebiesko) był przegrzany wirnik. Nigdy nie widziałem innego przegrzanego ale mój był fioletowy. Pan od regeneracji orzekł szrot. Do tego pękła część gorąca i korpus środkowy. Jedyne co zostało to muszla zimna bo koło sprężające miało wyłamaną łopatkę. I też gwizdała, prawie jakby BOV cały czas był otwarty a wogóle nie mam. Koszt naprawy 2300!!! Kupiłem całą w kupie po regeneracji 1200 i śmiga. A olej w rurach dolotowych i w IC było sporo. Ogólnie troche pieniążka poszło i troche dłubania w garażu.
- Wojtku
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 46
- Rejestracja: śr 15 lut, 2006 14:16
- Lokalizacja: Gracze (opolskie)
- Kontakt:
Witaj Joker, ja u siebie miałem podobnie tylko okazało się ze to nie turbo a tłok się stopił i stąd takie dymienie. Wykręć świece i zobacz czy ostatnia (pierwsza od strony kabiny) nie jest z oleju, a najlepiej zmierz kompresję. Kilka razy widziałem jak jechałeś to dosyć się kopciło za Tobą, tak że miejmy nadzieję ze to tylko turbo.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
witaj wojtku to dawno temu mnie widziales hehe no turbinka zrobiona 1200 za regenercje musial sporo rzeczy powymieniac interesuje mnie terazz przyczyna tego przegrazania a podejzewam ze wtryski podaja za duzo dawke paliwa i niespalone doszlo do turbiny no i tam sie zapalilo teraz jak dam za duzo gazu nie dosc ze jest mulowaty to jeszcze paliwem smierdzi jak jezdze baaardzo spokojnie paliwa nie czuc dlatego tez sie zastanawiam gdzie by mogli by mi to sprawdzic i ewentuajnie naprawic



