Strona 1 z 2
Demontaz turbiny...HElP
: czw 20 kwie, 2006 22:32
autor: mike_drag
Robie remont silnika i przyszla kolej na turbo, chce ja wymontowac razem z kolektorem i mam problem z dwiema "ukrytymi" nakretkami ( dwie ostatnie dolne szpilki patrzac od przodu). Pytanie mam takie: czy ktos ma jakis "patent" na odkrecenie tych nakretek?
Pozdro
: czw 20 kwie, 2006 23:50
autor: dziubas
najpierw odkrec rurki potem masz dostep do tych nakretek luzujesz i krecisz paluchami (wczoraj odkrecalem),a zreszta jak robisz remont to silnik w gore i wszystko masz na tacy
: pt 21 kwie, 2006 07:21
autor: mike_drag
Niestety z pewnych wzgledow silnik musi pozostac na miejscu jak najdluzej. Dzieki za info.
: pt 21 kwie, 2006 11:03
autor: Rafi
Obetnij 14stkę płaska i wchodzisz

: pt 21 kwie, 2006 11:32
autor: chajs
W ten sam sposob robilem ze 14 obciolem i wtedy ladnie wchodzilo. A teraz kupilem sobie takie fajny klucz zaciskowy. Kiedys wmango reklamowali i nim bardzo fajnie sie taki srobki ciezko dostepne odkreca.
: pt 21 kwie, 2006 14:25
autor: mike_drag
Ok, bedziemy dalej walczyc.
THX
: sob 06 maja, 2006 09:34
autor: fazolx1
Witam
Podłanczam sie do tematu ale troche inaczej - ukręciłem śruby od osłony kolektora - ostały się 2 i strasznie nap.... , a 2 są ukręcone i siedzą w kolektorze - nie było to przy wymianie turba a sondy lambda , no i teraz pytanie jak wybrnąć z tego , moj pomysł jest poprostu tak jak to jest - nagwintować otwory , lub wiartarką sprobować wywiercić te resztki - ale zapytam co wy robicie w takich sytuacjach.
Kolektor oczywiście jest w aucie.
: sob 06 maja, 2006 09:41
autor: chajs
Przykrec tylko na dwie albo wcale bez. Ja jezdze bez i nic sie nie dzieje.
: sob 06 maja, 2006 14:26
autor: fazolx1
Turbo brak

- ale u mnie niestety jest i to nie to najmniejsze więdz ... osłona seryjna to i tak troche mało - winno być jak ma być jak kitajce to zrobiły - inaczej coś padnie.
U mnie jak brakuje śrubki w bagażniku to sie zle z tym czuje

: ndz 07 maja, 2006 22:16
autor: MICHU
Hehe... bierzesz wiertarunie, robisz mniejszy otwór w tej ukręconej śrubencji potem go ładnie gwintujesz i opiłki powinny sie ładnie wykręcić z gwintownikiem bądz śrubką , którą w ten otwór wkręcisz.
Wpadnij to coś poradzimy napewno.
Co do pierwszej części temtu to można 14 stke uciąć i potem ładnie dospawać rączke x krotnie łamaną... albo oczkowym ( trzeba maks sie wcisnąć pod auto) wtedy ktoś z góry kręci a Ty zakładasz klucz.
Pozdro.
: śr 10 maja, 2006 05:51
autor: daglas
fazolx1 pisze:Witam
Podłanczam sie do tematu ale troche inaczej - ukręciłem śruby od osłony kolektora - ostały się 2 i strasznie nap.... , a 2 są ukręcone i siedzą w kolektorze - nie było to przy wymianie turba a sondy lambda , no i teraz pytanie jak wybrnąć z tego , moj pomysł jest poprostu tak jak to jest - nagwintować otwory , lub wiartarką sprobować wywiercić te resztki - ale zapytam co wy robicie w takich sytuacjach.
Kolektor oczywiście jest w aucie.
Jesli chodzi o tom oslone z gory na kolektor to ja mialem ukrecone 3 sruby i i wszystkie wykrecilem , tylko do tego zabiegu jest poczebna spawarka (pol automat) , w miejsce ukreconej srubki przykladam nakretke i spawam jom do ukreconej sruby, najlepiej wykrecac gdy nakretka jest czrwona po spawaniu, umnie wykrecily sie bez problemu .
: pn 22 maja, 2006 20:54
autor: rysiul123
Skorzystam z tego tematu, gdyż po wyjęciu turbiny trzeba ją założy. Wiec moje pytanie jak jest procedura rozruchu świeżo założonej turbiny, ja trzeba postąpi podczas zakładania i uruchomiania??
Proszę, bo się nie da czytać:
Skożystam - skorzystam
jom - ją
rozrychu - rozruchu
jest słownik, można wkleić.
Już poprawiłem

(a tak na marginesie ja na błędy ma uprawnienia

) teraz będę pisał w Wordzie i wklejał

: pn 22 maja, 2006 21:16
autor: Muro
nie ma specjalnej procedury po załozeniu turbiny, jak dobrze wszystko poskrecałes to odpalasz i juz. Nalezy tylko pamiętać zawsze zeby nie dawac w palnik na zimnym siniku i nie gasić odrazu gorącego sinika.
: pn 22 maja, 2006 21:25
autor: drzeki
trzeba
swirzo załorzoną turbinkę posmarować a najlepiej
wziąść strzykawę wessać oliwy i wstrzyknąć w miejsce zakręcenia przewodu olejowego oleju
Za dużo się naoglądaliście Allo Allo ?
Rozumiem, że Rene jest Waszym idolem.?
: pn 22 maja, 2006 22:20
autor: dziubas
Po zalozeniu turbawki odpinasz kostke od swiec i trzeba krecic rozrusznikiem az pokaze sie olej (slychac wyraznie jak sie kreci na sucho), trwa to okolo 40sek nastepnie dokrecasz przewod olejowy spustowy(musi byc w pionie) i oddpalasz taka dostalem instrukcje na papierze