Strona 1 z 1

T28 może sie kończy

: pn 15 lis, 2010 22:07
autor: PiotrekŁDZ
No to pompnałem 1.2 bara z mojej regenerowane t28(nowy korpus) i widać pierwsze oznaki padania uszczelniaczy niestety :cry: Dzisiaj na zimnym silniku puszczał mi lekką chmurkę na wolnych, ale po rozgrzaniu wszystko wróciło do normy.
Właściwie odkąd zrobiło sie zimno widać że bierze więcej oleju i gdy po pałowaniu dojeżdżam do skrzyżowania to czuć że przepala. Absolutnie nie ma efektu parowozu, ale od miesiąca mam wrażenie że uszczelniacze coraz bardziej zapominają do czego mają służyć :x
Mam jeszcze dwa miesiące do konca gwarancji i zastanawiam się czy oddać czy liczyć na to że stan turbo sie ustabilizuje... Jeśli w ogóle przyjmą to pewnie nie wymienią znowu korpusu tylko włożą swoje brudne łapki w robotę garretta i będą modzić a to pewnie nie wyjdzie na dobre. Dmuchać na zimne czy czekać aż sie wysra i wkładać gt35? :wink:

: wt 16 lis, 2010 00:21
autor: geniula1
ja bym oddawał na gwarancji i to szybko ;p

: wt 16 lis, 2010 22:50
autor: xiiooll
Piotrek sam odpowiedz sobie na to pytanie. Jeśli wysra Ci się turbo po gwarancji to czy tak czy siak będziesz musiał kupić jakąś turbawke. Wyjmij ją i zawieś niech Ci ją sprawdzą i ewentualnie naprawią. Jak to zrobią to zacznij już zbierać kasę na nową większą, bo nie chce mi się wierzyć że będą ją naprawiać do usranej śmierci :P

: śr 17 lis, 2010 12:11
autor: PiotrekŁDZ
To nie jest takie oczywiste. Dużo t25/t28 po prostu tak ma że troche sobie kopci i działają jeszcze bardzo długo, a jak wsadzą swoje łapy w korpus to wiesz jak może być... :| Na razie obserwuje co i jak i jeśli będzie sie pogarszac to oddam. szkoda by było jakby dwa miesiące nie wystarczyły żeby ją zabić, a trzeciego by padła:/

: śr 17 lis, 2010 13:03
autor: Binio_
A padnie skoro już są tego oznaki...