T25
Moderator: Moderator
witam jakiś czas temu wsadziłem ponownie T25 bo na nową mnie nie stać dmuchało 0,5 od jakiegoś tygodnia codziennie mniej dmucha 3 dni temu było 0,2 dziś 0
gruz przyszpiesza ale nie tak jak tydzień temu:) blow of syczy luzy na wirniku delikatne nie kopci silnik chodzi normalnie podciśnienie -8 na postoju gazowałem i nie zauważyłem aby wogulę ruszyło się cięgno na tym 0,2 kręcił baki na mokrym asfalcie nawet na 3 biegu) może założyć manual bost kontrol ?? i wtedy zobaczyć co będzie może zablokowała się klapka w muszli gorącej z góry dzięki za pomoc
- Binio_
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 4686
- Rejestracja: wt 30 maja, 2006 01:19
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
klapka by sie mogla zablokowac tylko w pozycji otwartej by ładować 0 ale na to by nie pozwolił WG bo caly czad domyka klapke.
Na postoju są nikłe szanse by ruszyć WG wogole , poniewaz otwiera sie on przy znacznie wyzszym cisnieniu ktorego nie wywołasz na postoju...
by sprawdzić czy wogole dmuchnie wiecej zdejmij wezyk z WG , wtedy powinno byc caly czas zamkniete i bedzie dmychał max ile da rade.
Jeśli dalej nie dmucha to albo masz pęknieta mocno muszle wydechową przy klapce albo nie masz juz wirnika
PS. T25 to shit!
Na postoju są nikłe szanse by ruszyć WG wogole , poniewaz otwiera sie on przy znacznie wyzszym cisnieniu ktorego nie wywołasz na postoju...
by sprawdzić czy wogole dmuchnie wiecej zdejmij wezyk z WG , wtedy powinno byc caly czas zamkniete i bedzie dmychał max ile da rade.
Jeśli dalej nie dmucha to albo masz pęknieta mocno muszle wydechową przy klapce albo nie masz juz wirnika
PS. T25 to shit!
no wiem ze T25 to śmietnik i że mój odkurzacz zelmera by dmuchnoł lepiej ale za cene do 500zł nic lepszego niema
[ Dodano: Sob 05 Cze, 2010 19:42 ]
na ściągniętym wężyku dmuchneło 0,4 no prawie 0,5 trochę go skatowałem aż z champli zrobiła się zaśmiardka hee:) w takim razie dochodzę do wniosku że wg się zesrało więc jak zamontuje MBC to i tak nie dmuchnie więcej niż 0,4 szkoda bo jak było 0,4 i ciągnoł to miałem takiego banana
dzięki kolego za pomoc
[ Dodano: Sob 05 Cze, 2010 19:42 ]
na ściągniętym wężyku dmuchneło 0,4 no prawie 0,5 trochę go skatowałem aż z champli zrobiła się zaśmiardka hee:) w takim razie dochodzę do wniosku że wg się zesrało więc jak zamontuje MBC to i tak nie dmuchnie więcej niż 0,4 szkoda bo jak było 0,4 i ciągnoł to miałem takiego banana
mbc nic nie da bo to jest juz max jaki ta turbina z siebie moze wydmuchac, tez mialem kiedys podobna co dmuchala 0.7 max, skonczyla tak ze ukrecilem w niej oske
gdzie kupiles takiego smiecia??
Sprzedam przewody teflonowe do turbo w oplocie stalowym, komplet do CA18 (t25/t28/gt2x) 300zl, SR20 320zl info na priv
S13 2JZ / 730HP 820NM
S13 2JZ / 730HP 820NM
śmietnik made by allegro stara nie nadawała się do niczego miałem parę grosza chodziło oto aby naysa jezdziła i nie kopciła lepiej od parowozu, nie musi śmigać ważne że jeździ i dupkę wiezie a jak będą fundusze to będzie nowa 
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Jazda na zdychającej turbinie nie tyko ją wykańcza - jak już musisz tak jeździć to lepiej zainwestować te 500zł w Ecu Mastera i wystroić auto na N/A (z zaślepionym turbo) - przy sprężu 8.5 będzie to muł na 90KM ale przynajmniej pierścienie/panewki nie dostaną po dupie...
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
jak nie bedzie wchodzil na doladowanie to po co stroic?
Sprzedam przewody teflonowe do turbo w oplocie stalowym, komplet do CA18 (t25/t28/gt2x) 300zl, SR20 320zl info na priv
S13 2JZ / 730HP 820NM
S13 2JZ / 730HP 820NM
- Binio_
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 4686
- Rejestracja: wt 30 maja, 2006 01:19
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
DlategoBUGALUS pisze: na ściągniętym wężyku dmuchneło 0,4 no prawie 0,5 trochę go skatowałem aż z champli zrobiła się zaśmiardka hee:) w takim razie dochodzę do wniosku że wg się zesrało więc jak zamontuje MBC to i tak nie dmuchnie więcej niż 0,4 szkoda bo jak było 0,4 i ciągnoł to miałem takiego bananadzięki kolego za pomoc
Takie auto aż nastraja do przycisniecia i zadko kiedy da sie opanować... Zwłaszcza jeśli jeszcze chce jechać a nie do końca świadomie go zabijamy..


