Strona 1 z 1

Pęknięta muszla wydechowa Ca18DET

: śr 20 maja, 2009 16:00
autor: grzegos
Wiem, że pytania banalne, ale jak już pisałem w przywitaniu w kwestii silników T jestem zielony.

A więc po wstępnych oględzinach przez pewnego szalonego mechanika jego diagnoza zabrzmiała - pęknięta muszla wydechowa (choć moim zdaniem wchodząc pod auto i świecąc lampką przez 30s ciężko było mu to stwierdzić skoro nic nie odkręcał etc.

Pytanie czy jest to możliwe aby przy pęknietej muszli samochód szarpał w zakresie 3,5-4,5tys a powyżej jechał normalnie hmmm

Pytanie 2. Jeśli magik ma racje to czy jest jakakolwiek szansa na naprawę w sensownych kosztach czy już zacząć szukać t28

Pytanie 3. Co potrzebuje do zamiany T25 na T28 (poza turbiną).

generalnie ewidentnie jest gdzieś przedmuch na wydechu zaraz za lub na turbinie bo po naciśnięciu gazu do uszu do ciera warkot niemal 3l silnika a nie japońskiej wiertarki :) Myślałem jednak, że problem tkwi raczej w uszczelce kolektora (możliwe żeby przy wydmuchanych uszczelkach aż tak dziwnie brzęczał?)

Będę wdzięczny za odpowiedź.

PS. niestety nie mam kanału i nie jestem sobie w stanie sam posprawdzać jak to wygląda od spodu.

Re: Pęknięta muszla wydechowa Ca18DET

: śr 20 maja, 2009 16:18
autor: rtuber
Jeśli pęknięcie jest duże i widoczne to po 30 sek. mógł zobaczyć.
Zeby naprawić starą turbinę potrzebował byś dobrą muszlę ( tą która pękłą ) i ewentualnie elementy wymagającej wymiany.

Co do wymiany turbiny to będziesz potrzebował :
Uszczelkę Kolektro-turbo
Jeśli bedziesz wyjmował kolektor to dodatkowo głowica-kolektor

Przewody olejowe i wodne. Po kilku dogięciach ori. przewodów podejdą do t28, Jeśli nie chce Ci się bawić kup w oplocie.

Jakąś flansze na dolot

Trochę czasu i klucze.


Co do szarpania przeczytaj : http://forum.turbokillers.com/tematy11/ ... -vt205.htm

Pęknięcie powoduje, że turbo nie jest w stanie utrzymac stałego doładowania bo spaliny uciekają bokiem.

: śr 20 maja, 2009 16:37
autor: roball
Jakie kurna pęknięcie muszli... jak muszla pęka do w środku, koło kanału WG, ewentualnie na dojściu do kolektora. Ten mechanik to jakiś wróżbita bo czegoś takiego nie da się zobaczyć...
Nie daj się naciągnąć, z drugiej strony może jesteś pierwszym światowym przypadkiem pękniętej muszli w seryjnym aucie :)

moim zdaniem wydmuchało ci uszczelkę kolektor->turbo i stąd odgłos,
niestety żeby wymienić tę uszczelkę trzeba drzeć turbinę razem z kolektorem ;)

: śr 20 maja, 2009 16:55
autor: mysza
Roball ma racje.Kolektor-turbo, albo głowica-kolektor. Mi przy wydmuchanej głowica-kolektor też chodził głośno jak cholera, na dodatek doładowanie spadło. Szarpania nie było (ale w tym zakresie to może być np. pompa paliwa). Stawiam na uszczelki. A tak na marginesie to zmień mechanika :)

: śr 20 maja, 2009 17:24
autor: Martinez
Nie jest pierwszy :) Ja tez mam peknieta muszle tylko ze prawie tego nie czuc.
Wiec pekniecie pewnie jest ale to nie ono powoduje problem.Na bank wydmuchana jest ktoras uszczelka na wydechu.

: śr 20 maja, 2009 17:35
autor: Binio_
a przerywanie moze byc spowodowane niedomagającą pompa paliwa

: śr 20 maja, 2009 18:13
autor: Ban0ff
u mnie przepalajaca sie uszczelka kolektor-turbo przejawiala sie stukaniem zanim zaczynala sprezarka dobrze dmuchac, stukot podobny do klepania zaworow :) potem jak juz sie przepalila solidniej to bylo glosno :)