przewod olejowy turbiny

Wszystko dotyczące użytkowania, dobierania, eksploatacji turbin oraz ew.napraw

Moderator: Moderator

mart
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 101
Rejestracja: ndz 13 sie, 2006 08:24

mam pytanie-czy przy wymianie przewodu olejowego turbiny demontuje sie to kwadratowe kolanko wkrecone w blok -czy mozna je zdemontowac.

pytam bo widzialem ze jest tam bardzo maly otwor a np.w Roverze z turbina t25 jest o wiele wiekszy otwor'
Awatar użytkownika
dziubas
-#Klubowicz
-#Klubowicz
Posty: 1020
Rejestracja: ndz 11 lip, 2004 22:41
Lokalizacja: warszawa WOLA
Kontakt:

odkrecasz sam przewod
mart
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 101
Rejestracja: ndz 13 sie, 2006 08:24

dzieki
Awatar użytkownika
dziubas
-#Klubowicz
-#Klubowicz
Posty: 1020
Rejestracja: ndz 11 lip, 2004 22:41
Lokalizacja: warszawa WOLA
Kontakt:

najlepiej wymien przewod na nowy gietki teflony i te sprawy
Awatar użytkownika
jarkowy
Założyciel Klubu
Założyciel Klubu
Posty: 1088
Rejestracja: sob 26 lip, 2003 23:29
Lokalizacja: Władysławowo
Kontakt:

nie absolutnie nie tam jest dysza i MA BYĆ
GTR Sprzedany ale Avatara spobie zostawiam z sentymentu...

SKYRACING

OO\____/OO

602227141


Turbokiller

automatyka www.horyzont.co
pokoje gościnne nad morzem we władysławowwie www.impresja.co
600-961-666
mart
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 101
Rejestracja: ndz 13 sie, 2006 08:24

jeszcze raz dzieki-pytalem poniwaz wlasnie zmienilem turbine tzn.przelozylem z rovera turbo i przed wymontowaniem z auta chodzila cicho a po zamontowaniu do mojego nissana wydaje mi sie ze jest taki szeleszczacy dzwiek - przewod mam zmieniony (dorobiony) ale w roverze byl o wiele wiekszej srednicy-i nie bylo tam dyszy (tak malej) a moze to dlatego ze w nissanie mam stozek glosniej slychac jej prace.
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

powietrze ci po dolocie szeleści :)

oleju nie usłyszysz,
chyba że masz piane - ale wtedy jedno pałowanie i po ptokach...
więc jeśli słyszałeś ten szelest 2x to nie ma co się przejmować :)


inna sprawa to jaki przebieg miała ta sprężarka, na jakim oleju goniła, jak była traktowana...
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
mart
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 101
Rejestracja: ndz 13 sie, 2006 08:24

to odglos turbiny (ten szelest) w innym aucie po wyjeciu filtra tez slychac turbine.

a jak byla traktowana moja turbina-hm sadzac po wygladzie auta z ktorego ja wyciagalem to chyba ok -olej byl czysty ale nie wiem jaki.a auto to raczej sie nie scigalo (bo to rover 820) wiec moze pozyje tylko ten przebieg 150tys mil :( rovera mnie martwi-
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Turbina pewnie ma dużo mniej przebiegu bo T25 tyle nie żyją :)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Turbo”