No wreszcie doprowadziłem wszystko do skłądu i ładu z tym że przy zabawach z map sensorem zapomniałem przelutować spowrotem kabla z przeplywki na czujniek położenia przepustnicy a więc na totalnym przelaniu moim oczyą ukazał się ten oto wynik:
Bardzo jestem zadowolony, o dziwo pierwszy raz na pomairach u Maćka na hamownie auto pięknie trzymało 0,5 bara do odcięcia
