ja miałem problem chaczenia turbo o kolektor w CA18det w s13. Było to turbo tb2807 i miało troszkę większą średnice muszli kompresora od t28 z s14. Poradziłem sobie stosując podkładki z grubej blachy (~10mm) nierdzewnej pomiędzy turbo a kolektorem. może takie coś by się w 300zx sprawdziło?
wklejam foto o co kaman:
wreszcie po 1,5 roku obrażania się na mój samochód po tym jak spalił sobie sprzęgło i rozwalił seryjne turbiny przeszło mi i włożyłem mu silnik i t28, lekkie koło zamachowe i sprzęgło XTD stage 3 .......tak przy okazji kupa roboty dla kogoś z małym budżetem i brakiem talentu mechanicznego ale się udało, chyba bo coś mi teraz autko słabo chodzi........ wcześniej jak przekraczałem 3tys obrotów auto kopało jak wściekłe teraz bez emocji rozkręca się do odcinki...... coś źle podłączyłem czy teraz samochód się obraził na mnie? Turbiny chyba pompują bo na wskaźniku boost coś się dzieje, po włączeniu stacyjki na ON pokazuje 0 po uruchomieniu silnika schodzi do -10psi podczas jazdy dochodzi do 6-7psi (trochę mało)........ co dalej muszę zrobić żeby autko zaczęło jeździć po męsku? mam kilka „jakiś” chipów ściągnięty z netu ale ma wszystkich praktycznie jest bez zmian a i taki mały boost jets ale otwór w zwężce jest troszkę większy niż proponują na netcie
kurcze zmieniłem dysze na mniejsze w "boost jets" i nie zauważyłem aby wzrosło mi doładowanie nie mogę przekroczyć 6psi a westgate mam od seryjnej turbiny t22, samochód chodzi w miarę przyzwoicie dopiero po 4tys obrotów .......chyba coś źle poskładałem
możliwe że podczas przerabiania mocowania wesgate cięgno zostawiłem za lekko naciągnięte ...... mam pytanie przy jakim ciśnieniu klapka powinna zacząć się uchylać i przy jakim całkowicie być otwarta?
aby bliżej naświetlić mój problem z brakiem mocy załączam spakowany film zrobiony telefonem więc jakość nie najlepsza tym bardziej że na wiejskiej drodze....... jak widać przy 3 tys. boost osiąga 0psi a zbliżając się do 5 tys 7psi i ani grama więcej.....pomocy! podejrzewam że przyczyn może być wiele ale od czego zacząć tak żebym znowu nie musiał wyciągać silnika
postanowiłem podpięć kompa do samochodu (nie wiem dlaczego tak późno na to wpadłem) i okazało się że mam błąd 34 knock sensor (nigdy wcześniej go nie miałem) ...... czytałem coś na TwinTurbo.net że samochód w razie błędu "detonation sensor" i sensora temperatury błędzie chodzi w "Safety boost" i doładowanie kończyć się będzie na 4-5psi ........... czy mój błąd może łapać się pod ten "Safety boost"?
troszkę go jeszcze nie katuję ponieważ samochód stał 1,5 roku rozebrany i sam sobie do końca nie ufam czy wszystko dobrze skręciłem do tego wpadłem już chyba w obłęd i ciągle mi mało mocy ..... ale jest dobrze wreszcie samochód lata po drodze od pobocza do pobocza
No to gratulacje przeszles to niezle masz moze fotki co i jak robiles i moze jakbys mial czas to wszystko do kupy poskladac dla innych chcacych zalozyc T28 bedzie latwiej
Dobra robota zapodaj filmik jakbys mial juz