Awaria SR20DET Uszczelka ?
: pn 30 wrz, 2013 21:53
Witam to mój pierwszy post wiec chciałbym się przywitać , zrobię to tez w odpowiednim dziale ale to trochę później .
Chciałbym się z wami podzielić moim problemem i może wspólnymi siłami go rozwiążemy
tak więc w kilka dni temu podczas "Energicznej" jazdy przy ok 160 km/h nagle zauważyłem poważne ilość białego dymu za moim samochodem po czym zacząłem zwalniać do najbliższego zjazdu oczywiście silnik już nie pracował prawidłowo szarpał, zatrzymałem się i rozpocząłem obdukcje czekając na hol. w ostatnim tłumiku był spory nalot prawdopodobnie oleju na zderzaku też była mgiełka z wydech coś kapało i nie było to wcale tłuste bardziej przypominało to płyn chłodniczy . Gdy otworzyłem maskę zobaczyłem ze zabezpieczenie ciśnieniowe korka nie wytrzymało i wycisnęło płyn chłodniczy do komory silnika spróbowałem odpalić auto zaraz zaczęło dymić z tłumika oraz od strony turbosprężarki w tym momencie zgasiłem auto i z holowałem je do domu . Nie dało mi to spokoju i następnego dnia spróbowałem odpalić auto dalej szarpało i zaraz był kłęby dymu za mną, ściągnąłem wydech uszczelka pomiędzy DP a dalszą częścią wydechu była rozwalona a turbo przy łączeniu z DP było mokre (płn chłodniczy)
Oczywiście samego płynu w zbiorniczku wyrównawczym nie było , a pod korkiem oleju było tzw Masło , Domyślam się że to uszczelka pod głowicą w miejscu gdzie znajduje się kanał wodny . Ale nie pasuje mi do tego mokre turbo .
Przepraszam za moje wypracowanie chciałbym po prostu wam to dobrze opisać
jeżeli też pomyliłem działy to proszę o przeniesienie
Chciałbym się z wami podzielić moim problemem i może wspólnymi siłami go rozwiążemy
tak więc w kilka dni temu podczas "Energicznej" jazdy przy ok 160 km/h nagle zauważyłem poważne ilość białego dymu za moim samochodem po czym zacząłem zwalniać do najbliższego zjazdu oczywiście silnik już nie pracował prawidłowo szarpał, zatrzymałem się i rozpocząłem obdukcje czekając na hol. w ostatnim tłumiku był spory nalot prawdopodobnie oleju na zderzaku też była mgiełka z wydech coś kapało i nie było to wcale tłuste bardziej przypominało to płyn chłodniczy . Gdy otworzyłem maskę zobaczyłem ze zabezpieczenie ciśnieniowe korka nie wytrzymało i wycisnęło płyn chłodniczy do komory silnika spróbowałem odpalić auto zaraz zaczęło dymić z tłumika oraz od strony turbosprężarki w tym momencie zgasiłem auto i z holowałem je do domu . Nie dało mi to spokoju i następnego dnia spróbowałem odpalić auto dalej szarpało i zaraz był kłęby dymu za mną, ściągnąłem wydech uszczelka pomiędzy DP a dalszą częścią wydechu była rozwalona a turbo przy łączeniu z DP było mokre (płn chłodniczy)
Oczywiście samego płynu w zbiorniczku wyrównawczym nie było , a pod korkiem oleju było tzw Masło , Domyślam się że to uszczelka pod głowicą w miejscu gdzie znajduje się kanał wodny . Ale nie pasuje mi do tego mokre turbo .
Przepraszam za moje wypracowanie chciałbym po prostu wam to dobrze opisać
jeżeli też pomyliłem działy to proszę o przeniesienie