Strona 1 z 1

s14 nie jedzie :(

: ndz 11 sty, 2009 00:39
autor: noucamp
hey

Mam s14 i mam kłopot, mam wydech 3'' ,świeżo założony FMIC, warbo 255 a auto nie chce jechać, stary IC był spawany i myślałem ze to jego wina ale nie, po zmianie na FMIC tak samo się zachowuje i się nie chce odpychać jak powinien. Dodam ze nie kopci, nie bierze oleju, olej wymieniany co 5 tys, przez BOVa nie pluje olejem, doładowanie 0,7 bara które się trzyma, za to po intensywnych startach pluje ogniem, ale nie są to marchewki tylko płomień o długości pół metra :| a po ostrym katowaniu potrafi mi odciąć paliwo. Dodam że mam od 3 miesięcy i kupiłem z taką "wadą"

może ma ktoś jakiś pomysł ?

i powiedzcie mi co to jest za urządzenie i czy ta rurka ma być jak jest ?

Obrazek

: ndz 11 sty, 2009 01:02
autor: I.T
Prawdopodobnie przewod jest problemem:

Masz tu fotke: stockowego podlaczenia
Obrazek

Ma kolega mocno na motane

dlugi przewod idze spod miejsca pod kolektorem dolotowym, do tego trojnika z trojnika idze na tloczek (tam gdzie u ciebie wystaje kabelek) dolna czesc idze na rure od dolotu powietrza (miedzy przeplywka a rura przy turbo) na tym pasie jest miejsce na podcisinieniowy.

Zobacz w serwisowce jak idze przewod.

Napisz skad jestes to moze ktos z okolicy ci pomoze.

: ndz 11 sty, 2009 11:59
autor: noucamp
I.T pisze:
Napisz skad jestes to moze ktos z okolicy ci pomoze.
z Gdańska,

na oryginalnym IC było jest identycznie jak na FMIC
pod kolektorem ssącym mam coś takiego i nie mam filtra weglowego

Obrazek

: ndz 11 sty, 2009 13:25
autor: scooter
Filtra węglowego nie masz bo Marek go wywalił tak samo jak ja i jak spora większość użytkowników nissanów ;)

Marek po wywaleniu tego filtra nie odnotował zmian na gorsze wiec to na pewno nie to.
Jeździłem z nim nie raz nie dwa i auto dobrze się zbierało.
Nie wiem jak jeździło w chwili zakupu ale na 100% Marek dbał o niego i nigdy nie stosował pół środków.Zawsze były to części dobrej jakości.

: ndz 11 sty, 2009 16:00
autor: noucamp
scooter pisze:
Marek po wywaleniu tego filtra nie odnotował zmian na gorsze wiec to na pewno nie to.
Jeździłem z nim nie raz nie dwa i auto dobrze się zbierało.
Nie wiem jak jeździło w chwili zakupu ale na 100% Marek dbał o niego i nigdy nie stosował pół środków.Zawsze były to części dobrej jakości.
wiem że Marek dbał o auto, dlatego je kupiłem :) auto jeździło w dniu zakupu jak teraz czyli słabo (jakieś 8 do setki a robił nim 6.3, a czas jaki wnioskuje to starcia z innymi autami )

Markowi auto słabo jeździło odokąd wymienił większość wężyków na nowe, ale zrobił to w ten sposób że wywalił wszystkie stare wężyki i wstawił z manualem nowe wiem mam nadzieje że gdzieś jest w tym błąd.

Dziś znajomy wpada z s14 stockową i popodłanczam wszystkie wężyki tak jak on ma. zobaczę co z tego będzie

: ndz 11 sty, 2009 16:09
autor: roball
noucamp pisze:
pod kolektorem ssącym mam coś takiego i nie mam filtra weglowego

[url=http://images40.fotosik.pl/47/2292acbece399a8dm.jpg]Obrazek[/URL]
wkrętoślepki to standardzik - brzydko ale skutecznie
ta tutaj jest solidna i nie może być przyczyną problemów,
ja mam zwykły blachowkręt bez opaski - też trzyma (ponad 1bar :D)

: ndz 11 sty, 2009 16:24
autor: noucamp
roball pisze:
noucamp pisze:
pod kolektorem ssącym mam coś takiego i nie mam filtra weglowego

[url=http://images40.fotosik.pl/47/2292acbece399a8dm.jpg]Obrazek[/URL]
wkrętoślepki to standardzik - brzydko ale skutecznie
ta tutaj jest solidna i nie może być przyczyną problemów,
ja mam zwykły blachowkręt bez opaski - też trzyma (ponad 1bar :D)
no tak tylko do czego te wężyki były podłączone ?

: ndz 11 sty, 2009 17:09
autor: roball
w s13 po wywaleniu filtra węglowego zostaje jeden króciec w kolektorze do zaślepienia - może w s14 jest tak samo (ciężko wymyślić inną konstrukcję filtra węglowego..)

: ndz 11 sty, 2009 17:55
autor: ppp
po wywalenie filtra węglowego są dwa kroćce do zaślepienia

: ndz 11 sty, 2009 20:46
autor: roball
taa,
a czujnik doładowania to do ust podpina i dmucha w czasie jazdy ;)

praktycznie każdy kto się bierze za wywalanie tej puchy ma wskaźnik,
więc liczba zaślepionych króćców (ale słowo) powinna wynosić jeden, prawda? ;)