Strona 1 z 1

Problemow ciag dalszy.

: ndz 21 gru, 2008 01:38
autor: aLLy
Witam, dopiero co uporalem sie z uszczelka a juz pojawil sie kolejny klopot. Wolne obroty nie sa stabilne, wskazowka leciutko idzie do gory i opada , czasem spada w dol tak jakby sie zalewal. Oprocz tego spalanie wzroslo okropnie i zegarynka pokazuje prawie 1,5 bara , gdy auto jest na luzie wskazowka nie spada poniezej zera ( nie ma podcisnienia ( ?) ) , a jesli spadnie to nie znacznie.. Co to moze byc? Moze sonda lamda? Tylko czy wtedy bylby tez problem z boostem?

: ndz 21 gru, 2008 03:11
autor: ppp
Masz nieszczelny dolot,choć dziwne ,że na wolnych nie masz podciśnienia.Bo powinien zgasnąć/nie odpalać.

: ndz 21 gru, 2008 10:28
autor: aLLy
zapomnialem dodac ze nie ma spadku mocy , auto normalnie jedzie.

: ndz 21 gru, 2008 10:50
autor: Ban0ff
moze padniety czujnik/wskaznik? niemozliwe zeby przy zamknietej przepustnicy nie bylo podcisnienia na wolnych obrotach :?

: ndz 21 gru, 2008 10:53
autor: aLLy
watpie , ostatnio auto dlugo stalo i nic sie z tym czujnikiem/ wskaznikiem niemoglo stac .. Poza tym jest to Defi .

: ndz 21 gru, 2008 10:55
autor: Ban0ff
to moze opisz jakie mody w aucie masz zrobione, czy seria? 1.5 bara pokazuje przy bucie w podlodze? jakie wczesniej bylo cisnienie?

: ndz 21 gru, 2008 10:59
autor: clicker200sx
jezeli laduje 1.5bara to znaczy ze wastgate sie spieprzyl, ale skoro wariuje na wolnych ja bym obstawil przewod podcisnieniowy od wastgate, sprawdz go moze sie wyczepil lub przetarl !!!!

: ndz 21 gru, 2008 11:05
autor: aLLy
mody to wydech 3 cale od turbo , fmic, stozek , wyciagnieta zwezka. Wczesniej podcisnienie bylo na poziomie 0-6, 0.8 . Teraz tak jakby w ogole go nie bylo . Zmienilem uszczelke miedzy turbo a kolektorem i po wymianie od razu bylyl problemy z wolnymi ... pozniej zauwazylem wskazania Defi i wzrost paliwa. ... dlatego mysle ze to moze sonda bo raz zawisla mi na kablu wkrecona w dp moze sie ktorys przeowd zerwal...?

[ Dodano: Nie 21 Gru, 2008 12:56 ]
to by moglo powodowac rownierz zwiekszone spalanie?

: ndz 21 gru, 2008 15:55
autor: roball
1.5 bara? to by dawało moc sporo ponad 300KM, czujesz tyle? :D

sprawdź ten czujnik bo naprawdę wygląda na walnięty lub nie dostaje ciśnienia/podciśnienia (zagięty/zatkany przewód)
na wyłączonym silniku ile wskaźnik pokazuje?

możesz też odpiąć rurkę i spróbować zassać - wskazówka powinna pójść lekko poniżej zera

ECU pluje kodem na lambdę?

: ndz 21 gru, 2008 22:52
autor: aLLy
roball pisze:1.5 bara? to by dawało moc sporo ponad 300KM, czujesz tyle? :D

sprawdź ten czujnik bo naprawdę wygląda na walnięty lub nie dostaje ciśnienia/podciśnienia (zagięty/zatkany przewód)
na wyłączonym silniku ile wskaźnik pokazuje?

możesz też odpiąć rurkę i spróbować zassać - wskazówka powinna pójść lekko poniżej zera

ECU pluje kodem na lambdę?
Wlasnie auto nie jechalo jak na 300 koni eheh zero roznicy ;))

Dzisiaj przejechalem sie kawalek i juz defi normalnie pokazywalo , moze rzeczywiscie wezyk zagina sie pod wplywem temp... musze obczaic.


Ecu pluje kodem na lambde? Jakbys mogl troszeczke jasniej ;))

: pn 22 gru, 2008 00:39
autor: roball
jak sprawdzasz kody ECU to czy przypadkiem nie mruga ci 3x czerwona i 3x zielona - to w kwestii podejrzeń co do sprawności sondy

związku z 1.5 bara to raczej nie ma ;)