Moja S14 stała 3 miesiące nieodpalana, ale to dłuższa historia i nie chcę się o tym rozpisywać
1. Na początku z kierunkami było wszystko ok, ale po jakimś dniu, może dwóch przestały przerywać i w rezultacie świeciły stałym światłem, nawet na awaryjkach. Niestety po jakimś czasie przestały się świecić w ogóle. Podejrzenie padło na bezpiecznik, który niestety okazał się nieprzepalony. Myślę, czy może to być sprawka przekaźnika, ale niestety nie wiem gdzie on się znajduje... Nic innego nie przychodzi mi do głowy.
2. Zbyt wysokie obroty na jałowym. Po rozgrzaniu trzymają na poziomie 1200rpm, wcześniej było ok. 800-900, już nie pamiętam. Jako że długi czas jeździłem Hondą, z przyzwyczajenia chciałem wyregulować to śrubką przy przepustnicy, której okazało się, że Nissany jednak nie mają
3. No i jeszcze jeden problem, a mianowicie dziwne huczenie w prawym kole podczas skręcania w prawo. Co ciekawe, nie dzieje się to na zimnym silniku, a jedynie na rozgrzanym. Podejrzewam niby łożysko, ale i tak coś mi nie pasuje...
Będę wdzięczny za wszelką pomoc


