Gdzie kupić części do CA18DET Remont kapitalny.

Wszystko na temat silników CA

Moderator: Moderator

Kry-H

Witam.

Jestem tu zupełnie nowy. Jestem posiadaczem 200SX s13 1990r i po ostatniej przygodzie z autem postanowiłem zrobić z pomocą mojego ojca kapitalkę silnika. Chcę żeby remont został przeprowadzony naprawdę pożądnie i żeby auto jeździło bezproblemowo. Dodam tylko że pojazd ma UWAGA 230000 tyś km przebiegu i jest to pierwszy remont silnika więc jest on konieczny. Na dodatek tego wszystkiego ostatnio jadąc sobie "spokojnie" jakieś 210km/h po trójmiejskiej obwodnicy wywaliło mi olej spod pokrywy klawiatury i z panewki na korbie 3-ciego garu zostały resztki w misce olejowej... no i wogóle reszta się lekko przytarła.

Teraz kilka pytań.

Po pierwsze gdzie kupić części do tego silnika? Przeczesałem już trochę forum i wiem że oszczędzanie=wydawanie kasy. Chciałbym kupić części pożądne ale nie najdroższe jak z resztą każdy... Muszę się przyznać że jeżdżąc moją nyską nigdy jej nie pałowałem. Bardzo żadko dochodziłem do odcięcia. Poza tym naprawdę dbam o to auto, wiem doskonale jak obchodzić się z silnikiem ze sprężarką itd.
Nie chcę nic zmieniać na siłę. W zupełności starczą mi seryjne osiągi więc nie chciałbym za dużo kombinować z wymianą części na jakieś lepsze/mocniejsze chyba że jest to konieczne (np. z powodu totalnej kiepskości seryjnego rozwiązania).

Po drugie. Co z planowaniem głowy? Robić to czy nie... Czytałem opinie i nadal nie jestem pewien co do tej kwestji.

Po trzecie. Kilka pytań co do wału. Wał korbowy w moim autku nie był nigdy szlifowany, panewki są (a raczej były) nominalne oryginały nissana (i korbowe i główne). Ja mam w posiadaniu panewy oryginalne nominały nówki do mojego silnika i teraz pytanie: Czy da się wał korbowy zrobić w jakiś sposób żeby miał nominalną wartość, ew dopasować do moich panewek. Szkoda byłoby ich nie wstawić...

No i po czwarte sprężarka. Gdzie oddać do regeneracji żeby było dobrze i żeby nie zbankrutować. Ośka z wrnikami w mojej turbince ma taki luz że można by ją przerobić na joistick do Comodore64 :)

To na razie wszystko co mi przychodzi do głowy. Jak sobie coś przypomnę to oczywicie napiszę.
Teraz czekam na wasze odpowiedzi i sugestie drodzy forumowicze.

Pozdrawiam.
Kry-H[/b]
Ostatnio zmieniony pn 09 paź, 2006 14:45 przez Kry-H, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

Lepiej kupić T28 zamiast regenerować T25.
Koszt razy dwa ale warto. .


częsci kup w
JAP AUTO - części do aut japońskich i koreańskich 80-748 Gdańsk, Chmielna 95 95 tel.(058) 305-68-48

Jak odbierze koleś to powiedz że jesteś od Karrlosa z Turbokillersów.
Jak dziewczyna to powiedz to samo i żeby się spytać Ryśka o jakiś rabacik.
Powiedz, że chcesz te lepsze (japońskie) różnica nie będzie w cenie duża.


Wał podobno da się napawać (azotem, chyba azotowanie) a potem szlifować i jest nominał, ale jak to jest w praktyce nie wiem, więc go zmierz i jak jest na 1 szlif to masz szczęście, jak drugi to też jest spoko są i tacy co na 3szlifie pod 300KM mieli/mają.

Głowica - jeśli krzywa to splanuj.

pozdro
Widżę że SXy do 3miasta powracają :D
Ostatnio zmieniony wt 26 wrz, 2006 06:49 przez Karrlos, łącznie zmieniany 1 raz.
EMWU is dead
Awatar użytkownika
.wildcat.
Stały gość
Stały gość
Posty: 271
Rejestracja: ndz 29 maja, 2005 04:58
Lokalizacja: z miasta

Wał podobno da się napawać azotem (chyba azotowanie) a potem szlifować i jest nominał, ale jak to jest w praktyce nie wiem, więc go zmierz i jak jest na 1 szlif to masz szczęście, jak drugi to też jest spoko są i tacy co na 3szlifie pod 300KM mieli/mają.
Chyba raczej nie azotowanie - azotowanie nie zmienia wymiarów części, tylko twardość, trwałość powierzchni. Napawanie to raczej jakimś metalem.
|oo|__|oo|

Wildcat

O=O---O=O
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

.wildcat. pisze:
Wał podobno da się napawać azotem (chyba azotowanie) a potem szlifować i jest nominał, ale jak to jest w praktyce nie wiem, więc go zmierz i jak jest na 1 szlif to masz szczęście, jak drugi to też jest spoko są i tacy co na 3szlifie pod 300KM mieli/mają.
Chyba raczej nie azotowanie - azotowanie nie zmienia wymiarów części, tylko twardość, trwałość powierzchni. Napawanie to raczej jakimś metalem.
Dlatego napisałem chyba.
Ale najwazniejsze jest to że nikt tego nie próbował adoptować do CA18
EMWU is dead
Kry-H

Kurcze... Szkoda że z tym wałem do końca nie wiadomo bo po pierwsze mam te Nissanowskie panewki a po drugie jak mi tą panewkę wywaliło to jeszcze chwile jechałem, co prawda na wolnych obrotach, ale jednak wał dość głęboko zeżarło i chyba trzeba będzie od razu drugi szlif robić :(
Może ktoś na forum wie coś na temat tego azotowania? Sam się trochę porozglądam po sieci i jak coś wypatrzę to dam znać.

Karrlos napisałeś że lepiej kupić t28 niż regenerować t25. A mógłbyś podać mi orientacyjne koszta jednej i drugiej opcji.

Pozdrowienia dla Turbomaniaków :)
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

T28 1500 - 1700 PLN

T25 regeneracja nie wiem ile (500-800) i potem znowu i znowu i znowu.
Zależy jak trafisz. Ale większość T25 po regeneracji się wysrywa znowu.
EMWU is dead
Awatar użytkownika
banan
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 90
Rejestracja: sob 12 mar, 2005 21:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Możesz napawać wał ale to długo nie wytrzyma takich obciązeń jakie znosi ten silnik.
Świątek chyba napawa. Wiem napewno że napawa wałki rozrządu co do wału to bym szukał nominała ale to nie jest łatwo znależć albo robił szlif.
Spróbuj u Świątka ale tak jak pisałem wytrzymałośc tego wału będzię mizerna.
Pozdro
a że bokiem
Kry-H

No dobra. Ale jakby ten wał napawać, zeszlifować i dać do azotowania? Nie byłby on wtedy taki słaby.
Poza tym tak jak już powiedziałem wcześniej, ja auta nie mam zamiaru katować, a wiadomo że jak się przegina to i nówka wał Nissana się może sypnąć...
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

Był o tym cały topic.
Jak chcesz być pionierem to dasz nam znać jak to się sprawdza :D


Przestań marudzić że wał słaby bo bzdury piszesz.
Nikt nie widzi problemu przy drugim szlifie więc się zdecyduj i rób auto.
EMWU is dead
Kry-H

Dobra z tym wałem to zobaczymy...

Teraz lipa. Dzwoniłem do JAP AUTO i wszystko ok. tylko koleś stwierdził że z tłokami to będzie problem. :( Wie może ktoś gdzie ja dam radę tłoki kupić? :?: [/b]
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

To Ci panewka poszła czy tłoki spłynęły? Czy wszystko na raz ?

Tłoki to chyba używane.
EMWU is dead
Kry-H

No walnęły mi panewy, ale jak już mam silnik na stole to bym go zrobił na cacy. Wiesz po 230tyś blok też by się przydało szlifnąć... On już też nie najlepiej wygląda, z tłokami nie jest tak źle.
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

Niech Ci szlifierz pomierzy wszystko i on Ci powie co trzeba zrobić. .
Jak tłoki są OK i nie ma luzów to po co nowe?
EMWU is dead
Awatar użytkownika
Airbog
Stały gość
Stały gość
Posty: 448
Rejestracja: wt 15 sie, 2006 21:00
Lokalizacja: Litwa
Kontakt:

Rob pierwszy/drugi szlif i miej to z glowy (szczegolnie jezeli nie pogonisz sie za extra KM). A jak cos, to mam uzywany wal po 1 szlifie z panewkami (podczas kucia CA wstawilem sobie nowy), tloki itd.
Turbine Garrett T2804 (z GTi-R'a) sam sprzedalem za cos okolo 1200 PLN, wiec mozna szukac.
Radzilbym przerobic smarowanie turbiny, tzn. wziac go spod filtra oleju, a nie bloku.
Kry-H

Jak tłoki są OK i nie ma luzów to po co nowe?
No bo blok trzeba wyszlifować. Na dwóch garach są wyraźnie wyczuwalne ryski.

Jeszcze jedno pytanko do was forumowicze. Wy macie ze sobą dobry kontakt, to może byście mi podali namiar na kogoś kto miałby dobrego T28 do sprzedania w dobrej cenie.. Raczej na to się zdecyduję.

Pozdrawiam wszystkich turbomaniaków :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silniki CA”