kopci ale niezawsze
Moderator: Moderator
- somsiad511
- Stały gość

- Posty: 301
- Rejestracja: ndz 29 maja, 2005 19:26
- Lokalizacja: Gorzow.wlkp
- Kontakt:
witam was mam taki problem jak jade sobie moja s13 jest rozgrzana 90stopni i tak sobie jade zatrzymam sie na swiatlach dosc dlugo i nagle nysa puszcza dym i to sporo dymu i po jakims czasie przestaje i najczesciej na tych samych swiatlach prawie zawse:D i zawuwazylem ze jak auto wkrecam tak do 4 tysiecy to dzieje sie to samo czyli walnie chmura dymu jak sie zatrzymam i tak po (30sek) niewiem czy miarka dobrze wskazuje poziom oleju bo jest jakos inaczej zamontowana niz zwykle i rurke od smarowania turbiny mam do wymiany cieknie a i jeszcze sobie cos przypomnialem jak auto stoi 3 dni odpalam je i tez walnie dymem ale zaraz przestaje czyzby uszczelniacze 
tel 511094691
- somsiad511
- Stały gość

- Posty: 301
- Rejestracja: ndz 29 maja, 2005 19:26
- Lokalizacja: Gorzow.wlkp
- Kontakt:
juz druga osoba mi to mowi i hyba bedzie to
ja mam pecha do tych turbin
tel 511094691
co za dym ? niebiesko ? blekitno ? czarno czy bialo ?
jak czarno lub bial to nie ma czym sobie glowy zawracac. bialo to spala sie woda ktora zdazyla sie zainstalowac w wydechu podczas postoju auta. czarno: masz auto zestrojone na "tluso" jak u wójka grabowskiego. niebiesko: turbo sie konczy, albo oliwe bokiem gdzies wpierala. ot i koniec mojego wywodu
jak czarno lub bial to nie ma czym sobie glowy zawracac. bialo to spala sie woda ktora zdazyla sie zainstalowac w wydechu podczas postoju auta. czarno: masz auto zestrojone na "tluso" jak u wójka grabowskiego. niebiesko: turbo sie konczy, albo oliwe bokiem gdzies wpierala. ot i koniec mojego wywodu
[scroll][center]*** ORDYNUSS Team *** member # 000,5/06
Jak ja sie przewrócę, to się za swoje przewrócę[/center][/scroll]

Jak ja sie przewrócę, to się za swoje przewrócę[/center][/scroll]

- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Dziś zauważyłem podobny problem
jak podkręcę silnik do 7000obr i puszczę gaz to idzie czarny dym i strzela w wydech
mam silnik z sondą więc chyba tak nie powinno być
a może sonda nie wyrabia powyżej 6000?
do tego coś jest nie tak z obrotami
jak się da na luz to obroty spadają do 500 i po chwili wracją na 850...
ma to związek z kopceniem?
czy air regulator ma wpływ tylko na wolne obroty czy w całym zakresie?
jak podkręcę silnik do 7000obr i puszczę gaz to idzie czarny dym i strzela w wydech
mam silnik z sondą więc chyba tak nie powinno być
a może sonda nie wyrabia powyżej 6000?
do tego coś jest nie tak z obrotami
jak się da na luz to obroty spadają do 500 i po chwili wracją na 850...
ma to związek z kopceniem?
czy air regulator ma wpływ tylko na wolne obroty czy w całym zakresie?
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
- Peter200sx
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 14
- Rejestracja: śr 14 cze, 2006 08:20
- Lokalizacja: Warszawa
cześć,
mam ten sam problem - tzn. jeśli stoję dajmy na to w korku i delikatnie się podjezdza to zaraz po puszczeniu sprzęgła obroty spadają do jakichś 300-400 potem skaczą na 1000 i znowu w dół... po jakichś 5 takich wachnięciach stabilizują się na 850... czy ktoś wie co to może być??? jakiś koleś spotkany na ulicy ( właściciel też s13) powiedział że to komputer wariuje i że ten typ tak ma. Czy to prawda??
Pomocy!!!
mam ten sam problem - tzn. jeśli stoję dajmy na to w korku i delikatnie się podjezdza to zaraz po puszczeniu sprzęgła obroty spadają do jakichś 300-400 potem skaczą na 1000 i znowu w dół... po jakichś 5 takich wachnięciach stabilizują się na 850... czy ktoś wie co to może być??? jakiś koleś spotkany na ulicy ( właściciel też s13) powiedział że to komputer wariuje i że ten typ tak ma. Czy to prawda??
Pomocy!!!
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
przyspieszyłem zapłon i kopcenie zniknęło (a spalanie stukowe się nie pojawia)
wachnięcia obrotów też znacznie mniejsze - ok. 100 i po 2-3 sekundach powrót do 850
wachnięcia obrotów też znacznie mniejsze - ok. 100 i po 2-3 sekundach powrót do 850
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
- clicker200sx
- Stały gość

- Posty: 269
- Rejestracja: wt 10 maja, 2005 08:57
- Lokalizacja: Birmingham UK
- Kontakt:
Kto ci tych bzdur o komputerze naopowiadal!?Peter200sx pisze:cześć,
mam ten sam problem - tzn. jeśli stoję dajmy na to w korku i delikatnie się podjezdza to zaraz po puszczeniu sprzęgła obroty spadają do jakichś 300-400 potem skaczą na 1000 i znowu w dół... po jakichś 5 takich wachnięciach stabilizują się na 850... czy ktoś wie co to może być??? jakiś koleś spotkany na ulicy ( właściciel też s13) powiedział że to komputer wariuje i że ten typ tak ma. Czy to prawda??
Pomocy!!!
Jest to typowy objaw nieszczelnosci w ukladzie dolotowym.
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
...
albo walniętego AR
albo walniętej przepływki
albo walniętego silniczka krokowego
albo...
albo kilku powodów na raz
szczelność dolotu warto sprawdzić
tak samo jak czujniki - wystarczy multimetr i opis Jarkowego ze stronki
albo walniętego AR
albo walniętej przepływki
albo walniętego silniczka krokowego
albo...
albo kilku powodów na raz
szczelność dolotu warto sprawdzić
tak samo jak czujniki - wystarczy multimetr i opis Jarkowego ze stronki
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...

