Strona 1 z 1

Czyszczenie bloku

: wt 03 sty, 2012 21:08
autor: mielnik
Rozebralem silnik i okazalo sie, ze mam zapchane kanaly w bloku silnika. Ogolnie wszystko jest mocno zasyfione... Ma ktos pomysl jak to wyczyscic?

: wt 03 sty, 2012 21:22
autor: cinn
ja bym wrzucił blok do większej wanny, czy coś podobnego, i zalał go ropą lub benzyną z cpn-u niech się moczy przez noc, póżniej przedmuchiwał wszystkie kanały benzyną pod ciśnieniem (ropownicą lub innym pistoletem) a tam gdzie się da to szorować szczotką np. do butelek.

: wt 03 sty, 2012 21:49
autor: Binio_
a może myjnia bezdotykowa i sieknąc pod cisnieniem ?

: wt 03 sty, 2012 22:08
autor: cinn
karcher teżby dał rade + płyn do silników.
a jeszcze lepiej jak byś miał dojście do myjki ultra dzwiękowej.

: wt 03 sty, 2012 22:15
autor: Binio_
No OK , ale jedziesz na pobliska myjkę i za 2-4zł masz po sprawie

: wt 03 sty, 2012 22:55
autor: cinn
w sumie to te piany aktywne też robią robotę
mielnik, tak czy owak masz parę propozycji jak to wyczyścić.

: śr 04 sty, 2012 07:13
autor: szaman
zalac nafta / ropa i zostawic na troszke az rozmieknie syf, plus odpowiedniej twardosci drut i przetykac kanaly ;)
w sklepach motoryzacyjnych(traktorowych ;) ) mozna kupic plyny do czyszczenia na bazie nafty + pedzelek i fajnie da sie czyscic syf z silnika.

: sob 07 sty, 2012 18:34
autor: mielnik
dzieki uprzejmosci Pająka silnik udalo sie umyc przy pomocy kompresora z pistoletem natryskowym z nafta :)

: śr 14 sty, 2015 11:06
autor: Sykopson
Odgrzeję trochę kotleta.
Mam blok już po obróbce, wyhonowany, w zasadzie gotowy do składania, ale chciałbym mieć pewność że żadne syfy mi w układzie smarowania pływać nie będą.

Wyszło tak że bloki zawiozłem dwa i Pan Kuś wybrał za lepszy taki zastany stary w którym już nie raz panewka się obróciła (gładzie w lepszym stanie). Niestety dla mnie to wyprawa do niego więc oddałem mu taki jaki był.

No i teraz mam blok przygotowany pod tłoki, ale z zasyfionym układem smarowania i chłodzenia (pokryty rdzą, bo silnik stał 10 lat). I teraz jak to wyczyścić żeby nie popsuć roboty która została zrobiona?

Myślałem żeby kanały wodne tylko wstępnie przeczyścić z największego gónwa, a po złożeniu zalać odpowiednim płynem i przepłukać.
A olejowe to generalnie koledzy mówią żeby ropą jechać.

Może ktoś zna jakieś lepsze sposoby. Płyn do mycia silników i kercher? Czy może oddać do jakiegoś zakładu? Ropa plus jakiś wycior do karabinu i szorowanko :P ?
Mam nominalny wał, nominalny wymiar tłoków/pierścieni i pompę oleju, nie chcę żeby to wszystko zaraz poszło w cholerę.

: śr 14 sty, 2015 14:31
autor: Kuba.a
Tylko nie ropą! Zostawia tłusty osad a na pewno coś Ci się poleje na powierzchnie gniazd panewek , one muszą być idealnie odtłuszczone i czyste. Między wałem a panewką nie będzie wystarczającej przerwy, żeby smarował go olej i może się to skończyć przekręconą panewką.

Ja osobiście polecam tzw. Mineral spirits/ White Spirits pod ciśnieniem. Odparowuję na tyle powoli, że zdąży weżreć się w olej. Potem wystarczy jeszcze raz porządnie spryskać i osuszyć kompresorem. Dodatkowo można użyć takich "szczoteczek" na drucie i przejechać nimi kanały spływu/ dopływu z czapki i doprowadzające olej na panewkę.

Przed montażem nalej świeżego syntetyku do pompy, wyjścia na podstawkę pod filtr i cylindry, nasmaruj też panewki specyfikiem pod nazwą Assembly Lube ( np. Millersa, używałem, polecam i nie jest ciężko dostępny ).

: śr 14 sty, 2015 18:01
autor: Tomek89
na pierwsze ropa do zmiękczenia będzie ok, po tym benzyna na ropownicę i wio, syfiasta robota, będzie naćpany mocno ale jak dokładnie w kanały i wydmuchasz kompresorem powinno być ok,

: śr 21 sty, 2015 10:58
autor: MAKAR
Nafta do mycia. Strasznie szybko schnie i dobrze myje