stukanie

Wszystko na temat silników CA

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

mam pytanie związane z panewkami, więc napiszę w tym temacie


czy jest sens wymieniać panewki jeśli się nie robi szlifu wału (wał jest ok)??
silnik ma przebieg 150kkm i będzie miał zwiększoną moc o jakieś 50KM..

myślałem o wrzuceniu ACL...
jak to jest z pasowaniem, docieraniem etc..

[ Dodano: Pon 26 Maj, 2008 13:07 ]
No Panowie Guru, nie wiecie jak to jest czy pytanie takie głupie? :alien:
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
TURBO maniac
Stały gość
Stały gość
Posty: 442
Rejestracja: sob 20 gru, 2003 13:42
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Też miałem podobny dylemat i takie rady otrzymałem:
http://www.nissantech.pl/index.php?showtopic=1082&hl=
Gdy dał gazu to wał urwoł, bo pod maską było TURBO!
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

niewiele konkretów ale dzięki za pomoc :)
pompa oleju idzie nówka by nissan - tu nie mam wątpliwości

natomiast mój dylemat co będzie bardziej wytrzymałym rozwiązaniem

1. obecny (seryjny) układ wał-panewki (dotarte, działające, omijane z daleka)
2. wał bez zmian + panewki acl (konieczność docierania, nie wiadomo do końca czy wał jest ideał)

jeśli wybiorę 2 i okaże się że wał trzeba szlifować czy to znaczy że na 1 by się wysrało?

kolejne pytanie - jaki luz powinien być na panewkach i jak dobrać panewki acl (główne 0,025 to nominał?)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
IceMan
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 883
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 10:12
Lokalizacja: Szczecin

Widziałem silnik w którym zaczynała stukać panewka - ale tylko jak olej był mocno rozgrzany czyli rzadki. Pewnie po wlaniu jakiegoś gęstego oleju 20w60 w ogóle by nie stukała. Po rozebraniu wał był 100% okej, 1 panewka lekko wytarta, zostały założone nowe panewy i to wszystko. Auto potem przeleciało jeszcze z 10-15 tys i było ok, co dalej nie wiem.
Strojenie CA18DET , SR20DET , RB25DET (Nistune , PowerFC) , Honda (Crome) , Subaru
Awatar użytkownika
krzaq4
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 107
Rejestracja: wt 04 mar, 2008 10:16
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Ja uważam że to mogą być panewki. Panewki słychać właśnie jak po wejściu na obroty (gdy jest obciązenie) odpuścisz gaz tak żeby utrzymywać obroty i już wyżej nie kręcić (wtedy nie ma już obciążenia). Jak wtedy słyszysz takie "grzechotanie" czy delikatne "klekotanie" (przynajmniej na początku ;) ) to raczej panewki. Odgłos szklanek jest nieco inny bardziej głuchy klekot/stukanie. Oczywiście jak panewka ma już całkiem dość to też potrafi stukać bardzo głośno :( Życzę ci powodzenia - żeby to były szklanki....
Awatar użytkownika
IceMan
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 883
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 10:12
Lokalizacja: Szczecin

panewki słychać pod obciążeniem a nie przy puszczaniu gazu
żeby panewki zajeździć po 70km to musiały by być źle założone, albo pompa oleju panięta
więc wątpię aby to były panewki
Strojenie CA18DET , SR20DET , RB25DET (Nistune , PowerFC) , Honda (Crome) , Subaru
Awatar użytkownika
krzaq4
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 107
Rejestracja: wt 04 mar, 2008 10:16
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

iceman nie mogę się z tobą zgodzić.. ja mam teraz ten sam problem (tj. panewki) i właśnie takie jak opisuję objawy mam... Właśnie jak nie ma obciążenia zaczyna być je słychać...nie wiem,może się mylę.chciałbym nawet się mylić bo wtedy sam bym miał szklanki do wymiany a nie panewki i szlif wału,..... chociaż...nie wiem co taniej by wyszło
Awatar użytkownika
krzaq4
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 107
Rejestracja: wt 04 mar, 2008 10:16
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Witam wszystkich serdecznie,
ostatnio w moim Nismo pojawił się nieprzyjemny odgłos żęrzących panewek. Tak przynajmniej myślę bo sekcji zwłok jeszcze nie wykonałem ;) Awaria objawia się charakterystycznym odgłosem grzechotania przy jeździe na stałych obrotach, bez obciążenia przy ok 2.500 obr/min i na wyższych, z tym że do 3000obr jeszcze to słysze a później jakby już nie ale to może złudzenie wywołane odgłosami samego samochodu (wydech itp). Przegrzebałem parę tematów na forum, okazuje się że co człowiek to inna opinia na temat takich odgłosów i objawów. Niektórzy mówią że to popychacze inni że panewki, była nawet opinia że to spalanie stukowe ;) Interesuje mnie jak Wy na to patrzycie i co o tym myślicie. Jakie są waszym zdaniem objawy panewek, popychaczy a może np. braku smarowania na wałku rozrządu. Ja tak czy inaczej rozbieram niedługo silnik i się dowiem co to ale myślę że taka dyskusja może być dla wielu pomocna.
Awatar użytkownika
IceMan
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 883
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 10:12
Lokalizacja: Szczecin

napewno pod obciążeniem
najlepiej się sprawdza jadąc na 1,2 biegu pod mocną górkę
może przy schodzeniu z obrotów też ale ja nie słyszałem o tym
Strojenie CA18DET , SR20DET , RB25DET (Nistune , PowerFC) , Honda (Crome) , Subaru
Awatar użytkownika
krzaq4
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 107
Rejestracja: wt 04 mar, 2008 10:16
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

to co to może być jak właśnie ok 2500 obr/min odpuszcze gaz tak żeby obroty już nie rosły i wtedy sobie klekocze? niedlugo rozbiore i zobacze ale do tego czasu będzie mnie to męczyć.. ;)


A tak sobie pomyślałem że może jest różnica w odgłosach między oannewkami głównymi i korbowodowymi jak padają jedne albo drugie
????
Awatar użytkownika
IceMan
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 883
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 10:12
Lokalizacja: Szczecin

hmmm
sworzeń w korbowodzie mocujacy tlok ? albo szklanka ? nie mam pojęcia
ciezko diagonozowac przez internet :D
Strojenie CA18DET , SR20DET , RB25DET (Nistune , PowerFC) , Honda (Crome) , Subaru
trabirider
Stały gość
Stały gość
Posty: 243
Rejestracja: śr 03 sty, 2007 09:39
Lokalizacja: SRC

moim zdaniem takich tematow juz troche bylo
moja rada rozbierz silnik to zobaczysz co go boli
Awatar użytkownika
przemekD
Stały gość
Stały gość
Posty: 414
Rejestracja: czw 26 kwie, 2007 09:52
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Ja mam następującą teorię popartą faktami. Jeśli to popychacze w "początkowym stadium śmierci" to słychać je/go tylko na zimnym silniku i po paru minutach się uspokaja, a poza tym dźwięk dobywa się z głowicy, więc łatwo odróżnić szklankę od panewki, która jeśli stuka, słychać ją na dole silnika.
Jeśli to popychacz, gorzej odgadnąć który, ale wprawny mechanik ze stetoskopem da sobie radę.
Awatar użytkownika
faon
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 58
Rejestracja: sob 28 lip, 2007 19:06
Lokalizacja: Police k. Szczecina
Kontakt:

Roball
1. panewek się nie dociera. Szlifierz pasuje panewki i już jest ok.
2. Panewki 0,25 wał ma pierwszy szlif 0,50- 2 szlif itd.
3. w celu sprawdzenia - wał oddać do szlifierza, on pomierzy i powie co jest grane, czy trzeba szlifować czy nie.
4. Jak chcesz robić zrób porządnie i wtedy Ci pojeździ :D
Awatar użytkownika
Booster
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 106
Rejestracja: pt 11 sty, 2008 20:05
Lokalizacja: 3miasto

faon pisze:Roball
1. panewek się nie dociera. Szlifierz pasuje panewki i już jest ok.
2. Panewki 0,25 wał ma pierwszy szlif 0,50- 2 szlif itd.
3. w celu sprawdzenia - wał oddać do szlifierza, on pomierzy i powie co jest grane, czy trzeba szlifować czy nie.
4. Jak chcesz robić zrób porządnie i wtedy Ci pojeździ :D
Panewki nigdy nie beda idealnie spasowane z walem, zawsze sa jakies minimalne nierownosci ktore z biegiem kilometrow sie dotra.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silniki CA”