stukanie
Moderator: Moderator
U mnie nierówna praca i głośny stukot brał się właśnie z uszczelki pod głowicą. Dmuchneło ją ale między 3 a 4 garem. Olej nie leciał na boki.
- luki924
- Coś już wiem

- Posty: 57
- Rejestracja: pt 28 gru, 2007 23:18
- Lokalizacja: okolice Katowic
- Kontakt:
no i po zmaganiach wczorajszych udało mi się dzisiaj już wyjąć i rozkręcić serduszko nyski. Jednak panewkę obróciło na korbowodzie, załączam zdjęcia pozostałości. Nie wiem tylko dlaczego znalazłem również w misce olejowej te rureczki które powinny być pod tłokami a są urwane...
korbowody mam jak coś
wał jak się nie nada to pewnie też znajde.... ja mam zakutego s13 i sporo rzeczy mi zostało
np mam głowicę po portingu wypolerowane wszystko z rozwiercenie na wymiar....
korbowody mam polerowane 400zł zestaw
głowica 600zł zrobiona idealnie
reszta link do projektu
wał jak się nie nada to pewnie też znajde.... ja mam zakutego s13 i sporo rzeczy mi zostało
np mam głowicę po portingu wypolerowane wszystko z rozwiercenie na wymiar....
korbowody mam polerowane 400zł zestaw
głowica 600zł zrobiona idealnie
reszta link do projektu
i pompa oleju do wymiany
co by nie zapomniec bo bedzie znowu zoonk...
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
Silnik przeszedł kapitalny remont. Wał nominał zrobiony na 1 szlif, blok i głowica splanowane, panewki ACL, uszczelka Cometic, szpilki ARP, nowy rozrząd (komplet), pierścienie Teikoku, wałek ssący przyspieszony o jeden ząb. Zrobiłem do tej pory 70 km (obchodziłem się z nim jak z jajkiem, 3200 obr. maks, bez gwałtownego przyspieszania) i kiedy dzisiaj pokazywałem koledze jak pracuje silnik zauważyłem, że kiedy dodam gazu na luzie tak do 3 tys. obr. to kiedy puszczę gaz w czasie spadania obrotów zaczyna pukać w silniku. Tak od 2500 obr. do 1500 obr. Zauważyłem to na rozgrzanym silniku. Na zimnym jeszcze nie sprawdziłem. W kabinie podczas jazdy, nie słyszę tego co nie znaczy, że to nie występuje.
Co to może być? Czy to możliwe żeby odzywała się panewka po 70 km?
Co to może być? Czy to możliwe żeby odzywała się panewka po 70 km?
panewka nie stukała by przy schodzeniu z obrotów chyba
żeby sie upewnic wjedz na kanał i posluchaj od dolu, jesli na dole bardziej slychac niz na gorze to ... bedzie łatwiej dojsc do wnioskow
żeby sie upewnic wjedz na kanał i posluchaj od dolu, jesli na dole bardziej slychac niz na gorze to ... bedzie łatwiej dojsc do wnioskow
Strojenie CA18DET , SR20DET , RB25DET (Nistune , PowerFC) , Honda (Crome) , Subaru
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Panewka raczej nie - jeśli jeździłeś delikatnie to nie ma cudów...
odkręć korek oleju, podnieś delikatnie obroty (tak żeby ci nie srało olejem) i puść,
jeśli będzie słychać wyraźnie to szklanki
jeśli w trakcie remontu stały na boku albo do góry nogami to mogło się dostać powietrze do środka - efekt to pukanie po odpuszczeniu gazu ...
odkręć korek oleju, podnieś delikatnie obroty (tak żeby ci nie srało olejem) i puść,
jeśli będzie słychać wyraźnie to szklanki
jeśli w trakcie remontu stały na boku albo do góry nogami to mogło się dostać powietrze do środka - efekt to pukanie po odpuszczeniu gazu ...
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
@Mlynario
Pompa jest nowa.
@roball
Jeździłem delikatnie i tez wydaje mi się dziwne żeby miała się obrócić po tylu kilometrach. Wymieniłem podczas remontu 2 szklanki na nowe.
@Iceman
Osłuchałem dzisiaj silnik na kanale i pukanie słychać na górze jak i pod miską. Ale na górze jakby bardziej wyraźnie.
Pompa jest nowa.
@roball
Jeździłem delikatnie i tez wydaje mi się dziwne żeby miała się obrócić po tylu kilometrach. Wymieniłem podczas remontu 2 szklanki na nowe.
@Iceman
Osłuchałem dzisiaj silnik na kanale i pukanie słychać na górze jak i pod miską. Ale na górze jakby bardziej wyraźnie.
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
nowe czy stare - jeśli będą miały w środku pęcherzyk powietrza to będą klekotać,
szklanek nie wolno mieszać, zdemontowane powinny leżeć w oleju
nawet serwisówka o tym wspomina (EM-17)
szklanek nie wolno mieszać, zdemontowane powinny leżeć w oleju
nawet serwisówka o tym wspomina (EM-17)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
Ja niedawno robiłem remont i powiem Ci, ,że każdy dźwięk stuk puk, świszczenie sprawia,ze mam podejrzenia, że to panewki albo coś w tym stylu.
Nie chce nic sugerować ale jesteś pewien ze to nietypowe stukanie? Bo może to normalna praca silnika.
A jeśli rzeczywiście stuka przy puszczeniu gazu to z tego co czytałem to pewnie szklanki.
Nie chce nic sugerować ale jesteś pewien ze to nietypowe stukanie? Bo może to normalna praca silnika.
A jeśli rzeczywiście stuka przy puszczeniu gazu to z tego co czytałem to pewnie szklanki.
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
albo w ogóle go nie dokręcił ...
albo nie założył panewek ...
albo głowicy zapomniał...
nie ma co wpadać w paranoję
prawie na pewno są to szklanki
najlepiej dorwać kogoś kto ma nissana i niech się wypowie
drzeć miski bez potwierdzenie raczej nie ma sensu...
albo nie założył panewek ...
albo głowicy zapomniał...
nie ma co wpadać w paranoję
prawie na pewno są to szklanki
najlepiej dorwać kogoś kto ma nissana i niech się wypowie
drzeć miski bez potwierdzenie raczej nie ma sensu...
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
Zaholowałem go dzisiaj do warsztatu w który został przeprowadzony remont. Mechanik który robił auto mówi, że to szklanki (1 lub 2). Mam nadzieję, że ma rację. Póki co jeżdżę dalej. Sprawdziłem dokładnie przy jakich obrotach stuka i zaczyna tak od 1500 a ustaje przy 1000.



