subek pisze:Problem w sumie zaczal sie po wymianie oleju, ale auto jezdzi caly czas na takiej samej lepkosci. Moze ten Castrol to takie gowno? W czwartek to spuszcze i zaleje Motulem, ale zmienic lepkosc czy lepiej zalac to samo?
mogłeś trafić podróbę,
czyli najtańszy możliwy olej w opakowaniu Castrola
jeśli pałowałeś na tym auto to faktycznie może nie być za ciekawie...
nalej Motula i się okaże..
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Dostalem PW od Rafiego (wielkie dzieki), ktory powiedzial zebym zalal syntetykiem Lotosa albo Orlena. Co ciakawe walalo mi sie po garazu 5litrow Orlena 10/60, ktorego nie chcialem zalewac bo to orlen. Ale co tam kupilem filterek, wjazd na kanal, no i zgdnijcie co? Jedyne co slysze to cykanie wtrysku, czy silniczka krokowego? Nie jestem do konca pewien, kazdy napewno wie o co chodzi. Wszystko sie uspokoilo, przy wkrecaniu na obroty nadal tak jakby zawory slychac ale nie wiem czy jestem juz przeczulony czy co, pozatym zrobilem moze z 4km zeby tylko auto rozgrzac i zabczyc co sie bedzie dzialo. W kazdym badz razie pomoglo. Juz myslalem, ze mnie czeka romncik glowicy, a tu taka niespodzianka. Wystarczy zalac gowniany olej zeby silnik klekotal jak stary disel, dlatego warto dobrze sie zastanowic co sie wlewa do silnika. Na koniec maly apel: UNIKAJCIE OLEJU CASTROLA JAK OGNIA!!!
Czy jakosc lepsza? Tego nie wiem. W kazdym badz razie auto jezdzilo wczesniej na oleju Shella i wszystko bylo ok, po zalaniu Castrolem klekotal jak traktor, nastepnie po zalaniu Orlenem znowu cichutko. Wnioski wyciagcie sami.
Witam mam problem z tylko że nie wiem czy jest to wina złego wyregulowania silnika czy może coś pada. Przy przekroczeniu 4000 obr czyli po włączeniu turbiny strasznie głośno walą zawory to znaczy tak mi sie wydaje ale stukanie jest niepokojące dosyć. Silnik odebrałem ostatnio z regulacji ale przed regulacją nie szalałem na turbinie więc nie wiem czy tak było wcześniej. Proiłbym o pomoc jeżeli ktoś zna przyczynę tego. Pozdrawiam
A czy przypadkiem nie są to panewki? Ja miałem podobne objawy przy ok. 3500obr słychać było stukanie. Początkowo myślałem, że to zawory. Jednak jak się okazało są to panewki
art pisze:A czy przypadkiem nie są to panewki? Ja miałem podobne objawy przy ok. 3500obr słychać było stukanie. Początkowo myślałem, że to zawory. Jednak jak się okazało są to panewki
KOLEGA POPORSTU PRZYBRAL OPTYMISTYCZNĄ WERSJE;)
A tak poważńie..Może to panewki faktycznie...A turbo w jakim stanie jest??