Dymi na postoju, 400 km po remoncie

Wszystko na temat silników CA

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
racer11
-#Sympatyk
-#Sympatyk
Posty: 45
Rejestracja: pn 03 lis, 2008 15:20
Lokalizacja: Socho
Kontakt:

borimichal pisze:
racer11 pisze:Też obstawiam pierścienie tłokowe - miałem kiedyś identyczne objawy, ale w aucie bez turbo (Honda Civic), więc turbinę bym wykluczył na 100%
Wiec jesli miales to w samochodzie bez turba/nie wiem czy jezdziles kiedys z samochodem z turbem-konkretnie S13-to prosze nie wykluczaj turbiny na 100% !!

To ze wymieniles turbine i luzy sa w normie nie moze jej wykluczac-kazda turbina moze dawac inne oznaki padniecia-moze inaczej padac.

Kolego,
Jeździłem i jeżdżę ( S13 ). tyle tylko, że mój nigdy nie kopcił i nie kopci - jeszcze...
OK, może przesadziłem z tym 100%, ale jak pisałem obstawiam pierścienie.

Skoro podpowiadasz, że każda turbina może mieć inaczej to może napisz konkretnie od czego mogą być takie objawy???
Awatar użytkownika
borimichal
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 2728
Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
Lokalizacja: Skoczów

DarekAMS pisze:No jestem ciekawy co się okaże, u mnie niby jest ok ale...
Ja mam tak że jak studzę turbinę to po około 3-5minutach pracy na wolnych obrotach zaczyna kopcić i czuć olejem , ale nie kopci na niebiesko.
Tyle że u mnie to zjawisko pojawiło się po przeróbce układu wydechowego, wywaliłem seryjny środkowy i kata, zostawiłem na razie seryjny końcowy (brak kasy na dobry przelotowy).
Odetkales wydech-w efekcie czego turbina mogla zaczac troche wiecej pompowac(aczkolwiek tylny tlumik rowniez go muli-mysle ze najbardziej) i mogla zaczac lekko dymic

Co do awari turbin to moze urwac sie wirnik-auto strasznie muli
Padniete uszczelniacze-moze pompowac pelna moca ale kopcic tak jak w przypadku kolegi ktory zalozyl temat-nie musi kopcic caly czas.
Spore luzy-turbo nie pompuje pelna moca-moze kopcic

Z jedna turbina mialem takie przejscia ze wlasnie zaczynala dymic gdy dojezdzalo sie do skrzyzowania bez gazu,jak auto troche dluzej postalo zapalone-ale jak sie szlo pelnym ogniem to nawet dymka nie puscila-w tym stanie przezyla naprawde duzo i nie umarla smiercia naturalna tylko zostala wymieniona na t28.
Ostatnio zmieniony czw 10 gru, 2009 21:49 przez borimichal, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
p.g.
Stały gość
Stały gość
Posty: 228
Rejestracja: sob 02 sie, 2008 12:19
Lokalizacja: olsztyn
Kontakt:

mialem podbony przypadek co borimichal z t28 ze jak gonilem ja na 1.2 bara do odcicia to nic sie nie dzialo nawet dyma nie bylo ale jak poscilem gaz to czasami zaczynala kopcic i puszczala niezlego dymka. pozniejszym okresie puszczla dymka nawet jak zmienialem biegi jadac powiedzmy do 4 tysi/obr.wiec ja tez obstawialbym turbine bo z tego co przeczytalem to mialem identyczne obiawy jak u ciebie
baqsny
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 3
Rejestracja: śr 05 gru, 2007 14:13
Lokalizacja: Międzychód
Kontakt:

U mnie też turbina dymiła przy zmianie biegów, aż doszło do tego że jak miała zacząć pompować auto się tak zamulało że jechać nie chciało. Później wymieniłem na tą co teraz mam. Pompuje w normie, nie robi hałasu, nie cieknie z niej(nie wiem jak w środku). Dlatego ja ogólnie turbine wykluczam, choć jak mówiłem brak mi pewności i pomyślałem o uszczelniaczach. Dziś miałem jechać sprawdzić ciśnienie na cylindrach i pogrzebać troche przy nysie ale niestety musiałem iść do pracy i cały plan szlak trafił :( Może skończe odpowiednio wcześnie i podjade jeszcze do jakiegoś mechanika, o ile będzie jeszcze jakiś pracował i najwyżej jutro ogarne coś przy sx'ie.
Tupac 4 life on my nismo;]
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silniki CA”