Wszystko robie sam z ojcem, olej to lotos półsyntetyk na docierke, dym jest szaro ciemny.
Silnik był kupiony od niemca ponoć po remoncie tylko miał przekręconą panewke niby 1000km zrobił i przekrecił panewe ogólnie silnik był ładny czysty głowica się świeciła
Czyli żeby zmienić uszczelniacze musze ściągać cąłą głowice nie da się tego zrobić bez jej ściągania ?? przeglądałem serwisówke i miejwięcej wiem gdzie są te uszczelniacze
Jeszcze jedno jak się dociera zawory ??
Dymi po remoncie
Moderator: Moderator
- rusek300zx
- Stary Wyjadacz

- Posty: 693
- Rejestracja: sob 21 cze, 2008 15:10
- Lokalizacja: Zielona Gora
- Kontakt:
jak sie dociera to proste kupijesz specjalna paste do docierania zaworow sciagasz sprezynki i ja robilem to w ten sposob ze ja zawor zakladalem wezyk i a na drogim koncu cos co wedzie do futerka wkretarki lub wiertarki i na niewielkich obrotach docieralem zawor taki garagowy moj sposob
Nowe spostrzeżenia:
Dzisiaj jak odpaliłem auto to dymił jak lokomotywa na biało najpierw stał na wolnych z 15 minut później troche pojeździłem (spokojnie bo przy 3 tyś zaczyna coś prychać i go muli) też około 15 min.
Po tym czasie już nie kopcił może trochu ale prawie tego nie było widać
Może to uszczelka pod głowicą bo jest metalowa po tym czasie nagrzała się rozszeżyła i się uszczelniła w chłodnicy nie widać oleju jest tam jakiś syfek pływa ale to raczej nie olej
Dzisiaj jak odpaliłem auto to dymił jak lokomotywa na biało najpierw stał na wolnych z 15 minut później troche pojeździłem (spokojnie bo przy 3 tyś zaczyna coś prychać i go muli) też około 15 min.
Po tym czasie już nie kopcił może trochu ale prawie tego nie było widać
Może to uszczelka pod głowicą bo jest metalowa po tym czasie nagrzała się rozszeżyła i się uszczelniła w chłodnicy nie widać oleju jest tam jakiś syfek pływa ale to raczej nie olej
co znaczy ponoc? to nie wiesz czy byly splanowane? jakie sruby do tego zalozyles i jakim momentem dokreciles?cometic 1.2 pod głowe blok i głowa ponoc byla planowana
Dzisiaj sprawdziłem jeszcze raz i to samo jest odpalam 5 min chodzic i kopci jak smok.
Przejażdżka 5 min i nic nie kopci.
5 min postoi na zgaszonym odpala i lekko dymi
Mój father który składał silnik stwierdził że skoro blok i głowica się świeci to nic nie trzeba planować bo prawdopodobnie było a że ja byłem za granicą nic nie mogłem zrobić tak czy siak teraz bedzie trzeba rozbierać cały silnik
Śruby zostały stare
Fathera biceps nie ma opcji wyświetlania momentu
Przejażdżka 5 min i nic nie kopci.
5 min postoi na zgaszonym odpala i lekko dymi
Mój father który składał silnik stwierdził że skoro blok i głowica się świeci to nic nie trzeba planować bo prawdopodobnie było a że ja byłem za granicą nic nie mogłem zrobić tak czy siak teraz bedzie trzeba rozbierać cały silnik
Śruby zostały stare
Fathera biceps nie ma opcji wyświetlania momentu
qrde metalowa uszczelka bez sprawdzenia/wyrownania plaszczyzn, dokrecenie na oko, nie wymieniles uszczelniaczy... po takim remoncie to rozne cyrki sie moga dziac 
podpinam sie do tematu bo sporo szukalem ale nie znalazlem tego co by mnie inetersowalo.
powiedzcie mi jak odroznic czy padaja pierscienie czy turbina? w jakim starym termacie wyczytalem ze jak turbina to przy palowaniu niebieski dym w innym temacie ze na jalowym albo ze po palowaniu kopci i sam juz nie wiem. u mnie sprawa wyglada tak ze kopci raczej po palowaniu czyli juz na wolnych obrotach jezeli wczesniej go cisnelem. inna sprawa ze jezdzilem na doladowaniu 1.2 bara i moze to uszczelka pod glowa nie wytrzymala ale nie zaowazylem zeby cos sie dzialo z plynem chlodniczym tzn zadne tluste plamki sie nie pojawily plyn tez koloru nie zmienil. rowniez go nie ubylo a ostatnio caly wymienialem. wymienialem uszczelki kolektor-tubo, kolektor-glowica. zalozylem rowniez przeowody w oplocie. mialem tez sytuacje przed snem zimowym furacza ze albo zacial mi sie wg albo mbc sie zepsul i turbinka pompowala za duzo, zalozylem stare mbc ktore trzyma nimialne doladowanie i mam okolo 0,5 na t28 (nowe mbc tez juz jest ale nie zalozone). jakies sugestie? czy to uszczelka pod glowica, turbo, czy moze pierscienie, czy mzoe jeszcze cos innego? samochod stoi odpoczywa az do wiosny wiec jest czas zeby go naprawic
powiedzcie mi jak odroznic czy padaja pierscienie czy turbina? w jakim starym termacie wyczytalem ze jak turbina to przy palowaniu niebieski dym w innym temacie ze na jalowym albo ze po palowaniu kopci i sam juz nie wiem. u mnie sprawa wyglada tak ze kopci raczej po palowaniu czyli juz na wolnych obrotach jezeli wczesniej go cisnelem. inna sprawa ze jezdzilem na doladowaniu 1.2 bara i moze to uszczelka pod glowa nie wytrzymala ale nie zaowazylem zeby cos sie dzialo z plynem chlodniczym tzn zadne tluste plamki sie nie pojawily plyn tez koloru nie zmienil. rowniez go nie ubylo a ostatnio caly wymienialem. wymienialem uszczelki kolektor-tubo, kolektor-glowica. zalozylem rowniez przeowody w oplocie. mialem tez sytuacje przed snem zimowym furacza ze albo zacial mi sie wg albo mbc sie zepsul i turbinka pompowala za duzo, zalozylem stare mbc ktore trzyma nimialne doladowanie i mam okolo 0,5 na t28 (nowe mbc tez juz jest ale nie zalozone). jakies sugestie? czy to uszczelka pod glowica, turbo, czy moze pierscienie, czy mzoe jeszcze cos innego? samochod stoi odpoczywa az do wiosny wiec jest czas zeby go naprawic
-
znachor1
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 38
- Rejestracja: pt 29 sie, 2008 20:26
- Lokalizacja: sieraków wlkp
witam ,wedłuk mnie to co opisałeś to na 100% pierścienie padły oile tłok rowków od pierścieni niewypukał sobie jusz, tak sie dzieje jak jeżdzi sie na większym doładowaniu na orginalnych tłokach.odkręć kolektor wydechowy i będziesz widział który kanał jest zaolejony,stawiam na 4 tłok!
hmm od czasu dymienia zrobilem moze max 200km i to bez powaznego palownia wiec mysle ze tragedi byc nie powinno ale jezeli tlok wypukal te rowki to co wtedy nalezy zrobic i co nalezy zrobic podczas wymiany pierscieni? jak sie domyslam nowa uszczelka pod glowe obowiazkowo a co dalej?
jezeli chodzi o mechanike to wiem tyle co mi sie przydazy. wiec nie wiem co gdzie jak za ile i co do tego potrzebne. co wypadaloby zrobic w takiej sytuacji?
-
znachor1
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 38
- Rejestracja: pt 29 sie, 2008 20:26
- Lokalizacja: sieraków wlkp
wtakimrazie otkręć kolektor i zobaczysz kt<font class="red">u</font>ry zapluty olejem.potem albo wyciąg silnik bo do wymiany pierścieni musisz zdjąć głowice i miske,albo ściąg najpierw głowice i sprawć czy uszczelka niepadła,jak zdejmiesz delikatnie głowice to na uszczelce będzie widać czy niepuszczała gdzieś z kanału olejowego.ale ja radziłbym ci wymienić pierścienie jak niemontowałeś nowych,bo sam miałem silnik z niemiec gdzie zamontowali nowy wał a nieruszali tłoków i objaw był takisam więc wymieniłem pierścionki i problem zniknoł
spoko dzieki za pomoc profilaktycznie jeszcze pojade na sprawdzenie kompresji czy wszystko jest ok i wtedy tez powinno sie cos rozjasnic
-
znachor1
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 38
- Rejestracja: pt 29 sie, 2008 20:26
- Lokalizacja: sieraków wlkp
ale kompresie musisz na zimnym kompietnie silniku sprawdzić bo jak olej zarzuci pierścienia to kompresia wzrośnie!widze że jesteś z olsztyna często bywam tam praktycznie ras w miesiącu musimy spotkać sie kiedyś


