stukanie

Wszystko na temat silników CA

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
jarkowy
Założyciel Klubu
Założyciel Klubu
Posty: 1088
Rejestracja: sob 26 lip, 2003 23:29
Lokalizacja: Władysławowo
Kontakt:

zemery puszczajączęsto niezależnie od tego czy poszły panewki czy nie a kolo prawdopodobnie chciał ciebie naciągnąć na robote i kase.
Ale co do samej wymiany to jak zwykle nie jest tak hop siup.
Tylny to spoko skrzynia i koła zamachowe zżucić i już mamy zemaera na wierzchu ale z przodu jest gorzej bo zemer siedzi w pompie olejowej i na wale a pompy nie da się wyjąć bez zdejmowania miski i zonk! Bo zeby zdiąć miske to najłatwiej jest wyjąć silnik (co prawda widzałem jak niektózy sciągali miske rozkręcająć zawieszenie ale to tak jak bby robić remont kapitalny przez rure wydechową)
Jednak nie mówie ze nie jest to nie wykonalne - trza poprostu rozpieprzyć stary zemer :roll: .
Roboty sporo bo samo zdięcie skrzyni to troche czasu kasa 200zł jak powiedział Green Apple wg. mnie to troche mało ale za tyle bym zrobił.
GTR Sprzedany ale Avatara spobie zostawiam z sentymentu...

SKYRACING

OO\____/OO

602227141


Turbokiller

automatyka www.horyzont.co
pokoje gościnne nad morzem we władysławowwie www.impresja.co
600-961-666
ChEsTeR

Jz juz dwa razy zdilem miche bez wyjmowania silnika wystarczy odkrecic z poduszeki i podniesc na roce jakiej uzywaja mechanicy do utymywania silnika jak zdejmuja poduszki zeby sie do rozrzadu dobrac w przednionapedowkach. Badziej bym sie martwil o skrzynie bo to odkrecanie podpory walu wydechu cale obkrecanie przy bloku i potem tragedia zeby to wycelowac.
GREEN APPLE
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 68
Rejestracja: wt 09 gru, 2003 11:27
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

fakt.zapomnialem przy wycenie ze ten przedni siedzi w pompie.w warsztacie to za te dwa simery to beda chcieli z 500
YAKUZA Tuning-Bydgoszcz
Awatar użytkownika
fazolx1
Stały gość
Stały gość
Posty: 281
Rejestracja: śr 06 paź, 2004 00:49
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Dzięki wam wszstkim serdeczne , no najlepiej by było jakbym tak pojechał to zrobić nad Morze :) ale dla mnie to niestety z 650 Km czyli z 500zł ekstra. Będe się przymierzał do wymiany przodu, paski zachlapały i to i owo , więc tak sobie pomyslałem , skoro cieknie przód na 100% bo widze , to może tyłu nie będe musiał robić , olej wycieka z przodu i kropelka zbiera się przy połączeniu ze skrzynią. Więc niewiem czy tył też nawalił.Narazie umyje , zrobie na misce jakąś górke i się przekonam.

Pozdro
Wreszcie jeździ , i to jak ;)
Awatar użytkownika
Rafi
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 639
Rejestracja: wt 09 mar, 2004 07:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

nie przesadzajcie ze nie da się wyjąć przedniego zimeringa bez wycągania pompy .
Na spoko tak jak mowi Jarek - trzeba coś wbić i go wyciągnąć
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #001/06 lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem
[/scroll]
Awatar użytkownika
nazu
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 29
Rejestracja: pt 26 lis, 2004 00:55
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

To se poszalałem. Pewnego dnia rozpędziłem swą 200 sx do 180 km/h i nagle zaczęło coś donośnie klekotać.Panewki ! Wiem. Jednak jestem posiadaczem Nissana od 3 tygodni.
To że musze zrobić generalny rejmont to też wiem.Jednak jest wiele rzeczy które spędzają mi sen z powiek. Usłyszałem że jeśli wstawie nowe panewki z aluminium to moge liczyć na rychłe ich wyeksplatowanie. Zwłaszcza że nie mam zamiaru go oszczędzać.Dowiedziałem się również ze gdzieś w Pruszczu Gdańskim są magicy którzy dorabiają panewki z mosiądzu do świeżo przeszlifowanego wału.
Co wiecie na ten temat?
Znacie może adres tego zakładu?
Czy ktoś zna jakieś lepsze rozwiązanie?
I zaznaczam że interesują mnie rozwiązania trwałe i odporne a nie ekonomiczne.
Awatar użytkownika
Rafi
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 639
Rejestracja: wt 09 mar, 2004 07:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Ja to sie nie znam ale panowie z Nissana zabardzo laikami też nie są i budując silnik wiedzą jakie panewki wsadzić (ja wstawilem to co bylo dostepne na rynku czyli JC). Proponuje, jak już pieniądze nie grają roli, panewki z Nissana - 80zł/pół czyli x 16 = 1280 zł
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #001/06 lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem
[/scroll]
pSyl0

Rafi pisze:Ja to sie nie znam ale panowie z Nissana zabardzo laikami też nie są i budując silnik wiedzą jakie panewki wsadzić
Co do orginalnych panewek to z tego co wiem to sa to cynowane mosiezne panewki, panewki ktore mozna kupic np. w Japparts sa panewkami aluminiowymi ktore sa mniej wytrzymale od orginalow.
Awatar użytkownika
Rafi
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 639
Rejestracja: wt 09 mar, 2004 07:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

sa tak samo robione jak mi wyjechaly panwy to az do złotego -miedzi :mrgreen:
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #001/06 lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem
[/scroll]
cziko

a dobrze słyszałem ze jak sie kuty dół kupuje to masz wtedy panewy z tytanu??ciekawe ile same panewy by kosztowały
ChEsTeR

Panewki ni elecą z powodu ze są mało wytzrymałe tylko dlatego że z jakiegoś powodu jest zrywany film olejowy. I chocbys miał panwy z tytanu to bez oleju i tak zetrzesz wał albo panew. Można sprobować doroboć szersze panewki tak aby powirzchnia filmu olejowego była większa, co moze poprawić żywotność ale do tego trzeba by i korby zmieniać.
GREEN APPLE
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 68
Rejestracja: wt 09 gru, 2003 11:27
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

kupno panewek ma ta zalete ze mozna dobrac gradacje do bloku i walu.ja mam dojscie do oryginalnych panewek cos ok.300zl za kpl.korby + glowne.polecalbym sprawdzenie drogi oleju czy gdzies cos nie jest zapchane.no i jeszcze kwestia uruchamiania silnika po remoncie,mozna go przytrzec zaraz na samym poczatku.skladalem teraz jedna 200 i jest wszystko ok.
ps.wkrotce uruchomie jubileuszowy juz 20 silnik do 300zx'a :twisted:
YAKUZA Tuning-Bydgoszcz
Awatar użytkownika
fazolx1
Stały gość
Stały gość
Posty: 281
Rejestracja: śr 06 paź, 2004 00:49
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Witam , odgrzebałem podobny do problemu by nie śmiecić

Zmianiałem olej dzisiaj .

Od kupna auta , gdy czasami było bardzo zimno , lub chłodno i auto stało przez noc , przy odpaleniu przez około 5 sek w silniku coś lekko cykało , i potem po 5 sek zegareczek i ok.
Dowiedziałem sie wtedy że to pestkas popychacz i ok

Po zmianie oleju miało to niby ustąpić , zminiłem i faktycznie , super wpas , ale gdy auto postało znowu 12h to jak zapaliłem myślałem że ktoś mi zmienił silnik na Diesla . Po odpaleniu przez 20 - 30 sek. Wali jak oszalały , dzwoni , potem się to uspokaja ale lekkie stukanie zostaje , jest to stukanie nierówne raz stuka , raz prawie nic nie słysze . Znam sie na mechanice , ale w 126p , tu zupełnie niewiem jak mam sie za to zabrać i czy to nie jest coś poważnego. Oraz ciekawi mnie ile taka naprawa powinna mnie kosztować (by mnie nikt nie wycyckał) zakładając że to popychacze , a w inne wersji że np. wałki. O dole nawet nie wspominajcie bo zjem monitor...
Wreszcie jeździ , i to jak ;)
Fila.
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 614
Rejestracja: wt 29 lip, 2003 15:56
Lokalizacja: nikad
Kontakt:

Fazolx1 a z jakiego oleju na jaki zmieniles??? Ja zmienialem z shella 10/40 na mobila 10/40 a teraz zamierzam tzn w lutym nalac 10/60 valvoline vr1 racig albo motula 15/50 300V...
Przy moich zmianach bylo wszystko ok i mam nadzieje ze przy tej co w lutym bedzie tez bedzie ok...
Awatar użytkownika
IceMan
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 883
Rejestracja: sob 13 wrz, 2003 10:12
Lokalizacja: Szczecin

napisz jaki olej wlałeś
bo może jakiś gęsty bardzo i dlatego wszystko stuka i puka
Strojenie CA18DET , SR20DET , RB25DET (Nistune , PowerFC) , Honda (Crome) , Subaru
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silniki CA”