stukanie
Moderator: Moderator
Witam ponownie , dodam niedługo link do pliku avi na który nagram mój problem (jestem video spec)
Więc po 14 godzinach stania , silnik zmrożony niemalrze , odpalam i zanim silnik wejdzie na obroty to przez 2,3sek stuka , jak zrobi brummmmm i wskoczy na 1500rpm tak jak to robi zimny to już chodzi jak zegarek cichutko , takie coś dzieje się tylko i wyłącznie wówczas gdy jak np. stoi na dworze z 2 dni i jest super zimno.
Miałem problem z turbo ale spoko , jest nowe dobrze dmucha i okazało się że przewody puszczały...
Więc po 14 godzinach stania , silnik zmrożony niemalrze , odpalam i zanim silnik wejdzie na obroty to przez 2,3sek stuka , jak zrobi brummmmm i wskoczy na 1500rpm tak jak to robi zimny to już chodzi jak zegarek cichutko , takie coś dzieje się tylko i wyłącznie wówczas gdy jak np. stoi na dworze z 2 dni i jest super zimno.
Miałem problem z turbo ale spoko , jest nowe dobrze dmucha i okazało się że przewody puszczały...
szklaneczki
albo jak pan woli hydrauliczne popychacze
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #001/06 lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem
[/scroll]
[/scroll]
też stawiam na szklanki,a wymiane oleju robii sie regularnie co 5000km.
OK , powiedzcie czy mam się martwić , link powinien być jutro bo czekam aż ostygnie , olej faktycznie przydało by się wymienić bo ma w/g kartki 7500 , również na owej kartce jest zaznaczone iż jest wlany Mobil 1 15w40 , a sprzedawca (bo mam go kródko) utrzymuje że jest wlany syntetyk i co tu teraz robić , boje się przeciesz wlać jakiegoś może nawet dobrego syntetyka , żartobliwie może ktoś umi polizać i zobaczyć co tam siedzi. Niewiem czy jutro , ale napewno niebawem pojade sprawdzić sprężanie , powinno 8,5 mieć , zobaczymy więc...
-
cziko
nie nie ty bedziesz miezył kompresje i powinno byc 11,77 fabrycznie!!! a 8,5 to stopien sprezania szefie 
Dzięki za naprostowanie cziko , głowa w beton , 11,77 teraz wiem na co liczyć , miałem dać filmik , ale skubany dziś rano niestukał , ale zato chyba przy ECCU znowu pierdzi jak jade nie całkiem rozgrzanym , nagram to jutro , będzie super mega zimny i postuka napewno..
Wreszcie jeździ , i to jak 
Witam, słuchajcie mam problem , musze zmienić olej, a jest 15w40 , co radzicie , szykuje sie na mobila ,a jest syf bo jakiś olivak MX????? (auto mam 1 Mc ,SX ofcourse) ale to nic, prawdziwe pytanie jest takie>>>
1.cieknie mi olej na silniku (zimeringi przód ,i tył chyba też) byłem u speca , powiedział że zimeringi możena wymiecić , obadał silnik , powiedział że motor super wypas, nic nie puka itd. ale jak zobaczył wycieki , przylazł inny stary facet i rzekł że nawet jak zrobie zimeringi to prawie napewno będzie ciekło bo pewnie panewka na wale już przytarta i to dlatego sie leje i że panewki na wale (główne) musze robić. Wieć doradzcie coś niewiem ani jak to sprawdzić ani nic.
2.Ile kosztują i jak wymienić zimeringi ,właciwie pytam czy wystarczy wyjąć skrzynie , czy ściągam cały motor...
3. A co jak panewki na wale , ile to by mnie kosztowało , no i czy silnik w góre itd bla bla ?
Ps.Mam nadzieje że po miechu , gdy po wywaleniu kasy na s13 i na opłaty UB,itp. jestem spłukany, niedowiem sie że auto kicha i będzie stać przez zime..
1.cieknie mi olej na silniku (zimeringi przód ,i tył chyba też) byłem u speca , powiedział że zimeringi możena wymiecić , obadał silnik , powiedział że motor super wypas, nic nie puka itd. ale jak zobaczył wycieki , przylazł inny stary facet i rzekł że nawet jak zrobie zimeringi to prawie napewno będzie ciekło bo pewnie panewka na wale już przytarta i to dlatego sie leje i że panewki na wale (główne) musze robić. Wieć doradzcie coś niewiem ani jak to sprawdzić ani nic.
2.Ile kosztują i jak wymienić zimeringi ,właciwie pytam czy wystarczy wyjąć skrzynie , czy ściągam cały motor...
3. A co jak panewki na wale , ile to by mnie kosztowało , no i czy silnik w góre itd bla bla ?
Ps.Mam nadzieje że po miechu , gdy po wywaleniu kasy na s13 i na opłaty UB,itp. jestem spłukany, niedowiem sie że auto kicha i będzie stać przez zime..
Wreszcie jeździ , i to jak 
Pogadaj z paroma innymi mechaniorami i tu już od ciebie zależy którą wersję wybierzesz.
U mnie w Hondzie ciekło spod uszczelniacza , wymienili mi go i było OK ,a napewno silnik miałem w dużo gorszym stanie niż twój bo klekotał itd. chociaż moc trzymał.
Jeżeli nic nie stuka, nie puka w silniku to jest wszystko OK ,wymienisz uszcz. i będzie Oki. Najważniejsze to trzymać się prawdziwie dobrym mechaników.
Ciekło mi też w hondzie z zimeringu przy skrzyni i przez całe użytkowanie auta czyli 2 lata żaden mechanik nie potrafił mi tego zrobić jak się należy ,a olej cieknąl jak z konewki.
Jeden kolo mówił że skrzynia do wymiany ,byłem na napawaniu ośki i nic itd. itd. itd. aż wkońcu sprzedałem fure. Ostatnio gadałem z obecnym właścicielem ,a gość mówił ,że wymienił u swojego dobrego mechanika zimering bez więkrzych problemów .Jeździ 2 miechy i ani kropelki pod samochodem.
Ale to tak na marginesie oczywiście.
U mnie w Hondzie ciekło spod uszczelniacza , wymienili mi go i było OK ,a napewno silnik miałem w dużo gorszym stanie niż twój bo klekotał itd. chociaż moc trzymał.
Jeżeli nic nie stuka, nie puka w silniku to jest wszystko OK ,wymienisz uszcz. i będzie Oki. Najważniejsze to trzymać się prawdziwie dobrym mechaników.
Ciekło mi też w hondzie z zimeringu przy skrzyni i przez całe użytkowanie auta czyli 2 lata żaden mechanik nie potrafił mi tego zrobić jak się należy ,a olej cieknąl jak z konewki.
Jeden kolo mówił że skrzynia do wymiany ,byłem na napawaniu ośki i nic itd. itd. itd. aż wkońcu sprzedałem fure. Ostatnio gadałem z obecnym właścicielem ,a gość mówił ,że wymienił u swojego dobrego mechanika zimering bez więkrzych problemów .Jeździ 2 miechy i ani kropelki pod samochodem.
Ale to tak na marginesie oczywiście.
-
ChEsTeR
Jak wymienisz uszlczelniacze prawidlowo to nie ma prawa cice chocbysnie mial wogule panewek. Zeby to zrobic zdejmujesz skrzynie kolo zamachowe i kolo pasowe z przodu. Powinno sie dac wymienic. No i mnie zastanawia jakim cudem sie przytarla panwa glowna a nie korbowa jak narazie w 100 procentach przypadkow lecialy wpierw korbowe.
Jak narazie dzięki za uspokojenie , niejest powiedziane że panewka poszła , jest to domniemanie owego mechniora, powiedział że zimery żadko padają same z siebie , i że raczej jest to wina panewiki , zwisu wału i dale przecieku na zimeringu. - prawdopodobnie bo nie rozkręcał tego tylko zerknoł.
Ale przypuśćmy że to tylko zimeringi , ile taka naprawa powinna na chłopski rozum kosztować (z uszczelkami) , żebym nie dał się w koszty wpóścić .
Ale przypuśćmy że to tylko zimeringi , ile taka naprawa powinna na chłopski rozum kosztować (z uszczelkami) , żebym nie dał się w koszty wpóścić .
Wreszcie jeździ , i to jak 
-
ChEsTeR
Uszczelniacze tez leca jak jest nie drozna odma albo ktos za duzo oliwy zalal jest wiele przyczyn.
Jak panewka by poszła to by ci walił silnik niemiłosiernie.... Sam napisałes ze jest cichutki i ze nic nie stuka... moim zdaniem jest tak jak napisał Chester i Szafa...
-
GREEN APPLE
- Coś już wiem

- Posty: 68
- Rejestracja: wt 09 gru, 2003 11:27
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
guma tez twardnieje od temperatury i uplywu czasu.panewki glownej moze nie byc slychac ale rzeczywiscie czesciej padaja korbowodowe.a koszty-uszczelniacz 20-50zl i wymiana ok.200zl
YAKUZA Tuning-Bydgoszcz


