Piszę w sprawie swapa lub ewentualnej reanimacji seryjnego CA. Dwusetę mam już 8 lat, auto użytkowane na co dzień przez pierwsze 2 lata, później zakup jeździdła na co dzień. Przejechałem min jakieś max 35 tys. nie zawsze dbałem i wyszło co wyszło.. Dziś z racji ŚWIĄT i zjazdu rodzinki ,brat mech. który jest bardziej kumapy postanowiliśmy spr kompresję :
1 - 9
2 - 7
3 - 7,5
4 - 9 spr na zimnym silniku kręcąc rozrusznikiem.
Z tego co się dowiedziałem jest to poniżej krytyki powinno być według niego min 12.
S13 doczekało się dużego kulera gr. 5 cm wym chłodnicy, dolotu z filtrem stoż FUJITa, T28 do reg, waltro, zawór Greddy style i wydech z nierdzewki 2,75 na końcowym EL-teku.
No i z racji poprawy statusu chciałem doinwestować NISSANa stąd pyt do Was. Co się bardziej opłaci i co będzie bardziej rozsądne.
Budżet to ok 10 000.
Cel na początek ok 300 km w miarę wzrostu apetytu chcę dobić na pewno do 400, a może lepiej, wiadomo na przestrzeni lat z racji, że auto to wydatek na 2 lub 3 miejscu (na razie bez dzietny
Liczę na sensowne i mądre odpowiedzi za c z góry dziękuję.






