Witam wszystkich! Od jakiegoś czasu przeczesuje forum w celu zdjagnozowania usterki w moim 200s, niestety bezskutecznie:(
Może zaczne od samego począdku... W marcu tego roku zakupiłem wymarzonego nissana 200sx z 1993r z silnikiem 1,8 T i instalacją gazową:P I od tego się zaczeło...

Auto zakupiłem w okolicach Białegostoku i z tamtąd wracałem nim na kołach do Wrocławia mimo tego ze nie działało turbo ( Brak doładowania). Wrzuciłem go na warsztat, do dnia dzisiejszego auto przeszło wiele zmian... Na co dzień zajmuję się lakiernictwem samochodowym więc przede wszystkim zajołem się karoseria która została odrestaurowana w 100%. Następnie zabrałem się za silnik. Zregenerowałem turbo ale coś nie grało... Problem polegał na tym że na benzynie przy obrotach 5 tyś auto przestawało jechac, strzały z tłumika, brak przyśpieszenia i czuć zapach benzyny wewnątrz. Zamieniłem przepływkę, czujnik połozenia przepustnicy ( z innego auta) zmieniłem świece na nowe, pompe paliwa i nic:( Ustawiłem zapłon na lampę, cały układ wydechowy zamieniłem na przelot 72mm bo myślałem ze blokują go spaliny dlatego ze jakis idiota pospawał cały układ wydechowy z rurki od płotu o średnicy 30mm:/ i to elektrodą:D niestety nic to nie dało. Kupiłem nową sonde lambde i... Jest lepiej! auto wkręca sie do 7 tys ale od 5 tys traci jak by moc. Tak jak by go zalewało bo czuc benzyne. dodatkowo spalanie wychodzi około 20 L na 100 km w górę! Teraz kolejna bajka, na gazie jest tak... Auto jedzie normalnie do 3 tys i zaczyna przerywac, przeba lekko wciskac gaz tak aby przekroczyc granice 4 tys i nagle zaczyna zapier... ile fabryka dała, po zmianie biegu o ile obroty nie spadną ponizej 4 tys to nadal jedzie super. Bywa tak ze po nagrzaniu ta powiedzmy sobie dziura przy 3-4 tys nie jest bardzo odczuwalna. Spalanie na gazie bardzo duze, mimo spokojnej jazdy 20 L i więcej. Kolejna sprawa, poczytałem troche i wszystkie objawy na bezynie pasowały do niesprawnego prcsv, sprawdziłem co i jak z tym zrobic zeby sie tego pozbyc, pojechałem na warsztat i co sie okazało? prcsv juz jest odpięte a podcisnienie z kolektora (to z tyłu) podpięte bezpośrednio do rp. W tym wypadku postanowiłem podpiąc prcsv tak jak fabryka nakazała. Skutkowało to jeszcze gorszymi problemami, strzały z tłumika przy 4 tyś, ogień z tłumika i nie da rady za nic przekroczyc tej granicy. Odpiołem prcsv spowrotem i zauważyłem ze jeżeli nie wciskam pedału gazu do końca tylko trzymam w połowie to otrzymuje pełną moc do konca skali obrotów, jezeli tylko wcisne go za duzo to auto słabiej jedzie i tak jak by go zalewało;/ stawiał bym na problem ze złym cisnieniem na listwie wtryskowej ( uszkodzone rp ???? ;/ ) Ale to nie miało by powiązania z gazem - tak mi sie przynajmniej wydaje. a może tez jedno z drugim nie mam nic wspólnego i są to dwie różne usterki jezeli chodzi o gaz i benzynę. Dodam ze w aucie zamontowany jest większy intercooler od bmw e60 z dolotem. Blow off podpięty pod podcisnienie to które jest zaraz za przepustnicą. pomiary cisnienia na cylindrach kolejno pokazują 9,9,7,9 bar zatem na 3 jest coś nie tak. Jeszcze jedna istotna rzecz. Czasami bywa ze problem na benzynie znika, dzieje sie tak zazwyczaj po odpieciu akumulatora i trwa to przez krótką chwile. Ostatnio wpadłem tez na pomysł zeby podpiąz rp pod podcisnienie które zrobił gazownik, znajduje sie ono w połowie kolektora sącego. Nagle problem znikł zupełnie! jeździłem jakies 20 min i wszystko było ok. Na drugi dzien zatankowałem auto odpaliłem i chciałem sie przejechac, okazało sie ze problem wrócił;/ Mam wrazenie ze na końcówce paliwa w baku auto jedzie dobrze;/ to chyba nie mozliwe. dodam jeszcze tylko ze komputer pokazuje kod 55.
Prosze o pomoc.
W przyszłym tyg. planuje zamienic rp z innego auta, moze to cos da.