W wolnej chwili pomyślałem że dowiem sie coś na temat Z32 to jeden z artykółów który znalazłem prosiłbym o jakiś szczegułowy opis czym sie tak naprawde rużniły bo też czytałem artykół że słabsza wersja była wolnossąca a w tym poniżej pisze żę z 1 turbinom i tez wiele innych żeczy które sie niezgadzają z tym artykółem proszę o szczegółowe informacje na temat z32 przeszukałem całe google i prawie za każdym razem trafiałem na sprzeczności z poprzednimi przeczytanymi artykółami
pozdrawiam
300ZX Z32
Pierwsze auta serii Z pojawiły się w 1969 roku. Dostępne były w dwóch wersjach modelowych. Pod marką Nissan występował model Fairlady Z, natomiast Datsun nosił nazwę 240 Z. Pomimo bliźniaczego podobieństwa samochody napędzały jednostki o różnej pojemności i mocy. Pod koniec 1973 roku zaprezentowano następcę - model 260 Z. Zmiany dotyczyły nie tylko silnika, ale głównie możliwości zakupu wersji wyposażonej w dodatkowe siedzenia (2+2). Pięć lat później do sprzedaży wprowadzono model 280 ZX. Przedostatnią III generację zaprezentowano w 1983 roku. Model nosił oznaczenie 300 ZX.
Poważnej modernizacji poddano nadwozie, a silniki rzędowe zastąpiono widlastymi.
Opisywana wersja debiutowała w 1989 roku, a zmiany dotyczyły głównie konstrukcji silnika i zmiany nadwozia.
Model 300 ZX był najbardziej rozwiniętym technicznie i konstrukcyjnie sportowym samochodem Nissan z lat 90. Z powodzeniem rywalizował ze sportowymi autami innych firm (Mazda RX-7, Touota Supra, Subaru SVX, Honda NSX), a ze względu na klasyczny naped na tylną oś i wspaniałe prowadzenie, często porównywano go nawet z pojazdami Porsche czy Ferrari. Miał jednak dwie wady: był ciężki i duży. Powodowało to, że w oczach wielu kierowców o sportowym zacięciu stawał na przegranej pozycji.
Subtelna i ciekawa stylistycznie sylwetka Nissana 300 ZX do dziś nie straciła na atrakcyjności. Samochód ma świetnie zbalansowany kształt nadwozia, z możliwością demontażu połówke dachu (typ Targa). Co najważniejsze, po zdjęciu ich aerodynamika bryły nie pozwala na jakiekolwiek zawirowania powietrza do wnętrza kabiny nawet podczas jazdy z dużymi prędkościami. Te gwarantuje 283 - konny silnik z dwiema turbosprężarkami rozpędzającymi auto do 100 km/h w nicałe 6 sekund, a prędkość maksymalna wynosiła 250 km/h i była ograniczona elektronicznie . Do tego modelu dostepny był drugi silnik o tej samej pojemności trzech litrów, lecz wyposażony tylko w jedną sprężarkę. Uzyskiwał on moc 230 KM, rozpędzał się do 100 km/h w 7 sekund, a wskazówka prędkościomierza ostatecznie zatrzymywała się na 235 km/h. Przyjemność z jazdy zapewnia przestronne, wygodne i bogato wyposażone wnętrze. Funkcjonalność poprawia odznaczająca się wysoką ergonomią deska rozdzielcza zawierająca wysunięte panele funkcyjne umieszczone po obu stronach tablicy zegarów. Posunięcie jest ciekawe, lecz obsługa może początkowo sprawiać nieco kłopotów. Mankamentem wnętrza jest brak możliwości regulacji kolumny kierownicy. Jest ona umieszczona dość nisko, co odczują wysocy kierowcy. Niezwykle komfortowe są fotele kierowcy i pasażera. Obite skórą, zapewniają wzorowe trzymanie boczne. Jeśli zaś chodzi o tylne siedzenia, to są one symboliczne, ale osoby poniżej 1,8 metra nie powinny narzekać. Warto podkreślić trwałe. porządne i dobrze spasowane materiaływykończniowe
Jednostki napędowe są mocną stroną auta, zarówno pod względem osiągów, jak i awaryjności. Silnik odznacza się bardzo dobrą elastycznością, wysoką kulturą pracy i rozsądnym spalaniem, które w przypadku obu silników wynosi około 9-10 litrów - oczywiście zakładając delikatne obchodzenie się z pedałem gazu. Nie jest to łatwe do osiągnięcia, gdyż nawet delikatne naciśnięcie pedału gazu powoduje natychmiastowe przyspieszenie potężnej maszyny. Dynamiczna jazda może powodować nawet dwukrotny wzrost zużycia paliwa, co i tak pozostaje dobrym osiągnięciem. Usterki jednostki należą do rzadkości. Dotyczą najczęściej osprzętu, a nie samego silnika. Posłuszeństwa może odmówić chip sterowania rozrządem. Powodem nie jest wada konstrukcyjna lecz niefortunne umiejscowienie elementu narażające go na wysoką temperaturę. W autach starszych mogą pojawić się problemy z alternatorem. Poza tym regularna wymiana oleju (co 5 tys. km, filtr co 10 tys. km) i paska rozrządu (co 90 tys.km), oraz zastosowanie się do zaleceń eksploatacyjnych zaowocuje bezawaryjnością. Nissan 300 ZX ma idealne własności jezdne, głownie za sprawą bardzo skomplikowanego tylnego zawieszenia ze skrętnymi kołami. W początkowej fazie zakrętu koła tylne skręcają w kierunku przeciwnym do przednich, natomiast od połowy łuku tak samo jak przednie. Dzięki temu auto nawet z dużymi prędkościami może pokonywać ciasne zakręty. Niektóre modele były wyposażone w elektroniczne regulatory amortyzatorów z trzema nastawami : S (miękki), N (normalny), F (twardy). Awaryjność zawieszenia jest znikoma. Problemy mogą dotyczyć drążków reakcyjnych, które dla lepszego tłumienia drgań wyposażono w gumowe przeguby z olejem, który może wyciekać
Auto w Europie sprzedawane było do końca 1993 roku. Nieco później wycofano je z rynku Stanów Zjednoczonych. W Japonii Nissan 300 ZX był produkowany w niezmienionej wersji jeszcze do 2002 roku kiedy to zaprezentowano model 350 Z. Prawdziwym rarytasem jest kabriolet 300 ZX, który był dostępny wyłącznie w Kraju Kwitnącej Wiśni i USA.
Czym się rużnią 300zx Z32 z 2 wersjami silnika???
Moderator: Moderator
- clicker200sx
- Stały gość

- Posty: 269
- Rejestracja: wt 10 maja, 2005 08:57
- Lokalizacja: Birmingham UK
- Kontakt:
Z32 wychodzily w 3 wersjach silnikowych:
N/A, turbo i twin turbo.
N/A, turbo i twin turbo.
- TURBO maniac
- Stały gość

- Posty: 442
- Rejestracja: sob 20 gru, 2003 13:42
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Raczej tylko w dwóch: N/A i TT.clicker200sx pisze:Z32 wychodzily w 3 wersjach silnikowych:
N/A, turbo i twin turbo.
Gdy dał gazu to wał urwoł, bo pod maską było TURBO!
-
Paweł B
N/a???wolnossący??? czyli turbo?? jedna turbina ?? twin turbo 2 turbiny???
hee i spór dalej jest
hee i spór dalej jest
Od tego oczy bolą !!!! w jednym zdaniu zrobiłeś 10 ortograficznych ! pomyśl nad tym.Paweł B pisze:W wolnej chwili pomyślałem że dowiem sie coś na temat Z32 to jeden z artykółów który znalazłem prosiłbym o jakiś szczegułowy opis czym sie tak naprawde rużniły bo też czytałem artykół że słabsza wersja była wolnossąca a w tym poniżej pisze żę z 1 turbinom i tez wiele innych żeczy które sie niezgadzają z tym artykółem proszę o szczegółowe informacje na temat z32 przeszukałem całe google i prawie za każdym razem trafiałem na sprzeczności z poprzednimi przeczytanymi artykółami
- clicker200sx
- Stały gość

- Posty: 269
- Rejestracja: wt 10 maja, 2005 08:57
- Lokalizacja: Birmingham UK
- Kontakt:
RACJA.TURBO maniac pisze:Raczej tylko w dwóch: N/A i TT.clicker200sx pisze:Z32 wychodzily w 3 wersjach silnikowych:
N/A, turbo i twin turbo.
To supry wychodzily z takimi silnikami
Będzie trudno to wszystko pojąć.
Zasadniczo podział występował na dwie wersje: N/A i TT, nie było nigdy pojedynczej turbiny w tym modelu.
Ale na rynku były trzy wersje tego auta: USA (300 KM), europejska (286 KM) i japońska (280 KM).
W rzeczywistości wszystkie te silniki osiągały tą samą moc, a różnice biorą się stąd, że w USA moc się mierzy na silniku bez osprzętu, a w Europie moc na kołach. W Japonii nie wolno produkować i sprzedawać aut o większej mocy niż 280 KM, w związku z czym Nissan oficjalnie się przyznawał tylko do takiej mocy. Nieco dziwi fakt, że chyba wszystkie Z32 TT jakie znam, w serii na hamowni miały ponad 300 KM - w moim było 308, mimo że na początku nawet filtry były seryjne...
Żeby jeszcze pokomplikować, muszę dorzucić informację że wersje TT z automatem miały słabszy o kilka kucyków silnik (w wersji europejskiej 283 KM)...
Wersję US od Europejskiej można najłatwiej odróżnić po ilości miejsc (US ma tylko dwa, a EU -4) a japońska ma kierownicę po prawej stronie.
W Japonii ten model sprzedawany był do 2002 roku, także zapaleńcy mogą znaleźć całkiem świeże autko
Szczegółowy wykaz różnic znajduje się tu: https://www.nissantech.pl/viewtopic.php ... 2089047362
Artykułem który przytoczyłeś się nie przejmuj - redaktorzy Auto Świata to nie specjaliści, piszą często bzdury, bo trudno jest im znaleźć fachową wiedzę na temat egzotycznych modeli. Piszą tak, żeby przeciętny śmiertelnik myślał że w tych wypocinach jest coś mądrego
. Ale ten numer AŚ z tym artykułem mam do tej pory 
Pozdrowienia!
Zasadniczo podział występował na dwie wersje: N/A i TT, nie było nigdy pojedynczej turbiny w tym modelu.
Ale na rynku były trzy wersje tego auta: USA (300 KM), europejska (286 KM) i japońska (280 KM).
W rzeczywistości wszystkie te silniki osiągały tą samą moc, a różnice biorą się stąd, że w USA moc się mierzy na silniku bez osprzętu, a w Europie moc na kołach. W Japonii nie wolno produkować i sprzedawać aut o większej mocy niż 280 KM, w związku z czym Nissan oficjalnie się przyznawał tylko do takiej mocy. Nieco dziwi fakt, że chyba wszystkie Z32 TT jakie znam, w serii na hamowni miały ponad 300 KM - w moim było 308, mimo że na początku nawet filtry były seryjne...
Żeby jeszcze pokomplikować, muszę dorzucić informację że wersje TT z automatem miały słabszy o kilka kucyków silnik (w wersji europejskiej 283 KM)...
Wersję US od Europejskiej można najłatwiej odróżnić po ilości miejsc (US ma tylko dwa, a EU -4) a japońska ma kierownicę po prawej stronie.
W Japonii ten model sprzedawany był do 2002 roku, także zapaleńcy mogą znaleźć całkiem świeże autko
Szczegółowy wykaz różnic znajduje się tu: https://www.nissantech.pl/viewtopic.php ... 2089047362
Artykułem który przytoczyłeś się nie przejmuj - redaktorzy Auto Świata to nie specjaliści, piszą często bzdury, bo trudno jest im znaleźć fachową wiedzę na temat egzotycznych modeli. Piszą tak, żeby przeciętny śmiertelnik myślał że w tych wypocinach jest coś mądrego
Pozdrowienia!
-
Paweł B
dzięki za jasną odpowiedz
A wersja N/a czym sie rużniła od tt????
widziałem też na allegro z32 czerwonego z lekko uszkodzonym bokiem z tyłu i w opisie pisało 220 czy 230 koni jakoś tak to właśnie była wersja wolnossąca n/a?
[ Dodano: Pią Maj 25, 07 14:45 ]
wyczytałem wszystko z stronki już wszystko kapuje jeszcze raz wielkie dzięki
pozdrawiam
A wersja N/a czym sie rużniła od tt????
widziałem też na allegro z32 czerwonego z lekko uszkodzonym bokiem z tyłu i w opisie pisało 220 czy 230 koni jakoś tak to właśnie była wersja wolnossąca n/a?
[ Dodano: Pią Maj 25, 07 14:45 ]
wyczytałem wszystko z stronki już wszystko kapuje jeszcze raz wielkie dzięki
pozdrawiam
-
kawoj
Różnic jest technicznie bardzo dużo: most, półosie, hi-cas, pompa oleju, całe oprzyrządowanie turbin, deska, zderzak, koła, i tak dalej....



