Strona 1 z 2
Większe kary za rozmowy przez telefon podczas jazdy
: śr 21 wrz, 2011 16:49
autor: Limonek
Czy jesteście za podniesieniem punktów karnych za takie przewinienie?
Większe kary za rozmowy przez telefon podczas jazdy czy spowodują mniej wypadków? Ponoć ma być 5 punktów.
: śr 21 wrz, 2011 20:55
autor: scooter
Ja jestem za 5 punktami - większość ludzi jak rozmawia przez telefon to nie widzi co się na drodze dzieje.Głowa na ramieniu i telefon pomiędzy albo zmiana biegów bez trzymania kierownicy - co dzień widzę takich debili na mieście
ja bym jeszcze karał tych z literką L na dachu

- tak dla samej frajdy
: śr 21 wrz, 2011 21:24
autor: m0rr1s
a ten kto gada przez telefon i widzi co sie wokol niego dzieje dostrzeze patrol policji w porę;)
punkty? gadam przez tel, a jestem ZA
ps zdarzylo sie policjantowi zatrzymac mnie za rozmowe przez telefon... tyle, ze gadam w takiej pozycji zawsze, ze tylko puszczam telefonik i zakrywam udem... oj pan policjant byl rozczarowany, ze telefonu nie mam przy uchu tylko glowe podpieram

: śr 21 wrz, 2011 21:34
autor: HouK
Oczywiscie ze Tak Nawet i 10 bym doj...ł niraz sie ratowałem przez takich matolow
Szczegolnie przed Kobietkami

: czw 22 wrz, 2011 08:24
autor: Dawid3017
Ja też jestem za a jeszcze jak ktoś jedzie i sms pisze to już w ogóle głupota

: czw 22 wrz, 2011 18:32
autor: nismo33
Mało tego za nie zapięte pasy zamiast 1 pkt mają być 3.
A co do telefonów, karę podnieśli a czy to zmniejszy ilość "jednorękich" kierowców? Do pierwszego mandatu, raczej w to wątpię. Aczkolwiek zrobili słusznie, chociaż to

: czw 22 wrz, 2011 19:00
autor: mysza
Tak gadacie, a sami na pewno też dzwoniliście w trakcie jazdy

A jak stoję na światłach na czerwonym i mam ten zegarek odliczający czas do zapalenia się zielonego, który pokazuje mi np. 45 sekund, a chce zadzwonić do domu i powiedzieć tylko "wstaw ziemniaki bo już jadę" to też jest zagrożenie dla ruchu?

Przez ten przepis będę miał teraz zimne ziemniaki

: czw 22 wrz, 2011 21:24
autor: rostek
Ja tam odkad jezdze nigdy nie gadalem przez telefon... jesli ktos tak czesto rozmawia niech kupi sobie zestaw glosno mowiacy i po problemie

jestem za takimi punkcikami

: czw 22 wrz, 2011 21:24
autor: HouK
mysza pisze:Tak gadacie, a sami na pewno też dzwoniliście w trakcie jazdy

Tylko my to co innego wkoncu TURBOKILLERSI

: czw 22 wrz, 2011 21:41
autor: mysza
Ostatnio mijałem autem grupę drechów, którzy ewidentnie zaczepili jakiegoś gościa i zaczęły się przepychanki. Do wyboru było albo zadzwonienie na policję od razu, że na kogoś napadli albo odjechanie, zatrzymanie się w dogodnym miejscu i zadzwonienie. Zrobiłem to drugie, ale zanim policja się zebrała to już było po fakcie (podałem imię i nazwisko bo inaczej wogóle by to olali). Czy w przypadku zagrożenia życia czy czymś podobnym i tak byście zadzwonili i zaryzkowali te 5pkt czy nie? Trochę to odbiega od tematu, ale zdażają się takie sytuacje stąd moje pytanie czysto z ciekawości.
: pt 23 wrz, 2011 07:52
autor: kolosezw
najlepiej by bylo automatycznie zakladac zestaw sluchawkowy jak sie wsiada do auta i sie rusza... wtedy nie ma dylematu.
aczkolwiek sam tego nie stosuje...
: pt 23 wrz, 2011 08:51
autor: mysza
Nie każdy taki ma, a jak by nie było gadanie przez zestaw słuchawkowy też potrafi rozproszyć bo skupiasz się na rozmowie a nie na jeździe. Za to ręcę bezdyskusyjnie masz wolne.
O ile telefon w sytuacji zagrożenia życia/alarmowej z jadącego samochodu nie spowoduje sytuacji, że kierowca chcąc interweniować w ten sposób dostał za to punkty karne to przepis jak najbardziej jest ok. W końcu muszą im się jakoś zwrócić te mercedesy, które sobie zakupili na komendy

: pt 23 wrz, 2011 10:14
autor: mielnik
kolosezw pisze:najlepiej by bylo automatycznie zakladac zestaw sluchawkowy jak sie wsiada do auta i sie rusza... wtedy nie ma dylematu.
aczkolwiek sam tego nie stosuje...
udowodnione jest, ze nie ma znaczenia czy prowadzisz samochod z telefonem w reku czy gadajac przez zestaw to jestes tak samo rozproszony i nieuwazny, wiec karanie kogos kto ma telefon w reku jest bez sensu, rownie dobrze mozna karac za trzymanie papieroa w rece. W razie jakiejkolwiek sytuacji spadajaca fajka wewnatrz auta wprowadzi jeszcze wieksza panike niz wypadajacy z rak telefon...
: pt 23 wrz, 2011 10:40
autor: mysza
Wracając do mojego poprzedniego posta. Zauważyliście, że te nowe przepisy zostają w wprowadzone właśnie w momencie gdy komenda główna ogłasza w prasie, że nakupowali sobie mercedesów?
Podejrzewam, że wprowadzają to po to, żeby się te merole zwróciły
Co do samej rozmowy też jestem zdania, że rozprasza ona bardziej niż trzymanie telefonu. Przykład z papierosem jest bardzo trafny. Palicie fajkę i gadacie z pasażerem. Ręka zajęta jest trzymaniem papierosa, a głowa zajęta rozmową. Dokładnie ta sama sytuacja co z telefonem, z wyjątkiem takim, że macie w ręce fajkę a nie telefon. Jednak tylko jedna z tych sytuacji jest karana

: pt 23 wrz, 2011 11:32
autor: kolosezw
mielnik pisze:udowodnione jest, ze nie ma znaczenia czy prowadzisz samochod z telefonem w reku czy gadajac przez zestaw to jestes tak samo rozproszony i nieuwazny, wiec karanie kogos kto ma telefon w reku jest bez sensu, rownie dobrze mozna karac za trzymanie papieroa w rece. W razie jakiejkolwiek sytuacji spadajaca fajka wewnatrz auta wprowadzi jeszcze wieksza panike niz wypadajacy z rak telefon...
rozumiem, ze przeprowadziles badania w tej kwestii...
sory ale fajki nie trzymasz przy ustach caly czas, z dala od kierownicy... wiec raczej kiepskie porownanie