Witam. Mam pytanko. w jaki sposob moge zamontowac przedni zderzak bym mogl go szybko zdejmowac/zakladac? wiem ze na zapinki ale jak?tak zeby ladnie bylo przy mocowaniu zderzaka z blotnikiem?
potrzebuje takiego zabiegu bo nyski inaczej nie wstawie do garazu:( a odkrecac co jakis czas te 21(?)(chyba) srub to sredni temat...
Montaz/demontaz zderzaka
Moderator: Moderator
dziury w zderzaku i błotnikach i na trytytki 
N/A-LPG KILLER 
Japan Auto
Japan Auto
popraw wylewke w garażu
Temat omawiany na tripie 
Przedszkole Montessori FaSolLa
Protest Wyborczy
Mateusz Pucharski
Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę...
Protest Wyborczy
Mateusz Pucharski
Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę...
U mnie czy tyłem czy przodem to nie ma różnicy bo jak zderzak szoruje o zjazd to czy on będzie szorował do przodu czy do tyłu to nic nie zmieni. Przy szerokim zjeździe możesz jeszcze próbować zjazdu po skosie - przed końcem zjazdu koła skręcić na maksa, stoczyć się lekko po skosie i tuż przed załamaniem odbić kołami w drugą stronę. Ja odbijam tak najpierw w lewo, potem w prawo na załamaniu, przez co prawe koło mnie ratuje i nie szoruję zderzakiem - najbardziej wysunięty punkt z przodu zderzaka przesuwa się dzięki takiemu zabiegowi do tyłu w stosunku do załamania zjazdu a pozycji przednich kół przez co nie szorujesz niczym. Ale taki sposób działa tylko na szerokich zjazdach w osiedlowych garażach. Jak masz zjazd tylko do siebie - pomyśl na serio nad wylewką.
Ostatnio zmieniony wt 31 maja, 2011 09:07 przez mysza, łącznie zmieniany 2 razy.
Przedszkole Montessori FaSolLa
Protest Wyborczy
Mateusz Pucharski
Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę...
Protest Wyborczy
Mateusz Pucharski
Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę...
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Ma znaczenie czy tyłem czy przodem - jeżeli podjazd jest krótki i zadek zdąży wskoczyć na płaskie to się samochód trochę prostuje i zderzak idzie do góry. Trzeba przetestować.
Ostatnio zmieniony wt 31 maja, 2011 10:44 przez roball, łącznie zmieniany 1 raz.
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
- Artur1020
- Postojebca

- Posty: 1643
- Rejestracja: pn 15 lut, 2010 22:46
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
mam swoj garaz ae od boku i wjazd z wujka podworko;/ wylewki nie ma jak zrobic bo trzebya by kuc wszystko;/ i tak zeby zjechac to zrobilem "druciarstwo" podnioslem zaba bok w gore deseczki miedzy zwoje sprezyn i nysa +10-15cm w gore:P
Niesz sztuka zabić muche przednia szyba tylko boczną =)))
tylko ze wtedy zazwyczaj przod o zjazd zaczyna szorowacroball pisze:Ma znaczenie czy tyłem czy przodem - jeżeli podjazd jest krótki i zadek zdąży wskoczyć na płaskie to się samochód trochę prostuje i zderzak idzie do góry. Trzeba przetestować.
Ja bym radzil na zalamaniu podkladac sobie deski ktore by ten zjazd wyplascily.
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Jak sam już obadałeś - ciężka sprawa. Ciężko zrobić zapinkę która będzie trzymała zderzak z błotnikiem w jednej linii, ile właściwie zaczepiasz? Może wystarczy zdjąć dokładkę?
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
- Binio_
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 4686
- Rejestracja: wt 30 maja, 2006 01:19
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Nie wiem jak Wy ale ja mam zderzak przykrecony tylko na 4 srubki te pod maska na wierzchu na klucz 10.
Wszystko sie trzyma ładnie prosto i trwało ( testowane do 220km/h
)
Myslalem o zapinkach na boki tez ale w sumie nie wiem czy bedzie mi to potrzebne wogole
Wszystko sie trzyma ładnie prosto i trwało ( testowane do 220km/h
Myslalem o zapinkach na boki tez ale w sumie nie wiem czy bedzie mi to potrzebne wogole
Ja mam tak jak geniula napisał dziury w zderzaku i w błotniku i na trytytki ;D
-
badyllek1993
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 30
- Rejestracja: pt 25 lut, 2011 19:06
- Lokalizacja: tomaszow
Trytytki
chyba nic innego i zarazem sensownego się nie wymyśli.
http://www.PolskiMechanik.pl - Społecznościowy Portal Motoryzacyjny




