ku przestrodze świeżych tjunerów

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
mysza
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 4348
Rejestracja: czw 07 kwie, 2005 10:32
Lokalizacja: Kraków/Płock

Gość wywalił 7 kafli na podniesienie mocy ze 130 na 260 KM z dość marnym skutkiem. Cały opis w linku.
http://forum.tdi-tuning.pl/viewtopic.php?t=9132
Przedszkole Montessori FaSolLa

Protest Wyborczy

Mateusz Pucharski

Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę...
Wiscoo

Jacie kur.va nie jebyę...

Mam nadzieję, że ten papierek to nie jedyny dokument, jakim dysponuje poszkodowany... TURBINKA DOLOTOWA... No to woła o pomstę do nieba... I, że ktoś się pod tym podpisał - kpina w biały dzień.
Awatar użytkownika
MEFisto087
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 4139
Rejestracja: pt 08 paź, 2010 12:29
Lokalizacja: WM_____

jak ma tylko ten "certyfikat" to strzelił sobie w kolano bo jest adnotacja "klient potwierdza odbiór zgodny z jego oczekiwaniami." Masakra współczuje typowi wyrzuconej kasy
Ostatnio zmieniony pn 28 mar, 2011 22:46 przez MEFisto087, łącznie zmieniany 1 raz.
Sucz 200sx S13
Pickup D22
Parch Patrol Y60<= Sprzedany
Opinie w dziale Giełda
Obrazek
"If it isn’t broken, don’t fix it"
Awatar użytkownika
celi
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 149
Rejestracja: pt 22 lip, 2005 09:45
Lokalizacja: Kurzętnik (warmia-mazury)

Nie wiem jak można nie zauważyć przyrostu 130 KM czyli jeszcze raz taka moc jaką dysponował przed modyfikacjami. Koleś musiał być totalnym laikiem i pewnie dlatego właściciel firmy tak ostro go przywalił w hu...ja bo widział że koleś i tak nie będzie widział różnicy.
Nissan 200sx s14a Racing :)
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Swoją drogą goście z tej firmy musieli mieć stalowe nerwy - skąd mogli wiedzieć że klient nie weźmie znajomego który jest obcykany w temacie...

Chyba tylko stąd że jakby miał takiego znajomego, to nigdy by klienta w warsztacie nie zobaczyli :D
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Wiscoo

Ktoś tam w tym temacie na tdiforum dobrze napisał - podwójne K.O. - klient mega zielony, firma mega kanciarska. Było tam coś napisane o "potwierdzeniu z hamowni 192KM" - nawet tylu nie ma, więc to już jakieś oparcie do dochodzenia roszczeń... Nie mniej jednak można zawału dostać...
Ja pamiętam, jak w swoim starym Audi robiłem modyfikacje ze 150 na 197KM to dostałem 5 stron z wymienionymi modyfikacjami, sprzętem wymienionym z nazwy, zakresem prac i 3 wykresami z hamowni... A umówmy się, że przyrost mocy dość "kosmetyczny". A tutaj? Jakaś kartka z notatnika i jeszcze odręcznie dopisana gwarancja na sześć miesięcy...
Awatar użytkownika
domino
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 2853
Rejestracja: ndz 31 sie, 2008 09:34
Lokalizacja: złotów

ale jedna kwestia jest bezsporna zrobili kolesia w hu*** i myślę ze w sadzie ma duże szanse tym bardziej ze ma zakres modyfikacji i potwierdzenie o tych 197KM

i nie ma się co dziwić bo ja sam wiem po sobie ze na wszystkim się nie znam wiec od tego muszą być firmy które doradza i pomogą - koleś miał kasę i chciał ją wydać!!!

tylko nie może być tak że się tak wali po rogach to jest karygodne


i jeszcze jedno: musimy się nauczyć jednego co mi się podoba na zachodzie że każdy robi swoje tzn specjalizuje się w swojej branży i tam stara się być najlepszy. A nie dziś sprzedaje cegły jutro modyfikuje samochody a pojutrze otwiera firmę budowlana i domy stawia bo akurat można na tym zarobić - taki to hu@%^#$ nie fachowiec...
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą Błogosławionaśty między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego moment. Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy amen.

www.oknadomino.pl
Awatar użytkownika
dapper
Stały gość
Stały gość
Posty: 472
Rejestracja: pt 01 cze, 2007 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Ale chlopaki nie ma sie co uszukiwac. kazdy wie ze w dzisiejszych czasach jadac do warsztatu, i moze to byc warsztat specjalizujacy sie tylko dana dziedzina to i tak cos spieprza. A dzieje sie to dlatego ze kazdy idzie do pracy tam gdzie sie zwolni jakies miejsce a nie tam na czym sie zna tak jak to napisal domino. Teraz jak sie czegos samemu nie zrobi albo nie zrobi Ci to osoba znana i zaufana to wieksze prawdopodobienstwo ze albo zostales okrojony albo cos zle zrobili.
______________
(O O/ - - \O O)
--------------------
.oo
Awatar użytkownika
mysza
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 4348
Rejestracja: czw 07 kwie, 2005 10:32
Lokalizacja: Kraków/Płock

Takie czasy, ale z drugiej strony jak się czegoś nie umie to się tego nie dotyka, chyba, że liczysz na to, że po robocie dostaniesz w ryj :D Na co są duże szasne jak jesteś zielony w temacie. No chyba, że zleceniodawca przyjdzie do Ciebie w paczką frytek i gazetą GT w ręku otwartą na reklamie magnetyzerów :) Wcale bym się nie zdziwił jeśli było podobnie tutaj...
W każdym bądź razie jest to lektura obowiązkowa dla każdego kto ma kasę i chce ją wydać raz dwa byle gdzie i mieć super furę - na nasze forum też zaglądają tacy świeżo upieczeni maniacy więc panowie czytajcie, czytajcie, czytajcie a dopiero potem wydawajcie...
Przedszkole Montessori FaSolLa

Protest Wyborczy

Mateusz Pucharski

Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę...
Wiscoo

Nie, nie. Nie ma czegoś takiego "jak samemu nie zrobisz, to nie będzie dobrze". Kurwa, ludzie - chłop ma świadectwo kwalifikacji mechanika samochodowego... Jak mi się popsuje ząb, to też mam samemu robić, bo ktoś może mi spartolić robotę?
Po to są różne zawody, żeby każdy wykonywał należycie swoją pracę - tutaj kwalifikacje nie mają nic do rzeczy, bo ktoś, kto to robił jest zwyczajnym oszustem.

A co do serwisów, zwłaszcza tunerskich - zanim gdziekolwiek się ruszymy, warto poguglać trochę i zasięgnąć opinii co i jak. Czasem lepiej jest się przejechać 100-200km do porządnego punktu, niż później po sądach się szlajać...
Awatar użytkownika
mysza
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 4348
Rejestracja: czw 07 kwie, 2005 10:32
Lokalizacja: Kraków/Płock

Wiscoo - z dentystami jest podobnie :wink:
Z resztą odwzorowując historię z warsztatu do wizyty u dentysty. W tym przypadku pacjent zgodził się na leczenie zęba gipsem i szpachelką - bo tyle się znał w temacie.
Jak idziesz do dentysty, który proponuje Ci rwanie zęba przy pomocy nitki i cegły to lepiej z niego nie korzystaj - chyba, że masz zerową wiedzę na ten temat i jest Ci obojętne co będzie dalej.
Brak kompletnego zainteresowania tematem połączony z napaleniem i wydaniem kasy ma duże szanse się tak skończyć - obojętnie jakiej dziedziny to dotyczy.
Jak chcesz budować dom to też lepiej najpierw się czegoś dowiedzieć o tym niż zlecać robotę byle komu. Fachowców w Polsce to my mamy miliony - program Usterka pokazał jakie oni wszyscy mają kwalifikacje.
Przedszkole Montessori FaSolLa

Protest Wyborczy

Mateusz Pucharski

Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę...
Awatar użytkownika
domino
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 2853
Rejestracja: ndz 31 sie, 2008 09:34
Lokalizacja: złotów

wiec według Ciebie jesli klient nie zna sie w danej profesji to mozna go wydymac??

gratuluje podejscia... obys sie nie znalazł w takiej sytuacji
Ostatnio zmieniony wt 29 mar, 2011 09:02 przez domino, łącznie zmieniany 1 raz.
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą Błogosławionaśty między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego moment. Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy amen.

www.oknadomino.pl
Wiscoo

No dobrze, więc po to są sądy, żeby w nich dochodzić praw. A społeczeństwo działa (przynajmniej powinno) tak, że jeśli jest jakiś człowiek o potwierdzonych kwalifikacjach, to powinien wykonywać zawód w sposób niewymagający dochodzenia roszczeń.

Tutaj widać, że klient nie szukał drucizny (z racji kwoty jaką przeznaczył) - oczywistym jest fakt, że za przysłowiową dychę z silnika 130 konnego nie uzyskamy 260KM (tak, żeby silnik był sprawny w długim okresie czasu), ale nie o to się rozchodzi - klient został ewidentnie wprowadzony w błąd co do kosztorysu, a następnie oszukany na częściach i robociźnie.

Nie ma tutaj gdybania, że się nie znał - nie znał się, więc pojechał do warsztatu/serwisu, gdzie powinno się wykonać mu zlecone zadanie, ewentualnie zestawić pieniądze z rzeczywistością.

Jak idę do dentysty, to też mówię - chcę wybielić zęby, mam 1000 złotych. I wtedy dentysta mi mówi, że się da, albo, że to za mało. A nie wlewa mi do pyska ACE.;)
Awatar użytkownika
mysza
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 4348
Rejestracja: czw 07 kwie, 2005 10:32
Lokalizacja: Kraków/Płock

domino pisze:wiec według Ciebie jesli klient nie zna sie w danej profesji to mozna go wydymac??
Tego nie powiedziałem...

Z resztą gdybym miał takie podejście to po pierwsze nie wklejałbym tego linka. Po drugie wszystkim nowym na forum zamiast odsyłać do szukajki polecałbym pomoc od siebie i mody za 3.000 i pińcet kunia pod maską - a tego nie robię :wink:

Facet wtopił kasę bo dał się naciągnąć jakimś frajerom. Teraz warsztat poleci chociażby za samą próbę wyłudzenia dopłaty do vatu... To jest wogóle przegięcie - "wydamy fakturę dopiero jak za nas vat zapłacisz..." :/ Dobrze że skarbówka lubi takie sprawy :)

Z całej tej historii wypływa morał, który starałem się opisać w poprzednim poście. I nie jest to morał w stylu "zrób to sam to będziesz miał pewność że jest dobrze". Żyjemy po prostu w kraju gdzie smutną prawdą jest to, że duża ilość osób chcę Cię wydymać na każdym kroku jeśli tylko jest okazja. Będąc tego świadomym należy zawsze mieć pewność, że dobrze inwestujemy nasz kapitał. Ku temu służy chociażby przysłowiowe zaciągnięcie języka. Lub chociażby zdrowy rozsądek (kto podpisuje wydruki z notatnika bez faktury, rachunku, czy innych dokumentów i jeszcze płaci za to od razu). Jeśli się tego nie zrobi to możemy liczyć albo na uczciwość sprzedawcy albo na roztrzygnięcie sprawy w sądzie - co tak się skończy w tym wypadku.

Ta historia dotyczy warsztatu mechanicznego, nie jest to operacja nerek, czy zabieg powiększenia piersi - na temat warsztatów i tuningu jest mnóstwo artykułów, (lepszych i gorszych) które pomogą laikowi rozeznać się w temacie.

Facet zrobił źle - stało się, teraz sprawa skończy się w sądzie.
Ważne jest to żeby kolejni nie szli w jego ślady. Tyle w temacie.
Przedszkole Montessori FaSolLa

Protest Wyborczy

Mateusz Pucharski

Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę...
Wiscoo

No, o tym samym mówiłem - zanim cokolwiek, trzeba się zapoznać z tematem... Nomen omen, lekarzy też się wybiera z polecenia.;)
Przydałaby się czarna lista tego typu miejsc...;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystko o wszystkim”