nie wypowiem sie na temat takiej instalacji w sx bo nie posiadam
w mojej rodzinie mielismy cala mase dupowozow w gazie - ZADEN nie padl wszystkie mialy sie swietnie
niech sie wypowiadaja osoby ktore maja cos ciekawego do powiedzenia a nie kolejny temat kto ile ma w portfelu, ile musi w pocie czola pracowac zeby zarobic itp bo co to kogo obchodzi?
Instalacja LPI w CA18DET
Moderator: Moderator
BMW E60 M5 [507KM/520Nm] & BMW E60 545i M-Sport [333KM/450Nm] & JEEP GRAND CHEROKEE ZJ 5.9L V8 Limited LX - LA 5"/33" [242KM/468Nm].
Było: S13 CA@260KM, S13 USDM@SR, S13@SR20DET: GT2876R, Arias, Eagle, Tomei, Apexi, ISC, Work, Takata, Spal...@350KM
Było: S13 CA@260KM, S13 USDM@SR, S13@SR20DET: GT2876R, Arias, Eagle, Tomei, Apexi, ISC, Work, Takata, Spal...@350KM
Ojej... Widzę, że Polacy nadal tak jak w polityce na każdy pomysł, jeszcze za nim go usłyszą mówią nie... i wyśmiewają... Jestem pasjonatem 200sx podobnie jak Barta mam 18 lat i maturę na horyzoncie... dlatego nie dziwne chyba że poszukuje sposobu aby eksploatacja wynosiła mnie mniej... niż na benzynce... Chcę aby to było auto nacodzień dlatego w STOCK-u
A apropo wypowiedzi Thorega, to dokładnie to usłyszałem co od taty... ale nie tego się spodziewałem po klubowiczu... miałem nadzieje, że raczej będziecie chcieli zwerbować kolejnego 200sxa ale cóż...
Miałbym ok 12tyś. na auto+instalację
Do tego jeśli by były jakieś poprawki lakiernicze to bez problemu brat by mi to zrobił... to samo tyczy się mechaniki...( jest lakiernikiem i mechanikiem w warsztacie znajomego dlatego problemu nie ma) a potem jako uczeń chciałbym takim autkiem jeździć... po maturze jak wszystko dobrze pójdzie to nie będę patrzył aż tak na koszty eksploatacji... ale już z taką instalacją zamontowaną napewno będzie to atut... więcej kasy w portfelu...
A apropo wypowiedzi Thorega, to dokładnie to usłyszałem co od taty... ale nie tego się spodziewałem po klubowiczu... miałem nadzieje, że raczej będziecie chcieli zwerbować kolejnego 200sxa ale cóż...
Miałbym ok 12tyś. na auto+instalację
Do tego jeśli by były jakieś poprawki lakiernicze to bez problemu brat by mi to zrobił... to samo tyczy się mechaniki...( jest lakiernikiem i mechanikiem w warsztacie znajomego dlatego problemu nie ma) a potem jako uczeń chciałbym takim autkiem jeździć... po maturze jak wszystko dobrze pójdzie to nie będę patrzył aż tak na koszty eksploatacji... ale już z taką instalacją zamontowaną napewno będzie to atut... więcej kasy w portfelu...
Mój CA gazu pali w trasie 8,5-10l gazu po mieście 10-11l. Dużo zależy od gazu który tankuje. Różnice są kolosalne jak widać. Mój ma LPG od 2005, ja mam to auto od 2007. Na gazie zrobił 80tyś., po czym zginęło ciśnienie oleju i rozebrałem silnik. Głowica szczelna, zawory nie po upalane, nagar na tłokach w normie. Śmiga auto do tej pory i ma się dobrze. Co prawda na T25 latał lepiej, ale na T28 też się da i co najważniejsze gazu 10litrów na 100km to nie benzyny 100PLN/100km(bo tyle pali benzyny, ale styl jazdy nie co inny) Nie ma się co bać LPG. Minus taki że rozpierducha pod maską i w bagażniku.
O taką odpowiedź mi chodziło... Wielkie dzięki GRAQ, wychodzi na to że spalanie według twoich informacji w kosztach będzie wręcz identyczne jak w corsie... tego mi było trzeba teraz na 100% jestem przekonany do 200sxa. A jeśli można zapytać jaką instalacje posiadasz...?
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Takie spalanie gazu w CA jest możliwe wyłącznie w wyjątkowo korzystnych warunkach - długie przebiegi, brak korków, brak gór, stała prędkość w okolicach ~70km/h a w mieście brak świateł i korków.
Graq wpadnij do większego miasta gdzie pokonanie 15km zajmuje 1h i więcej - średnia ci się zmieni,
inna opcja to wyjątkowo ubogie ustawienie tego gazu - ale wtedy silnik nie wytrzymałby tak dużego przebiegu.
Graq wpadnij do większego miasta gdzie pokonanie 15km zajmuje 1h i więcej - średnia ci się zmieni,
inna opcja to wyjątkowo ubogie ustawienie tego gazu - ale wtedy silnik nie wytrzymałby tak dużego przebiegu.
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
Ja mam instalację Stella Nord chyba - taki lokalny wymysł województw północnych. Roball masz rację. Mieszkam w małym mieście. Jak pracowałem i mieszkałem w Łodzi i faktycznie pokonanie 10km zajmowało 40 do 50 minut auto paliło do 14litrów. Pozatym mam gaz ustawiony dość ubogo. Dlatego jak dostaje boosta się dławi. Jeżdżę na gazie no pół gwizdka do 4000obr. Wachy auto pali 100PLN/100km. Tylko wtedy do odcinki ciągam na 0,9bar. Ale do sprawnego przemieszczania się za nie duże pieniądze jest bardzo ok. Spalanie w trasie to kurs z Łęczycy do Władysławowa stała prędkość (pomijając postoje na remoncie drogi nr 1 w okolicach Włocławka) około 110km/h



