Szarpanie ....
Moderator: Moderator
- Garowiec78
- Coś już wiem

- Posty: 51
- Rejestracja: śr 27 sie, 2008 11:09
- Lokalizacja: Złotów wlkp
- Kontakt:
szarpanie jest od samego dołu
Co do mojego szarpania przestawiłem CAS na max w lewo i przestał prychać moge tak z tym jeździć nic się nie stanie ??
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
może się stać..
znajdź jak najszybciej przyczynę
w pierwszej kolejności sprawdź kody błędów,
zapłon sam z siebie się nie opóźnia - CAS'em oszukałeś ECU a z nim nie warto zadzierać
znajdź jak najszybciej przyczynę
w pierwszej kolejności sprawdź kody błędów,
zapłon sam z siebie się nie opóźnia - CAS'em oszukałeś ECU a z nim nie warto zadzierać
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
Moze dodam ze tak mi prycha od kąd złożyłem silnik koła ustawiłem na znaki a te na dole na 3 kreske od lewej jesli stoimy na przeciw auta
EDIT
cofnołem to spowrotem miejwięcej tak jak było, czyli znowu prycha tylko teraz przy lekkim dodawaniu gazu miedzy 1k a 3k jest wporzządku przedtem tez lubiał się ksztusić.
sprawdzze rozrząd bo prawdopodobnie musiałem go żle złożyć
EDIT 22.12.08
rozrząd sprawdzony jest wszystko na znaki cas ustawiony na na lampe na 15
kod wyskakuje 55 czyli wszytko w porządku
EDIT
cofnołem to spowrotem miejwięcej tak jak było, czyli znowu prycha tylko teraz przy lekkim dodawaniu gazu miedzy 1k a 3k jest wporzządku przedtem tez lubiał się ksztusić.
sprawdzze rozrząd bo prawdopodobnie musiałem go żle złożyć
EDIT 22.12.08
rozrząd sprawdzony jest wszystko na znaki cas ustawiony na na lampe na 15
kod wyskakuje 55 czyli wszytko w porządku
czytałem troche tego tematu i wszyscy mamy podobny problem mówice ze to pompa paliwa np 1,8 moze niewyrabiac no dobra ale ja mam 240sx bez doładowanie to czy w moim przypadku wymiana pompy sie sprawdzi i czy z pompom na wollbro 255 warto wymienic odrazu wtryski tez na 255 ???
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
nie słyszałem o wtryskach 255,
mam wrażenie że mylisz pewne pojęcia..
oznaczenie pompy paliwa to jej wydajność podana w litrach na godzinę,
wtryski mają oznaczenia cc/min czyli centymetrów sześciennych na minutę,
jeżeli silnik masz seryjny to nie masz potrzeby wymiany wtrysków,
poza tym przy wymianie wtryskiwaczy trzeba dokonać korekty mapy paliwowej
mam wrażenie że mylisz pewne pojęcia..
oznaczenie pompy paliwa to jej wydajność podana w litrach na godzinę,
wtryski mają oznaczenia cc/min czyli centymetrów sześciennych na minutę,
jeżeli silnik masz seryjny to nie masz potrzeby wymiany wtrysków,
poza tym przy wymianie wtryskiwaczy trzeba dokonać korekty mapy paliwowej
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
Witam ponownie
Dzisiaj podminiełem wtryski cos sie zmieniło ale napewno nie przez wtryski podejrzewam że cos przy kombinowaniu przy kolektorze ssącym objawy sa teraz takie
- zaczyna prychac od około 2,5k samochód rozpedza sie ale jest strasznie mulasty przy około 4 lub 5 tyś lubi sobie raz szarpnąć, prychanie to narasta wraz ze wzrostem obrotów jak dodaje minimalnie gazu z wyczuciem to nie prycha
- zaczyna prychac od około 2 do 3 lub 3,5 tyś prycha nierównomiernie jak prestaje na chwile prychać to czuc ze auto się zbiera powyżej 3,5 prychania juz prawie nie ma ale za to tak szarpie ze mało sobie żebów nie wybiłem na gazie w podłodze, A na gazie wciśniętym do połowy szarpania są troche rzadsze, ale czuć że samochód się zbiera
I to różnie bywa raz prycha i muli raz szarpie ale jedzie i tak się dzieje tylko pod obciążeniem
Dzisiaj podminiełem wtryski cos sie zmieniło ale napewno nie przez wtryski podejrzewam że cos przy kombinowaniu przy kolektorze ssącym objawy sa teraz takie
- zaczyna prychac od około 2,5k samochód rozpedza sie ale jest strasznie mulasty przy około 4 lub 5 tyś lubi sobie raz szarpnąć, prychanie to narasta wraz ze wzrostem obrotów jak dodaje minimalnie gazu z wyczuciem to nie prycha
- zaczyna prychac od około 2 do 3 lub 3,5 tyś prycha nierównomiernie jak prestaje na chwile prychać to czuc ze auto się zbiera powyżej 3,5 prychania juz prawie nie ma ale za to tak szarpie ze mało sobie żebów nie wybiłem na gazie w podłodze, A na gazie wciśniętym do połowy szarpania są troche rzadsze, ale czuć że samochód się zbiera
I to różnie bywa raz prycha i muli raz szarpie ale jedzie i tak się dzieje tylko pod obciążeniem
Ostatnio zmieniony śr 24 gru, 2008 10:22 przez JoKeR, łącznie zmieniany 1 raz.
hehe no właśnie mozna by było to porównać ja by pracował na 3 garach
Żadko mu się zdarzy strzelic, a rczej muścic jak by takiego bąka
może przez większy wydech
Edit
Jednak powyżej trzech tyś. chodzi na 3 garach to prychanie to było to
Ide kombinowac moze sie wyrobie przed kolacją :]
Lipa mieszałem cewkami i świecami różnie chodził przeważnie na 3 i łapał na cztery czasami lub odwrotnie na 4 i łapał czasem na 3 sa przebicia na 3 i 4 a po złożeniu tego jak było no może cewki sa inne to na czwartym cylindrze mie nie chodzi nawt juz przebicia nie maja podnosze cewke jeszcze odsyłam do tego tematu moze jest jakis związek
http://forum.turbokillers.com/tematy11/ ... t10340.htm
Edit 25.12.08 godz 16:51
rozwiązałem swój problem z szarpaniem przyczyny były dwie:
okazało się że jedna z nowego kompletu świec była walnieta dlatego mulił i prychał czyli chodził na trzy cylidry powyżej 2500 obr. a no walnych czasem sie zaksztusił
druga sprawa co to mocnych szarpnięć to mbc było troche rozkręcone skręciłem na minimum i przestał szarpać rozpędza się płynnie
dzisiaj jest z tego powodu very happy
Żadko mu się zdarzy strzelic, a rczej muścic jak by takiego bąka
Edit
Jednak powyżej trzech tyś. chodzi na 3 garach to prychanie to było to
Ide kombinowac moze sie wyrobie przed kolacją :]
Lipa mieszałem cewkami i świecami różnie chodził przeważnie na 3 i łapał na cztery czasami lub odwrotnie na 4 i łapał czasem na 3 sa przebicia na 3 i 4 a po złożeniu tego jak było no może cewki sa inne to na czwartym cylindrze mie nie chodzi nawt juz przebicia nie maja podnosze cewke jeszcze odsyłam do tego tematu moze jest jakis związek
http://forum.turbokillers.com/tematy11/ ... t10340.htm
Edit 25.12.08 godz 16:51
rozwiązałem swój problem z szarpaniem przyczyny były dwie:
okazało się że jedna z nowego kompletu świec była walnieta dlatego mulił i prychał czyli chodził na trzy cylidry powyżej 2500 obr. a no walnych czasem sie zaksztusił
druga sprawa co to mocnych szarpnięć to mbc było troche rozkręcone skręciłem na minimum i przestał szarpać rozpędza się płynnie
dzisiaj jest z tego powodu very happy
szarpania powracają przewaznie jest szarpniecie przy 3.8 tys jak sie turbo włącza pusnie takie male szarpniecia od czasu do czasu
czy to może być wina padającej już turbiny?
czy to może być wina padającej już turbiny?
pompki nie sprawdzałem ale jest nowa włożona jakiś niecały miesiąc ma (walbro 255)
- raven155
- Coś już wiem

- Posty: 80
- Rejestracja: czw 13 wrz, 2007 10:57
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Kontakt:
Ktos ma jakis pomysl? bo ja teraz to juz odpadam.
wstaje rano, odpalam auto pykam sobie powolutku do 3 tys na podcisnieniu do zagrzania silnika (woda jak i olej) - nastepnie prubuje do odcinki i szarpie, moc jakby mniejsza
wstaje rano - zaspalem, odpalam auto wsiadam i jade bez szalenstw ale czasem lekko na doladowaniu, obroty do 4,5tys dalej nie obciazajac specjalnie auta ale mocniej niz poprzednio - po zagrzaniu idzie do odcinki jak marzenie bez zajakniecia.
ktos ma jakis pomysl? czujnik temp silnika mierzylem i jest ok
wstaje rano, odpalam auto pykam sobie powolutku do 3 tys na podcisnieniu do zagrzania silnika (woda jak i olej) - nastepnie prubuje do odcinki i szarpie, moc jakby mniejsza
wstaje rano - zaspalem, odpalam auto wsiadam i jade bez szalenstw ale czasem lekko na doladowaniu, obroty do 4,5tys dalej nie obciazajac specjalnie auta ale mocniej niz poprzednio - po zagrzaniu idzie do odcinki jak marzenie bez zajakniecia.
ktos ma jakis pomysl? czujnik temp silnika mierzylem i jest ok
- bielakxxx
- Stały gość

- Posty: 333
- Rejestracja: pn 28 sty, 2008 20:50
- Lokalizacja: gdynia/dublin
- Kontakt:
A ja mam .Jakies pol roku temu kupilem BMW E36 316 i jak ruszalem powoli to bylo ok ,a jak prycisnalem to szarpal jak niewiem co, przyczyna bylo pekniete kolanko gumowe od rury filtra powietrza.Sprawdz czy masz szczelny uklad dolotowy.


