Szarpanie ....
Moderator: Moderator
Witam odnośnie szarpania w moim nismo zniwelowałem usterke
zmieniłem pompke paliwa na wallbro 255 i jest wszystko ok dzięki za pomoc pozdrawiam.
Nie sztuka zabić muche przednią szybą - tylko boczną 
...a mojej nysce inny podchadzący temat pod szarpanie :
na zimno brak jakichkolek problemów , "pali na pół obrotu" , chodzi równo itp
jak tylko złapie temperature 2-3minuty po tym :
- przyspiszam 2gi lub 3ci lub 4ty bieg dochodzi do 3 tys obr/min i jakby nastpuje odciecie mocy i zaczyna strzelac w wydech .....
puszczam gaz ... schodzi z obrotów i obroty biegu jałowego ok .... na luzie krece silnik i wrkeca sie do 3tys. obr/min "odicna" i strzela w wydech .... mija 5-6sek na wolnych obrotach i problem mija , zaczyna chodzic normlanie i jest 100% oke
problem wystepuje nie regularnie innym razem jest 10-20km oke innym znowu co 10-15 minut to samo ??/
na zimno brak jakichkolek problemów , "pali na pół obrotu" , chodzi równo itp
jak tylko złapie temperature 2-3minuty po tym :
- przyspiszam 2gi lub 3ci lub 4ty bieg dochodzi do 3 tys obr/min i jakby nastpuje odciecie mocy i zaczyna strzelac w wydech .....
puszczam gaz ... schodzi z obrotów i obroty biegu jałowego ok .... na luzie krece silnik i wrkeca sie do 3tys. obr/min "odicna" i strzela w wydech .... mija 5-6sek na wolnych obrotach i problem mija , zaczyna chodzic normlanie i jest 100% oke
problem wystepuje nie regularnie innym razem jest 10-20km oke innym znowu co 10-15 minut to samo ??/
... NO I JEST PRZYCZYNA :
dostałem sie do pompy paliwa celem wymiany na walbro 341 i ujżałem co powodowało "zacinanie się" motoru ... poprzedni uźytkownik pozawijał przewody izolacją, benzyna rozpuściła izolacje , spowodowała rozwarstwienie sie na trzy różne składniki - izolacja plastik - klej oraz włókninia - pompa zasysała to świństwo , po wymianie pompy i odrazu filtra wszystko śmiga , zdjęcia ielonych farfocli i nowej pompy walbro
dostałem sie do pompy paliwa celem wymiany na walbro 341 i ujżałem co powodowało "zacinanie się" motoru ... poprzedni uźytkownik pozawijał przewody izolacją, benzyna rozpuściła izolacje , spowodowała rozwarstwienie sie na trzy różne składniki - izolacja plastik - klej oraz włókninia - pompa zasysała to świństwo , po wymianie pompy i odrazu filtra wszystko śmiga , zdjęcia ielonych farfocli i nowej pompy walbro
- raven155
- Coś już wiem

- Posty: 80
- Rejestracja: czw 13 wrz, 2007 10:57
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Kontakt:
Czasami to mi sie wydaje ze cokolwiek sie stanie z silnikiem czy osprzetem to to auto zaczyna szarpac
Na przyklad u mnie wyglądało to tak:
-luzny przewod czujnika temp silnika
-luzna wtyczka przeplywki
-przeplywka orzygana olejem
-puszczajacy zaworek na kolektorze dolotowym ktory zasysa powietrze spod pokryw
-tanie swiece
-nieszczelne orurowanie
-uszkodzona wiazka cewek
-uszkodzony przewod od plynu chlodzacego przy turbinie sikajacy plynem na power transistor
I przy kazdej z tych awarii objawy prawie identyczne - SZARPANIE... mocniejsze lub slabsze.
Ktokolwiek walczy z szarpaniem powinien:
-Sprawdzic czy silnik dostaje benzyne (rozne metody sprawdzenia, od egt przez afr po cisnienie jakie podaje pompa, przy okazji mozna powymieniac filtry no i warto sprawdzic czy czasem turbo nie laduje za duzo)
-Jesli dostaje benzyne i szarpie to pewnie dostaje jej za duzo lub ma problem z jej zapaleniem. Wg mnie najpierw sprawdzic szczelnosc ukladu dolotowego, nalezy tez pamietac ze niektore nieszczelnosci ujawniaja sie powyzej jakiegos cisnienia. Jesli wszystko z dolotem jest ok to sprawdzic ponownie
pamietajac ze dolot to nie tylko te grube rurki...
-Jak wszystko jest ok mozna zabrac sie za elektryke. Najpierw sprawdzic uziemienie, wbrew pozorom to bardzo wazna rzecz. Nastepnie wg serwisowki pomierzyc wszystko co sie da. Jesli wartosci sa zblizone do tego co mowi serwisowka mozna pokusic sie o podmiane przeplywki. Jesli nadal szarpie moze to byc wina wiazki. Tu warto sprawdzic w jakich okolicznosciach jak bardzo szarpie. Na przyklad przy walnietej wiazce czy poluzowanych wtyczkach auto moze przerywac mniej podczas deszczu albo po przejezdzie po dziurach.
Polecam logiczne i spokojne podejscie do tematu oraz korzystanie z pomocy i porad innych, sami zawsze mozemy cos przegapic.
Mam nadzieje ze sie to komus przyda.
Na przyklad u mnie wyglądało to tak:
-luzny przewod czujnika temp silnika
-luzna wtyczka przeplywki
-przeplywka orzygana olejem
-puszczajacy zaworek na kolektorze dolotowym ktory zasysa powietrze spod pokryw
-tanie swiece
-nieszczelne orurowanie
-uszkodzona wiazka cewek
-uszkodzony przewod od plynu chlodzacego przy turbinie sikajacy plynem na power transistor
I przy kazdej z tych awarii objawy prawie identyczne - SZARPANIE... mocniejsze lub slabsze.
Ktokolwiek walczy z szarpaniem powinien:
-Sprawdzic czy silnik dostaje benzyne (rozne metody sprawdzenia, od egt przez afr po cisnienie jakie podaje pompa, przy okazji mozna powymieniac filtry no i warto sprawdzic czy czasem turbo nie laduje za duzo)
-Jesli dostaje benzyne i szarpie to pewnie dostaje jej za duzo lub ma problem z jej zapaleniem. Wg mnie najpierw sprawdzic szczelnosc ukladu dolotowego, nalezy tez pamietac ze niektore nieszczelnosci ujawniaja sie powyzej jakiegos cisnienia. Jesli wszystko z dolotem jest ok to sprawdzic ponownie
-Jak wszystko jest ok mozna zabrac sie za elektryke. Najpierw sprawdzic uziemienie, wbrew pozorom to bardzo wazna rzecz. Nastepnie wg serwisowki pomierzyc wszystko co sie da. Jesli wartosci sa zblizone do tego co mowi serwisowka mozna pokusic sie o podmiane przeplywki. Jesli nadal szarpie moze to byc wina wiazki. Tu warto sprawdzic w jakich okolicznosciach jak bardzo szarpie. Na przyklad przy walnietej wiazce czy poluzowanych wtyczkach auto moze przerywac mniej podczas deszczu albo po przejezdzie po dziurach.
Polecam logiczne i spokojne podejscie do tematu oraz korzystanie z pomocy i porad innych, sami zawsze mozemy cos przegapic.
-
Davids
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 42
- Rejestracja: śr 02 maja, 2007 11:29
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
mi np szarpie przeważnie jak poziom afrodyzjaku w moim baku zbliża się do pomarańczowego szaleństwa
i przypuszczam że zasysa mi jakiś syf z baku ... zawsze starałem się nie doprowadzać do takich sytuacji żeby jeździć na minimum ... no ale nie zawsze są takie fajne dni
Jakie są sposoby wyczyszczenia baku ??
-
Davids
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 42
- Rejestracja: śr 02 maja, 2007 11:29
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
wiesz co czesto było przy dość spokojnej jeździe na prostej no i przy drifcie się zdarzyło ... na szczęście już przy wyprowadzaniu auta ... mój przypadek raczej już nie aktualny zatankowałem na statoilu 98 i się polepszyłoraven155 pisze:Najlepszym sposobem jest tak nie robic bo to nie zdrowe dla pompy
A szarpie na prostej czy na zakretach, bo jak na zakretach to wiadomo paliwko moze sie przelewac.
Uff Przeczytałem cały temat i nieznalałem odpowiedzi było pare podobnych zjawisk ale przyczyna to przeważnie pompa paliwa w dzien testu u siebie włożyłem brand new walbro 255 i czysta jak łze przepływke. u mnie w sumie nie szarpie tylko muli go powyzej 4000 tyś. tak jakby prychał jak sie włącza doładowanie czuc to przez 1 sek ze coś dygnie ale zaraz prycha muli rozpedza sie ale nie tak jak powinien. Przejechałem chyba z 1 km na max rozkreconym mbc (niewiedziałem o tym) nie wiem jakie było cisnienie bo nie mam wskaznika p<font class="red">u</font>zniej zkreciłem go na maxa zrobiłem drugi kilometr no i zaczal lekko kopcic jakby na niebiesko chyba. Klękająca turbina może być przyczyną takie mulenia??
-sprawdź afr
-sprawdź szczelność układu dolotowego
-filtr paliwa
-filtr powietrza
-świece
-cewki zapłonowe
-ciśnienia paliwa(nie na postuje tylko w w ruchu,może regulator ciśnienia paliwa walnięty)
-sprawdź błędy w kompie(zacznij od tego,bo najprostsza opcja)
-może katalizator zapchany jak masz
-podłącz regulator ciśnienia paliwa bezpośrednio do kolektora
-jeszcze dropping resistor(takie srebrne przy puszcze filtru powietrza)
-sprawdź szczelność układu dolotowego
-filtr paliwa
-filtr powietrza
-świece
-cewki zapłonowe
-ciśnienia paliwa(nie na postuje tylko w w ruchu,może regulator ciśnienia paliwa walnięty)
-sprawdź błędy w kompie(zacznij od tego,bo najprostsza opcja)
-może katalizator zapchany jak masz
-podłącz regulator ciśnienia paliwa bezpośrednio do kolektora
-jeszcze dropping resistor(takie srebrne przy puszcze filtru powietrza)
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
jeżeli chcesz żeby ludzie czytali twoje posty (i ci pomogli) to im to ułatw,JoKeR pisze:Uff Przeczytałem cały temat i nieznalałem odpowiedzi było pare podobnych zjawisk ale przyczyna to przeważnie pompa paliwa w dzien testu u siebie włożyłem brand new walbro 255 i czysta jak łze przepływke. u mnie w sumie nie szarpie tylko muli go powyzej 4000 tyś. tak jakby prychał jak sie włącza doładowanie czuc to przez 1 sek ze coś dygnie ale zaraz prycha muli rozpedza sie ale nie tak jak powinien. Przejechałem chyba z 1 km na max rozkreconym mbc (niewiedziałem o tym) nie wiem jakie było cisnienie bo nie mam wskaznika p<font class="red">u</font>zniej zkreciłem go na maxa zrobiłem drugi kilometr no i zaczal lekko kopcic jakby na niebiesko chyba. Klękająca turbina może być przyczyną takie mulenia??
następnym razem sformatuj tak:
przeformatowanie zajęło mi 30s, swoją drogą ortografia też do poprawkiWersja łatwa do czytania pisze:Uff Przeczytałem cały temat i nieznalałem odpowiedzi,
było pare podobnych zjawisk ale przyczyna to przeważnie pompa paliwa,
w dzien testu u siebie włożyłem brand new walbro 255 i czysta jak łze przepływke.
U mnie w sumie nie szarpie tylko muli go powyzej 4000 tyś.
tak jakby prychał jak sie włącza doładowanie, czuc to przez 1 sek ze coś dygnie ale zaraz prycha muli - rozpedza sie ale nie tak jak powinien.
Przejechałem chyba z 1 km na max rozkreconym mbc (niewiedziałem o tym), nie wiem jakie było cisnienie bo nie mam wskaznika.
p<font class="red">u</font>zniej zkreciłem go na maxa zrobiłem drugi kilometr no i zaczal lekko kopcic jakby na niebiesko chyba.
Klękająca turbina może być przyczyną takie mulenia??
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
a powiedzcie co moze byc przyczyna ze jak sie zkręci MBC (dwa obroty w stosunku do standartowego doładowania) to silnik szarpie ze prawie wyskoczy..
czy to moze byc zle zalozone MBC??
czy to moze byc zle zalozone MBC??
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą Błogosławionaśty między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego moment. Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy amen.
www.oknadomino.pl
www.oknadomino.pl
a kto powiedzial ze nie mam wskaznika doladownia?? na co wchodzi?? no i lubie sie bawic bo wtedy sie ucze!! a ty mow ludzkim glosem i wytlumacz mi co jest nie tak.ppp pisze:No nie mów,że kręcisz mbc bez wskaźnika doładowania.Na boost cut'a pewnie wchodzi jest szarpanko,ale już lepiej się tak nie baw
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą Błogosławionaśty między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego moment. Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy amen.
www.oknadomino.pl
www.oknadomino.pl
moze pompa paliwa niewyrabia? szarpanie masz na wyzszych obrotach czy od samego dolu?
toauto garowca78 moze byc ze pompa nie wyrabia jak mu sie wieksze cisnienie zrobi i szarpie przy braku paliwa --- no to jest calkiem mozliwe
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą Błogosławionaśty między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego moment. Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy amen.
www.oknadomino.pl
www.oknadomino.pl


