Strona 1 z 4
Dupowóz :)
: ndz 26 paź, 2008 17:11
autor: SMela21
Chce kupic jakies drugie auto. Powod - niech jedno bedzie "troche" bardziej ekonomiczne

i drugi powod nysa mala wiec musi byc wieksze ( rodzinne ). Jak sie ma zonke i synka to zonka wymaga
Mam okazje kupic oto auto

jeszcze taniej niz pisze bo znajomy
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6652108
Moze cos ktos powie na temat tego modelu, ja na fordach sie nie znam.
Albo jakie polecacie do 8 tys z LPG koniecznie

: ndz 26 paź, 2008 18:25
autor: roball
słaba blacha, niedoróbki w montażu/wykonaniu - jak to u forda
ale jako dupowóz dobry wybór - duże, wygodne, stosunkowo tanie w naprawie
jeśli stan jest ok to bierz...
: ndz 26 paź, 2008 19:54
autor: piciu_s14
z silnikiem sie zasadniczo nic nie działo co do blachy wszystko zalezało czy bity i jak naprawiane zdarzaja sie dobre egzemplarze zawieszenie wytrzymałe i jak tanio to warto zółkły przednie reflektory i trzeba było wymieniac wkłady nowsze wersje były lepiej wykonane
Pozdrawiam
: ndz 26 paź, 2008 20:16
autor: domino
a nie myslałes o dieslu tez tanio mozna kupic
a co do mondeo to ogolnie chwala sobie
: ndz 26 paź, 2008 20:38
autor: Nurek200SX
Może jakieś Audi B4 lub jakiś Golf 3 Kombi lub Passat kombi.
Ja na co dzień mam Kia Carnival 2,9TDi ale to już raczej inny przedział cenowy.
: ndz 26 paź, 2008 22:24
autor: bybs
a ja bym pomyslal bardzije nad jakims A4 1.9TDI
np
KLIK 
co do fordow to nie mam przekonania(oprocz tanzitow), chyba ze do tych nowszych ale to nie za 9 tys

: ndz 26 paź, 2008 22:42
autor: Maretzky
Ja wychodze z zalozenia ze najlepiej szukac auta w górnym zakresie cenowym , czyli taki model gdzie za okresloną sume ( tutaj 8000 ) szukac takich aut które są od xxx do 8000 zł.
Audi A4 to sam dół cenowy wiec zajechany gróz ktory sie rozpadnie , wogole diesel z przelotem zaprzeczającym prawom fizyki

Za tą cene dupowóz i z gazem ja bym szukał cos w stylu daewoo nubira. Wiem ze to inna kategoria niz audi , ale masz auto duzo mlodsze , co za tym idzie bardziej zabdane , mozesz wybierac i marudzic , niepopularne wsród złodziei. A co do awaryjnosci to wcale nie jest tak zle jak sie co poniektórym wydaje.
: pn 27 paź, 2008 06:51
autor: SMela21
Diesel byl brany pod uwage ale za samo auto chca wiecej... Podobno naprawy silnika sa drozsze. (np. pompa ropy)
ale mysle wlasnie o aucie co juz jest z gazem, zeby bylo taniej.
autko ma starczyc mi na 2 latka, potem moz sie zmieni na cos nowszego...
z linka stan auta dobry, z blacha troche gorzej ale wszystko dziala ogolnie. no i cena to tylko 4 tys. cos zostanie na nyse

dzisiaj jeszcze z nim mam jechac do mechanika zeby obejrzal no i raczej kupie forda
jak to sie mowilo

"ford gowno wort a fiat to jego brat"

ale za taka kase ciezko by bylo znalesc cos lepszego, zawsze dobrze kupic jak kolesiowi sie spieszy.
teraz sie mowi tak: "nie kazda morda moze miec forda"
: pn 27 paź, 2008 13:14
autor: TURBO maniac
Do Forda są dużo droższe części niż np. do VW, Opla czy francuzów. Diesla sie nie opłaca kupować bo ropa jest w cenie benzyny a samochody takie są droższe w porównaniu do benzyniaków.
Gaz jest jakimś wyjściem, ale nie na dłuższą metę. Wg mnie najlepiej jest kupić małe, w miare młode autko z małym silnikeim benzynowym. Taki 10-letni Pug 106 1,0 czy Corsa B 12v kosztują około 6 klocków i palą 5L benzynki

: pn 27 paź, 2008 13:33
autor: Nurek200SX
Lepiej już Golfa III Kombi np.
http://moto.allegro.pl/item464537059_su ... a_gaz.html
Jest ich bardzo dużo i także jest wiele części do niego no i tu masz kombi.
: pn 27 paź, 2008 13:42
autor: SMela21
TURBO maniac pisze:Do Forda są dużo droższe części niż np. do VW, Opla czy francuzów. Diesla sie nie opłaca kupować bo ropa jest w cenie benzyny a samochody takie są droższe w porównaniu do benzyniaków.
Gaz jest jakimś wyjściem, ale nie na dłuższą metę. Wg mnie najlepiej jest kupić małe, w miare młode autko z małym silnikeim benzynowym. Taki 10-letni Pug 106 1,0 czy Corsa B 12v kosztują około 6 klocków i palą 5L benzynki

te auta nie kwalifikują się do wiekszych rodzinnych aut
a francuzy maja taki urok ze np. przegubu nie kupisz tylko poloske trzeba... itp. glupia stacyjka w ZX kosztowala 350zl !!
[ Dodano: Pon 27 Paź, 2008 13:44 ]
na tych fotach wyglada jakby lakier to "kameleon"

ciekawe jak na serio

dzisiaj sie okaze czy bedzie ford.
sorry za bledy

: pn 27 paź, 2008 20:57
autor: domino
TURBO maniac pisze:Do Forda są dużo droższe części niż np. do VW, Opla czy francuzów. Diesla sie nie opłaca kupować bo ropa jest w cenie benzyny a samochody takie są droższe w porównaniu do benzyniaków.
Gaz jest jakimś wyjściem, ale nie na dłuższą metę. Wg mnie najlepiej jest kupić małe, w miare młode autko z małym silnikeim benzynowym. Taki 10-letni Pug 106 1,0 czy Corsa B 12v kosztują około 6 klocków i palą 5L benzynki

po 1 diesle mniej palą
po 2 gdybym w ten dzien kiedy miałem wypadek jechał malym autem to teraz tu napewno bym nie pisał
wiec SMela21 niech bedzie pordzewiały ALE DUŻY dla rodziny bezpieczniej
: wt 28 paź, 2008 10:04
autor: SMela21
No wiec co z tym fordem mondeo

bylismy u mechanika, ktory naprawia tacie auto i jego firmowe ( calej firmy auta

)
Niby wszystko pieknie ale luzy sa na kolumnie kierowniczej, lozyska 2 do wymiany, tarcze do przetloczenia, klocki do wymiany, reflektor jeden rowniez (to wiedzialem), klima w 100% nie jest sprawna, przegub wewnetrzny ma zdarta gume... na poczatek min. 1,5 tys trzeba dac

autko niby sprawne jak najbardziej

wiec dalem propozycje 3 tys i nie wiecej... czekam teraz na odpowiedz, dzisiaj ma byc.
Dobre to tez jest ze ma LPG ale nie jest wbita do dowodu!! Wiec jak oni tego nie zalatwia ( pieczatki i papierow na instalacje ) to nawet za darmo nie biore.
: wt 28 paź, 2008 10:53
autor: TURBO maniac
Obracam się w temacie części zamiennych i wiem, że Ford to porażka...
Dużo lepiej kupić Opla czy VW, jeżeli mają być większe to np. Atra, Vectra czy jakiś Golf, Passat, byle nie Ford...
DOMINO: 1,9D pali mniej niż 1,0 w małym pierdku?
: wt 28 paź, 2008 20:34
autor: I.T
Moze Astra? Zalezy czego szukasz dokladnie.
Ale ja polecam Mercedesa W124 za 8-9k da sie juz dosc dobrego kupic co do blach i wyposarzenia a czesci jest gora zapasowych i stosunkowo latwa robota po nissanie do wymian (duzo miejsca do roboty itp). Samochod pelnowymiarowy a taki 2.5 diesel nie pali nie wiadomo jak duzo. Chyba ze benzyniak w gazie
np:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6791335
ten pali niby 12 litrow gazu ale jest to 185 koni i dosc duzy bo rzedowe 6
Zakrec sie przy 2.0 lub 2.3 benzyna to bedziesz mial te 100-120 koni duzy komfort a i spalanie logiczne.
I co najwazniejsze dobrze kupiony jest niesmiertelny. W rodzinie robili na tych samochodach po 600-700 tys km (tyle ze od nowosci) jakbys mial pytania odnosnie Mercedesow to pytaj a odpowiem na wiele
