Strona 1 z 2

Bezpieczne 350~450KM

: czw 21 sie, 2008 17:56
autor: Zulf
Witam; )
Przymierzam się do zakupu 200sx s14, 98r. 210k km-niby serwisowany, nie bity itd.
Czy w samochodzie z takim przelotem trzeba robić jakiś gruntowniejszy remonto przed zabraniem się do modyfikacji ? Jeśli tak to jakie są tego koszta, co pada przy takim przebiegu itd..

2. Załóżmy, że już mamy samochód zrobiony, wszystko bangla jak powinno. Zabieramy się za tunnig. Moce jak w temacie, kto ogarnie temat? Tomaracing ? Z tego co słyszałem to oni są specami od tego typu przeróbek.
3. Moc jest, ale jak z przeniesieniem tego na drogę ? Wymiana seryjnej szpery będzie konieczna? Jakie felgi/opony - ile cali jaki rozmiar.

podobają mi się te felgi To są 18 ? Może lepiej zainwestować w 19 ? Jest sens czy tylko to daje +10 do lansu ?

Pozdrawiam

: czw 21 sie, 2008 21:10
autor: xmarv
350-450 km to już potężne moce a 210 000 km przebiegu to sporo i uważam, że remont to podstawa. Ale tu niech się wypowiedzą fachowcy :)

: czw 21 sie, 2008 22:00
autor: ODINN
glupie gadanie.

bezpieczne 450KM sobie mozesz miec z 8 litrowego silnika.

przelicz sobie te 450KM na 2 litry pojemnosci.

masz ponad 225% powera w stosunku do serii. (no chyba zem sie gdzies walnal)

do wnioskow dojdz sam...
:mrgreen:

: czw 21 sie, 2008 22:38
autor: Zulf
Te 350 KM starczy :P, poza remontem jaka kwota wchodzi w grę ?

: czw 21 sie, 2008 22:55
autor: ODINN
Zulf pisze:Te 350 KM starczy :P, poza remontem jaka kwota wchodzi w grę ?
"Bezpieczne 350KM" - raczej tylko z kompleksowym kuciem...

cena - ojoj zalezy w jakim stanie masz reszte bebechow, co do wymiany co nie. do tego strojenie, jakies faniejszowate turbo, IC, Wydech... i tak mozna dalej to ciagnac.

Bedziesz musial rozbic pare skarbonek niestety.

Juz lepiej do tych 280KM dociagnij, taniej wyjdzie niz te 350KM... o wiele taniej... o wiele wiele...

: czw 21 sie, 2008 23:08
autor: Zulf
Dzieki za tak szybie odpowiedzi ;) To na te 280 KM (bo chyba jest taka sztuka na allegro nawet z tego forum) nie jest zbyt modzona? Dobry dolot+wydech...o czym jeszcze zapomniałem ?

Przy tych 280KM jakich osiagow mozna sie spodziewac 0-100, 402m ?:>

: czw 21 sie, 2008 23:16
autor: ODINN
Zulf pisze:Dzieki za tak szybie odpowiedzi ;) To na te 280 KM (bo chyba jest taka sztuka na allegro nawet z tego forum) nie jest zbyt modzona? Dobry dolot+wydech...o czym jeszcze zapomniałem ?

Przy tych 280KM jakich osiagow mozna sie spodziewac 0-100, 402m ?:>
nie mam pojecia, musialbys zapytac wlasciciela... ze ma "tylko" 280KM nie znaczy ze nie ma nic napakowane...

co do osiagow - z pewnoscia lepsze niz seryjne :mrgreen:

Re: Bezpieczne 350~450KM

: pt 22 sie, 2008 07:56
autor: rysm
Przebieg troszke sluszny jak na tak duze wzmacnianie, ale nie duzym nakladem finansowym osiagasz 280KM nawet 300KM po zmianie turbinki powyzej 300KM zaczyna sie dopiero problematycznie i drozej ale bez tragedi doliczyc wtryski jakis SA i obowiazkowo zawias i poprawic hamulce takie sa moje spostrzezenia setup ok 360KM z peryferiami potrzebnymi do osiagniecia i bezpiecznego przenoszenia to ok 30tys i prosze sobie nspokojnie policzyc :P suma wszystkich modów bedzie oscylowala miedzy 20-30tys zaraz ktos zarzuci ze mozna cos taniej ale czasami nie warto oszczedzac napewno po przekroczeniu 300 sprzeglo do wymiany :)

: pt 22 sie, 2008 08:23
autor: ziperr
z mojego doswiadczenia - do mocy gdzie trzeba kuc (czytaj: ponoc granica dla SR jest 350KM) nie podchodz bez 40K+, ofcorz mowimy o samym silniku :wink:

mysle, ze starczy ci te ~320, ktore BRT potrafi zrobic tak zeby sie nie psulo...
zeby je uzyskac bedzie potrzebne:
wydech (2,5 lub 3 cale) + DP (3 cale)
dolot + FMIC
jak chcesz mozesz zainwestowac w kolektor wydechowy jakis :wink:
turbo siakies wieksze - np.GT28RS
pompa paliwa Walbro 255l/h
przynajmniej swinka (np. SMT6) lepiej jakiegos SA, ale to znowu koszta :roll:
przydatne sa tez wskazniki - chociaz ja osobiscie nie mam -> bo jezdze caly czas z laptopem i mam podglad z SA :alien:
..chyba tyle

jak kiedys to liczylem to wychodzilo mi ok.8K (bez robocizny), teraz czesci sa tansze wiec pewnie jeszcze mniej.. tylko trzeba miec zawsze jakis zapas zgodnie z przyslowiem: "Jezeli masz juz kase na mody, wiesz ile to potrwa i wiesz ile nerwow cie to bedzie kosztowac... to pomnoz to razy 2" :wink:

ja jezdze na seryjnej szperze i felgach z R33 GTR (czyli 17x9 + opony 235/45/17), ale musze opony zmienic z tylu to wtedy bym ci powiedzial czy moze byc :)
wieksza uwage zamiast do szpery przylozylbym do skrzyni, bo u mnie na ten moment juz wyje (prawie jak klowka :P) i 4 wypada przy puszczonym gazie - przy 320, az tak pewnie nie bedzie dostawac, ale tez zostaw sobie fundusz

co do osiagow - na serii konczylem cwiartke na 3 przy ok. 160 (licznikowych), teraz koncze na 4 przy 200+ (chyba 220 pokazalo, ale wiadomo ze licznik to licznik, a ja sie bardziej skupialem na patrzeniu na droge)

: pt 22 sie, 2008 14:50
autor: Zulf
Remont silnika przy takim przebiegu ile PLNów pochłonie ? g:(\
Z tego co rozmawiałem to na samochód wszystkie faktury z prac serwisowych są, więc chyba jakiejś tragedii być nie powinno...

: pt 22 sie, 2008 17:44
autor: ziperr
to zalezy od stanu, a nie od przebiegu... (chociaz 200k to troche juz jest)
jak ktos dobrze traktowal to mozna powiedziec, ze ledwo co dotarty
jak ktos zle traktowal, to rownie dobrze mozesz juz kupic RB ;)

anyway - trzeba by rozebrac i zobaczyc

btw. popros silicone, zgooras czy kogos innego z malopolski (ok. olkusza zeby podjechal zobaczyc) :wink:
krakow chyba troche dalej jest niz mi sie wydaje

: pt 22 sie, 2008 18:11
autor: Zulf
Najpierw muszę się starego samochodu pozbyć, żeby mieć na nowy ;)

A taki bez rozbierania silnika "check" przed zakupem w tamtych okolicach gdzie najlepiej zrobić ? Serwis Nissana czy może u kogoś kto się specjalizuje w 200sx ?

: pt 22 sie, 2008 18:19
autor: mysza
Faktury fakturami, zależy kto robił i jak robił. Z resztą... jak tych faktur jest dużo to z drugiej strony zastanowiłbym się czemu auto tak często jeździło do mechanika?? :)

Przy modzeniu radziłbym rozebrać silnik i sprawdzić dokładnie co i jak tak jak mówili poprzednicy. Niejeden już przekonał się na swojej skórze że modzenie działa na silnik jak wykrywacz kłamstw - jeśli wcześniej nie sprawdzisz silnika to wszystko wyjdzie jak podniesiesz moc, a potem sie wysra i auto pójdzie do remontu. Lepiej zapobiegać niż leczyć:)

: pt 22 sie, 2008 18:20
autor: szeni
mi sie wydaje ze troszeczke duzo te 40 kólek za 350hp niesadzisz :?

: pt 22 sie, 2008 19:40
autor: ziperr
szeni - fakt faktem, ze u mnie celem bylo 400, ale mysle ze niewielka roznica, no chyba ze chcesz robic bez kucia

jeszcze do modow na 320hp chyba trzeba by zmienic wtryski :roll: