Strona 1 z 3
Kupno Nissana 200sx S13
: ndz 18 maja, 2008 13:52
autor: Picasek
Witam.
Jestem nowy na forum więc proszę o wyrozumiałość
Planuję zakupić nissana 200sx S13. Czytałem na forum, że coś padają w nich te turbiny.
Zastanawiam się czy nie kupić S13 z uszkodzonym silnikiem i nie włożyć silnika z S14.
Z tego co wiem silnik jest mniej awaryjny. Mam do Was następujące pytania :
1). Czy jeśli kupię silnik z S14 z komputerem, skrzynią to nie będzie większego problemu żeby go zmieścić pod maską S13 ?
2). Jak przedstawia się sprawa spalania między 1.8 a 2.0 ?
Może lepiej kupić np tego i zmienić turbo na T28 jakby stare padło ?
http://moto.allegro.pl/item365822618_ni ... _1991.html
Proszę o pomoc. Jest to mój pierwszy samochód i nie wiem jakie wyjście będzie najlepsze
: ndz 18 maja, 2008 16:00
autor: Krzysiu
: ndz 18 maja, 2008 17:53
autor: Picasek
Ok jak już mam sobie sam poradzić to niech przynajmniej admin wywali ten temat.
Jeszcze chwile i na forum będzie tylko opcja szukaj bo nie będzie sensu pisać postów heh
Pozdro
: ndz 18 maja, 2008 18:00
autor: borimichal
Krzysiu pisze:wiecej informacji
TUTAJ
Hehe
Nic dodac nic ujac
Ale zeby nie bylo
Odp dla Picasek;
1.Nie ma wiekszego problemu z upchnieciem SR20DET pod maske S13,lapy pasuja,jedyny problem moze stanowic elektryka.
2.Oba silniki spala tyle ile wlejesz

Nie ma na to reguly-praktycznie kazdemu pala inaczej.
Co do turbin-ja juz mam trzecia S13 i w wszytskich turbo bylo ok.
Co do SWAPA na SR20DET to dobrze policz swoje oszczednosci zeby Ci ich nie braklo.
Pozdrawiam
: pn 19 maja, 2008 16:09
autor: Picasek
A ile w ogóle można dać za taki silnik ? . Średnio cenią sobie po 5 tys zł.
Czy to nie jest przesada ? Strasznie mnie kusi na silnik 2.0 T w S13. A jak się przedstawia sprawa osiągów między S13 a 14 ? Może nie warto w to inwestować ?
Pozdro i jeszcze raz proszę o wyrozumiałość
: pn 19 maja, 2008 17:28
autor: jarekrk
seyjne s13 jest odrobine szybsze od seryjnego s14(chyba o 0,1 sec. do 100) , z racji na wage swoją, ale wiadomo jaki potencjał płynie w S14 i 2.0 silniku
za pewny komplet do Swapa Z s14 ze wszystkim ok 7-8 tys trzeba liczyć,
plus to co moze wyjsc w trakcie, nie jest tak różowo
jeżeli znajdziesz bude zdrową w s13 i masz kase to włożenie tam SR to bardzo dobry temat , wiadomo zaraz sie odezwą ze lepiej RB25

co kto lubi na co kogo stać:)
: pn 19 maja, 2008 21:41
autor: Picasek
No ale mając silnik, komputer, wiązkę i skrzynię to co mi więcej potrzeba do przekładki.
Kumpel ma BMW 520 ale postanowił wymienić silnik na 2.5. Kupił Silnik z komputerem i wiązką i wszystko ładnie śmiga. Skrzynia pasuje a BMW w końcu dostało kopa.
Wracając do tematu nissana. Mając te podzespoły mam wszystko potrzebne do przekładki ?
Tak jak pisałem wyżej gdyby padła turbina i zastąpiłbym starą T25 nową T28 byłby spokój z awaryjnością ? Czy na takiej turbinie można na fabrycznych tłokach itp osiągnąć parametry równe S14 ?
Przyznam, że mi wystarczą te 170KM ale ta turbina mnie zniechęca więc taki pomysł z tą S14.
W sumie jak nie będę chciał osiągnąć większych mocy to silnik 1.8 T z turbem T28 ?
Pozdrawiam
: pn 19 maja, 2008 22:08
autor: Lukasz
Picasek pisze:Czy na takiej turbinie można na fabrycznych tłokach itp osiągnąć parametry równe S14 ?
S14 ma w serii 200PS, sprawdz link ponizej aby sie dowiedzieć jak taka moc osiagnac albo przekroczyc.
Poszczególne fazy tuningu S13 CA18DET
: wt 20 maja, 2008 17:11
autor: Picasek
Panowie jeszcze ostatnie 2 pytania do Was na które nie uzyskałem odpowiedzi.
Czy oprócz silnika, skrzyni biegów, komputera i wiązki jest mi coś jeszcze potrzebne do przekładki ? Jeśli jest potrzebny jakiś droższy podzespół to proszę o info. Chcę to dokładnie przeliczyć i podjąć decyzję
Czy S14 jest tak samo awaryjne jak S13 ?
Pozdrawiam
: wt 20 maja, 2008 18:50
autor: geniula1
Ani s13 ani s14 nie jest awaryjne jeśli się o nie dba.
: wt 20 maja, 2008 19:54
autor: Wojtek
Witam jestem nowy i mam podobny problem.
Wlasnie mysle nad tym samym co w temacie kupno s13 najlepiej bez silnika i wlozenie sr20det. Tylko nie wiem czy to ma sens czy moze np ta kase co wyszedl by swap lepiej wlozyc w silnik ??
Jesli zostawil bym seryjny silnik to chcial bym uzyskac jakies 300 KM i co trzeba zrobic przy takim silniku zeby to wytrzymal na pewno chcial bym zalozyc inne turbo zawor upustowy wydech itd.
Czy s13 ma w seri szpere ?? i ile mniej wiecej trzeba dac za takieog nisana w dobrym stanie i ile w niego wlozyc na pozcatek zeby to w ogole mialo sens i ile w silnik itd
: wt 20 maja, 2008 20:21
autor: ppp
: wt 20 maja, 2008 20:24
autor: przemekD
O f*^#, skąd wam wszystkim się biorą takie chore myśli? Wydaje wam się, że wystarczy pierdnąć, żeby mieć 300KM w pełnoletnim samochodzie?! Trochę realizmu! Nie macie nawet pojęcia ile kosztuje wasz wymarzony wóz (?) - to z czym do ludzi?! Więcej czytajcie i zadawajcie mniej kretyńskich pytań to będzie wszystko ok.
: wt 20 maja, 2008 20:40
autor: danilozia
Jesli zostawil bym seryjny silnik to chcial bym uzyskac jakies 300 KM i co trzeba zrobic przy takim silniku zeby to wytrzymal na pewno chcial bym zalozyc inne turbo zawor upustowy wydech itd.
na to pytanie masz odpowiedz dwa posty wyzej dokladnie łukasz podał linka do tematu co trzeba zrobic
Czy s13 ma w seri szpere ??
maja ale nie wszystkie modele
i ile mniej wiecej trzeba dac za takieog nisana w dobrym stanie i ile w niego wlozyc na pozcatek zeby to w ogole mialo sens i ile w silnik itd
ile mhm ciezko powiedziec za naprawde dobre egzemplarze trzeba dobrze zapłacic
powiedzmy ze dobra bude z zarznietym silnikiem kupisz do 7tysi chociaż o dobra bude nie bita jest bardzo ciezko
a jesli chodzi o takiego naprawde rodzynka to juz powyzej 10tysi i ze znalezieniem jest chyba jeszcze wiecej kłopotów ci co szukali dobrze wiedza o co chodzi
jesli chodzi o wydatki to one nigdy sie nie koncza i nie chodzi tu wcale o awaryjnosc bo z tym nie ma takiej tragedii jak kupisz zadbany egzemplarz to bedziesz zaowolony a jesli trafisz na jakiegos parcha to bedziesz ładował kase i ładował
: śr 21 maja, 2008 12:50
autor: I.T
Ogolnie za porzadna s13 trzeba dac 11-12k i tak odrazu robic pewne rzeczy bo nie ma ideu w tym wieku.
Co do swapa to gora pieniedzy, pracy i szukania czesci jesli ktos nie ma wielu tysiecy to niech nawet nie marzy o robocie i zostanie w stocku.
Ktos pisal ze chcial 300koni ? dojscie do tego wyniku to nie tylko robota silnika, ale tez gruntowana zawieszenia aby przezyc w tym i ukladu hamulcowego bla bla. Patrzac na moje SR20DET wiem ze 300 konikow to przynajmniej 10-15k z zawieszeniem mimo ze czesci kupuje w stanach i japoni (gdzie bardzo duzo sie oszczedza). (sadze ze i tak duzo wiecej kosztow pochlonie taka operacjia, gdzie znajomy na zawieszenie s13 niedawno co wydal 8k a dopiero w robocie, bo wymienia calkowiscie wszystko)
Ogolnie jesli ktos nie ma stalej dobrze platnej pracy i motywacji do roboty to niech nie bierze sie za te samochody.