powoli mam dosc blagam zmotywujcie mnie jakos....
kupilem niemial nawet 100km
wymiana parownika blos dolot k&n jeszcze nie zdazylem po pompe paliwa pojechac a juz mam problemy z zapalaniem a juz przez chwile bylo dobrze....
rece mi juz opadaja.
blagam o motywacje
Moderator: Moderator
graciochy piekniochy od przepsona:)
gg:9503999
tel.509547567
gg:9503999
tel.509547567
-
snajper3
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 13
- Rejestracja: ndz 19 sie, 2007 12:51
- Lokalizacja: wrocław
- Kontakt:
kurcze stary wspulczuje-wiesz jak cos pragniesz i chcesz to mieć to dazyj do tego jak ja kupilem z32 to na strcie podpora walu mi jubl.... za jakis czas rozrusznik. p<font class="red">u</font>zniej szuba sie nie otwiera .jest jedna sprawa to nie sa nowe auta i maja swoje lata predzej czy p<font class="red">u</font>zniej cos sie rozsypie i nie lam sie tym ja przezywalem to samo tak sie zdaza.zrobilem co trzeba i furka smiga.bedzi dobze. nara
nissan 300zx
Widzę ze autko masz od niedawna bo taki temat jest w koszu ===>
Wysłany: Nie 20 Kwi, 2008 20:04 pedzidlo przepsona:)
Więc nie łam sie bo co będzie za rok lub dwa ?? a i może usuniecie lpg pomoże ?? Chyba ze to 240sx.
Wysłany: Nie 20 Kwi, 2008 20:04 pedzidlo przepsona:)
Więc nie łam sie bo co będzie za rok lub dwa ?? a i może usuniecie lpg pomoże ?? Chyba ze to 240sx.
KGB Oblech Drift Team
to jest 240sx i to jesszcze z 12 zaworowym silnikiem... tylko jacys debile tym jezdzili...
filtr powietrza z dziurami to jeszcze orginalny byl.....
samochod mam niecale 2 tyg... i przez 10min dobrze jezdzil jak zalozylem blosa... a teraz znow sie zaczelo jak nie za duzpo powietrza to znow zapalic nie chce... to parownik zly i tak wkolko..... zeby sie cos innego sypalo to bym na to lal bo by jezdzil chociaz a tak to stoi wiecej jak jezdzi....
filtr powietrza z dziurami to jeszcze orginalny byl.....
samochod mam niecale 2 tyg... i przez 10min dobrze jezdzil jak zalozylem blosa... a teraz znow sie zaczelo jak nie za duzpo powietrza to znow zapalic nie chce... to parownik zly i tak wkolko..... zeby sie cos innego sypalo to bym na to lal bo by jezdzil chociaz a tak to stoi wiecej jak jezdzi....
graciochy piekniochy od przepsona:)
gg:9503999
tel.509547567
gg:9503999
tel.509547567
ja w ogole takiego tematu nie rozumiem...
ja juz swoja nysa nie jezdze od 2 miechow bo sie robi;p
jak pada to trudno ...
a jak nie chcesz zeby padalo to kup sobie nowego mercedesa czy inny wynalazek ...
ja juz swoja nysa nie jezdze od 2 miechow bo sie robi;p
jak pada to trudno ...
a jak nie chcesz zeby padalo to kup sobie nowego mercedesa czy inny wynalazek ...
-
delta_fh12
- Coś już wiem

- Posty: 107
- Rejestracja: sob 10 gru, 2005 10:58
- Lokalizacja: Zabrze
- Kontakt:
Dokładnie tak to wygląda - mi też na początku mówili "złoma kupiłeś to teraz masz".
"Skarbonka bez dna" i temu podobne
- tylko znawcy docenili zakup 200sx-a.
A laicy zaczęli zachwalać po 2 latach jak go kupiłem bo stwierdzili że skoro jeździ bez większych awarii tyle czasu to chyba tak źle z nim nie jest
Co do tematu - albo rybki albo akwarium - jak się decydujesz na zakup nietypowego wozidła to trzeba się liczyć ze wszystkim nawet z najgorszą opcją KAPY silnika .
Nie są to nowe auta a skoro nawet nowe może paść z niewiadomych przyczyn to tymbardziej auto 16 letnie.
Ja też wiele razy załamywałem ręce , chciałem sprzedawać, złomować ale wziąłem się do roboty naprawiłem i grało i jeździłem .
Pogłaskałem po masce i cieszyłem się z fury
"Skarbonka bez dna" i temu podobne
- tylko znawcy docenili zakup 200sx-a.
A laicy zaczęli zachwalać po 2 latach jak go kupiłem bo stwierdzili że skoro jeździ bez większych awarii tyle czasu to chyba tak źle z nim nie jest
Co do tematu - albo rybki albo akwarium - jak się decydujesz na zakup nietypowego wozidła to trzeba się liczyć ze wszystkim nawet z najgorszą opcją KAPY silnika .
Nie są to nowe auta a skoro nawet nowe może paść z niewiadomych przyczyn to tymbardziej auto 16 letnie.
Ja też wiele razy załamywałem ręce , chciałem sprzedawać, złomować ale wziąłem się do roboty naprawiłem i grało i jeździłem .
Pogłaskałem po masce i cieszyłem się z fury
A Ja swoją kupiłem 3 miesiące temu i wogle nie jeździłem nią jeszcze !! Jak dobrze pójdzie to będzie na chodzie we wrześniu. Ale specjalnie kupiłem totalnego gruza by wyremontować i wiedzieć co się ma i czym się jeździ
N/A-LPG KILLER 
Japan Auto
Japan Auto
- andrzejekr
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 44
- Rejestracja: czw 08 lis, 2007 19:08
chłopie co sie martwisz ja mam nyske juz ok5 miesiecy i zrobiłem nia moze ok 100 km stoi i czeka na dofinansowanie i czas na ogarnięcie , tak juz jest ze są to auta kapryśne i w wiekszosci mocno zlatane , takie to hobby chcesz miec kozak sx-a - wymaga to cierpliwości i chęci
i $$$$ 
ja sie latwo nie lamie...
jeszcze troche powalczymy....
jak beda jakies pozytywne efekty pracy to napisze
jeszcze troche powalczymy....
jak beda jakies pozytywne efekty pracy to napisze
graciochy piekniochy od przepsona:)
gg:9503999
tel.509547567
gg:9503999
tel.509547567


