Strona 1 z 5

wielki wal sympatyka nissanów

: czw 11 paź, 2007 18:46
autor: BUGALUS
witam kupilem nissana 200sx rs 13 od DARKA Z ROTMANK - CLIKER taki byl opis na allegro :Informacje:
Rok produkcji: 1990, Data rejestracji: 12/1993, 180 000 km, Pojemność skokowa: 1800 cm3, benzyna, grafitowy-metalic,

Dodatkowe wyposażenie:
ABS, el. szyby, el. lusterka, alufelgi, centralny zamek, autoalarm, radio + CD, wspomaganie kierownicy, instalacja gazowa, welurowa tapicerka

Dodatkowe informacje:
garażowany

Opis pojazdu:
Silnik po kapitalnym remoncie 15tys.km temu. Posiada instalacje gazowa dostosowana do tego tupu silnikow. Tuning mechaniczny i wizualny:
-sportowa pompa paliwa wallbro 255l/h
-sportowy uklad dolotowy
-sportowy uklad wydechowy
-zawor upustowy BOV (blov off valve)
-uszczelka pod glowica firmy "Cometic"
-nakladki na progi JDM
-zderzak po liftingu
-przednie reflektory typu "clear"
-lotka na tylnej klapie
-alufelgi 16' z oponami(205/55/16) w dobrym stanie
-sportowa kierownica
-wskaznik cisnienia doladowania turbiny[shadow=red][/shadow][shadow=red][/shadow]

auto po 15km kopcilo jak parowuz oddalem do mechanika okazalo sie ze auto bylo katowane az prawie padlo mianowicie turbina zajechana oddalem do renowacji moto remo w ilawie okzalo sie ze turbina byla porysowana olej byl zasyfiony i byl obcy material kt<font class="red">u</font>ry ja porysowal obudowa zeliwna od komory spalin byla peknieta sruby miedzy turbo a kolektor wydehowy byly tylko 3 kolektor wydehowy zostal odkrecony bez najmniejszyh problemuw sruby dokrecalo jakies dziecko pokrywy zaworuwy luzne po sciagnieci glowicy tragedia 3 tlok sie zdeka rozpuscil jego odlamek przygrzal sie do cylindra uszczelka pod glowice najtanszy badziew adjusa a miala niby byc'' cometic '' ciekawe czy wogule sa pierscienie poza tym glowica byla spawana i powietcie mi czy ten silnik byl po kapitalnym remoncie hyba do remontu!!! dorzucam pare fotek auto nadaje sie do kapitalnego remontu kt<font class="red">u</font>ry wyniesie wartosc zakupinego samohodu cylinder do szlifu tloki pierscienie glowica uszczelka i tak dalej czego jeszcze nie wymienilem auto ma instalacje gazowa hmmm ale nie dziala ponoc auto mial 198 kucykuw hcialbym zeby mialo tyle no i jeszcze cos tam bym napisal ale nie pamietam i co z tym zrobic oddac auto czy zalozyc sprawe bo to sie w pale nie miesci taki wielki wal

: czw 11 paź, 2007 19:11
autor: Chajel
heh wziasc i dojebac za takie cos ...

: czw 11 paź, 2007 20:53
autor: bizum
i to chyba jedyne wyjscie, bo droga prawna raczej nic nie zalatwisz jak nie bylo w opisie ze stan igla zero zuzycia itp ;/

Az sie kur** krew gotuje na takie cos

: czw 11 paź, 2007 20:57
autor: EnDrIu
Nie jestes niestety pierwszy, ktory sie zlapal na walek "klubowicza"

: czw 11 paź, 2007 21:15
autor: Chajel
bizum pisze:i to chyba jedyne wyjscie, bo droga prawna raczej nic nie zalatwisz jak nie bylo w opisie ze stan igla zero zuzycia itp ;/

Az sie kur** krew gotuje na takie cos
no tez mi sie wydaje ze nie osiagnie sie nic droga prawna ...

najlepiej to w morde i naliczyc chyba jedyne rozwiazanie;/ niestety

Re: wielki wal sympatyka nissanuw

: sob 13 paź, 2007 08:33
autor: przemekD
BUGALUS pisze:jeszcze cos tam bym napisal
Lepiej kolego już nic nie pisz, bo sam się ośmieszasz. Trzeba było porządnie sprawdzić wóz, a nie teraz płakać na forum. Poza tym strasznie kaleczysz język polski :x

Re: wielki wal sympatyka nissanuw

: sob 13 paź, 2007 09:24
autor: Chajel
przemekD pisze:
BUGALUS pisze:jeszcze cos tam bym napisal
Lepiej kolego już nic nie pisz, bo sam się ośmieszasz. Trzeba było porządnie sprawdzić wóz, a nie teraz płakać na forum. Poza tym strasznie kaleczysz język polski :x
nie sadze zeby sie osmieszal ... nikt tego w ten sposob nie odebral tyklo ty a to ze kaleczy trudno niektorzy tak robia ;]

: sob 13 paź, 2007 13:01
autor: booncol
o matko, chyba najdluzsze zdanie jakie widzialem!!!! No i te bledy, to jest jakas masakra panowie.

: sob 13 paź, 2007 15:18
autor: borimichal
Chyba mialbys przynajmniej jeden dowód na oszustwo-uszczelka pod głowica-Towar niezgodny z opisem aukcji jakby na to nie patrzec.Ale nie mam pojecia jak taka sprawa wyglada w praktyce.
Bicie goscia tutaj nie rozwiaze sprawy,sprobuj go postraszyc ze podasz go do sadu,ze masz dowody itp,moze sam sie przestraszy.
Wielka szkoda ze zostales oszukany,oby takich sytuacji zdarzalo sie jak najmniej.
Zbierasz kase,kupujesz ten wymarzony samochod ktory okazuje sie rupciem....strasznie przykra sprawa.
Pozdrawiam

Re: wielki wal sympatyka nissanuw

: sob 13 paź, 2007 15:57
autor: Dandi
Wiesz jakie jest najlepsze rozwiązanie jeżeli masz zamiar kupic samochód

Jaką kwote będziesz dysponował na wydanie samochodu? jak zwracasz uwagę na kilka bajerków które ktos zamontował i napisał ze silnik jest po kapitalce i go sprzedaje to jest smiechu warte!!

Najlepiej sprawdzic samochód wszystko, zabrac ze zobą kogoś znajomego który jest mechanikiem i zna sie na rzeczy.


Jeżeli ktos sprzedaje samchód to albo nie ma kasy na utrzymanie samochodu, lub napewno zaczyna sie sypac.Lub kupił sobie inny samochód

Zobacz na allego samochody które są w idealnym stanie cenią sie tym trzeba sie kierowac

Dużo osób piszę ze sprzedaje samochód poniewaz wyjezdza do angli do pracy (smiechu warte i robi cene promocyjną

Ja kupiłem samochód od handlarza który został sprowadzony z niemiec z uszkodzonym silnikiem (przekręcony na panewce) zabrali z niego wydech radio.
Przede wszystkim wiem co kupiłem, jedynie co miał malowany to tylni lewy błotnik i cieniowane drzwi lewe.Przód idealnie prosty

Moim zdaniem lepiej dopłacic i sprowadzic nissana z zachodu!!

Mam nissana 240sx s13 facet który mi go sprzedawał powiedził mi ze jest igiełka, kupiłem go z uszkodzoną głowicą, po wymianie głowicy padł mi dół po roku i najlepsze ze miał jeszcze dzwona.
Nissana 240 mam ponad 4 lata to że duzo pali stac mnie.Jedynie co musze wymienic to popychach hydrauliczny wydechowy, naszczescie słychac go na zimnym silniku tylko.
Klawiatura w nissane 240sx jest słaba.
Jak zrobie nissan 200sx to 240 będe sprzedawał.

Powracając do kupna nissana ja nie zwracałem na rocznik tylko stan samochodu!!

: sob 13 paź, 2007 17:15
autor: BUGALUS
Lepiej kolego już nic nie pisz, bo sam się ośmieszasz. Trzeba było porządnie sprawdzić wóz, a nie teraz płakać na forum. Poza tym strasznie kaleczysz język polski ja nie placze tylko muwie ze klubowicz i sympatyk tyh aut kreci wala jak by powiedzial ze silnik sie sypie to bym i tak go wziol tylko za inna cene aa jezyk polski mam w dupie hyba normalne ze jak ktos go kaleczy to ma dys ortografie dyslekcje czy cos tam takiego!!

: sob 13 paź, 2007 18:05
autor: Karrlos
BUGALUS pisze:Lepiej kolego już nic nie pisz, bo sam się ośmieszasz. Trzeba było porządnie sprawdzić wóz, a nie teraz płakać na forum. Poza tym strasznie kaleczysz język polski ja nie placze tylko muwie ze klubowicz i sympatyk tyh aut kreci wala jak by powiedzial ze silnik sie sypie to bym i tak go wziol tylko za inna cene aa jezyk polski mam w dupie hyba normalne ze jak ktos go kaleczy to ma dys ortografie dyslekcje czy cos tam takiego!!
Jesli auto turbo ma gaz to ..... - ja jestem i zawsze byłem anty
198 KM mógł kiedyś mieć podniesione doładowanie.
Jak widać na obrazkach to na benzynie lub na gazie auto nie było dobrze wystrojone i dlatego się zesrało.
Bycie klubowiczem/forumowiczem nie znaczy że zakładamy klapki na oczy przy kupnie od takowego auta.
Sprawedzałeś kompresję przed zakupem ? - 30 minut roboty i bys to widział.

Co na to Clicker? Prbowałeś sie dogadać?

Jak go pobijesz to Ty będziesz miał sprawę w sądzie.

Jak masz dyscoś tam to spójrz w mój podpis.
Jak masz język polski w dupie to pisz po angielsku.

: sob 13 paź, 2007 18:42
autor: trabirider
Dobra teraz ja cos dodam od siebie.
w lipcu szukałem s13 i tak trafiłem na to samo ogłoszenie napisałem do clicera na gg i pisal mi ze auto igła turbo sprawne jedynie co było to lekko prawy bok przerysowany + wydmuchana uszczelka na downpipie. No to ja pisze jeszcze do Maretzky o info w sprawie tego s13. Maretzky mi pisal tylko ze buda prosta bo silnik tez niby sprawny ale nie był sie pewny do końca jesli chodzi o silnik. Więc ja pewny tych informacji wyruszam w droge (500km w jedną strone) i na miejscu pierwsze co widze to dupne naklejki na drzwiach (SKYRACING) więc mysle o i Jarkowy może tu coś robił w tym gruzie. no to nic krótka rozmowa z ojcem sprzedawcy (cliker w Angli siedzi) i jedziemy na jazde próbną .
pierwsze co zauwazyłem to auto plywało po całej drodze
198km hmm jak tam było ze 150km to by było dobrze
troche go zagrzałem i jazda na objazdówke w Pruszczu jade jade patrze do lusterka i :shock: :shock: :shock: siwo jakbym jechał jakimś trabantem no to stwierdziłem ze podziękuje za taki wóz.
morał z tego ze straciłem 500zł na paliwo zeby sobie przejechac najgorszą s13 jaką jechałem.

: sob 13 paź, 2007 19:59
autor: EnDrIu
trabirider pisze: morał z tego ze straciłem 500zł na paliwo zeby sobie przejechac najgorszą s13 jaką jechałem.
Tobie przynajmniej nie padla podczas jazd testowych jak to bylo u mnie jak sie wyralem do Szczecina :lol:

: sob 13 paź, 2007 22:28
autor: kaszub
Wielu juz kupiło sx-a z jakąś niespodzianka takze nie ma co płakac....trudno,stalo sie!
Ja mojego niejednokrotnie chcialem spalic -buahahaha- gdyz nie moglem nim jezdzic co wcale nie wynikalo ze stanu technicznego samochodu....ale to inna historia.

Masz 3 opcje do wyboru:
1. dogadujesz sie z typem od którego kupiles samochod - mało prawdopodobne
2. sprzedajesz calosc po taniosci lub na czesci
3. naprawiasz, remontujesz...itd a na koniec opijasz i cieszysz sie sprawnym samochodem....

życze powodzenia :mrgreen: