jakie swiece

Moderator: Moderator

zozo1

czesc wszystkim ja mam takie małe pytanko

planuje wymienic swiece i jest taki problem ze nie wiem jakie kupic czy mosze obowiazkowo kupic swiece platynowe czy moga byc inne i jakie sa mniej wiecej ceny tych swiec??/


z gory dziekuje i pozdrawiam
Awatar użytkownika
blurek
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 685
Rejestracja: śr 27 paź, 2004 14:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
wolak240sx
Stały gość
Stały gość
Posty: 290
Rejestracja: śr 15 lut, 2006 22:27
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
Kontakt:

Ja kupiłem nieplatynowe NGK Dokładny symbol znajdziesz na głównej stronie w artykułach (skoro ktoś się natrudził to warto poczytać :roll: )
Cenowo coś koło 10zł za szt. nie wiem jak trwałość bo zrobiłem dopiero jakieś 500km na nich ale nie ma problemów z odpalaniem czy cuś takiego...
Poczytaj ten artykuł Mi bardzo pomógł
Cała s13 ka na części Z rozbiórki
Pytać
Awatar użytkownika
blurek
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 685
Rejestracja: śr 27 paź, 2004 14:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

bylo miliard razy walkowane, do CA18DET platynowki, skoro sie w link nie chce kliknac to napisze:
PFR6A-11 - platynowki (jakies 67zl/szt)
BCPR6EIX-11 - irydowe (jakies 50zl/szt)

trwalosc 100k km

do SR20DET:

PFR6B-9 - platynowki (jakies 67zl/szt)

do KA24:
PFR5B-11 - platynowki (jakies 67zl/szt)
BKR5EIX-11 - irydowe (50zl/szt)

trwalosc jak wyzej
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
Awatar użytkownika
saraphin
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 19
Rejestracja: wt 12 gru, 2006 10:55
Lokalizacja: bydgoszcz
Kontakt:

a ma ktos moze swiece boscha 0 242 240 615 .... sa troche tansze niz NGK no i bosch to swietna firma...ale moze ktos ma/mial i mi odradzi albo poleci... tu link do stronki gdzie mozna kupic

http://www.elitecat.cz/CarSelection.aspx
Awatar użytkownika
guma
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 113
Rejestracja: wt 04 lip, 2006 20:02
Lokalizacja: Wronowice/Piaski

co od bosha to do kosza :lol: ja polecam NGK
s12v8
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

bosch miał dobre świece 20-30 lat temu...
od tamtego czasu strasznie stracili na jakości
więc zdecydowanie zdecydowanie odradzam

chcesz mieć spokój - daj platynówki NGK,
są drogie ale spokojnie wytrzymują 70 000km

jeżeli nie do końca cię to przekonuje to powiem że sporo mocy można stracić przez złe świece...
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
wolak240sx
Stały gość
Stały gość
Posty: 290
Rejestracja: śr 15 lut, 2006 22:27
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
Kontakt:

Ale absolutnie nie ma żadnych różnic w mocy międzi platynówkami a zdrowymi zwykłymi to tylko chwyty reklamowe mówią że zastosowanie swiec platynowych zwiększa moc silnika w porównaniu do zwykłych Nic bardziej mylnego Różnica jest tylko w trwałości Świece platynowe nie mają wpływu na polepszenie spalania tylko samopoczucia właściciela :mrgreen:
Czy ktoś zrobił kiedykolwiek na jednych świecach 70tyś km??
Chyba jedynie jak ładuje duże trasy Bo jeśli robi rekreacyjnie powiedzmy 10tyś rocznie to raczej nie wyobrażam sobię wymieniania świec raz na 7 lat :roll:
Cała s13 ka na części Z rozbiórki
Pytać
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

widziałeś jaki odstęp mają platynówki pomiędzy elektrodami?
sprawa jest prosta - dłuższa iskra=lepszy zapłon

może w silnikach NA nie ma różnicy
w turbo mieszanka jest nawet 2x gęstsza - potrzeba więcej energii żeby ją prawidłowo zapalić

platynówki nie podnoszą mocy
to zwykłe świece zastosowane tam gdzie są przewidziane platynówki tę moc OBNIŻAJĄ
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
kmink

Ja to sie mam ze swoim sr20deh - kopcił mi na szaro, auto P11gt nie grzebana z wyjatkiem przyspieszonego zapłonu, paliwo Ultima98, nowe przewody(oznaczenie r8 -NGK),świeceBGK i wszystkie filtry jakie są w aucie :D końcówka rury okopcona, oleju nie zre a płynu nie ubywa(od kąda kupiłem auto - lipiec2006 do teraz zrobiłem 18tyś km ile było płynu tyle jest) więc prosze nie pisac o uszczelce pod głową...ale do rzeczy, przeczytałem bardzo fajny arykuł na temat świec i doszedłem do pewnych wniosków.:
- zapłon przyspieszony o 3stopnie z 15 na 18st powoduje że mieszanka jest efektywniej spalan ale to dla 95ki, żeby taki sam efekt uzyskac dla 98ki to jeszcze by było trzeba przyspieszyć zapłon, tymbardzej że jest zimno i jak wiadomo prwadopodobienstwo stuku jest znikome..
Jak przyspieszam zapłon to i zimniejsze swieczki by sie przydały, seryjnie mam 6ki ale...doczytałem sie że kopcenie na biało/szro może być wynikiem zbyt małej ciepłoty świec-znaczy że mam za zimne świeczki? wykręciłem świece po 7k km i są okopcone...
Założyłem stare(dobre) 4elektrodowe ale też 6ki i dalej kopciło. Im cieplej tym kopcenie było mniejsze(nie piszcie o parze wodnej bo wiadomo ze nawet jak sie chucha to leci z ust para ale to nie to - biały dym walił benzyna na maxa!!! i dymiło nawet po trasie 500km - wody już w układzie na 101%nie było)....wiec zalałem 95ki i przestało kopcić na biało...pojezdze tak jeszcze troche i zobaczymy..

Jak zamieszałem za bardzo to piszcie, może ktoś z was miał podobne problemy - niech napisze jak rozwiązał sprawe

ps. po przejsciu na 95ke auto zyskało na dynamice
Awatar użytkownika
Mate96
Stały gość
Stały gość
Posty: 266
Rejestracja: czw 04 maja, 2006 21:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Przyspieszając tak zapłon w nieskończoność możesz mieć problemy z odpalaniem i kulturą pracy na wolnych obrotach. Dodatkowo komp ma ograniczone pole przestawiania zapłonu więc jak się zrobi bardzo źle (wyska tęp, kiepskie paliwo) nie będzie mógł wystarczająco opóźnić zapłonu i zacznie coś odcinać (paliwo albo zapłon). U mnie tak było w s13( co prawda to całkiem inne silniki ale chyba postęp idzie na przód więc nie wydaje mi się żeby zrezygnowali z takiego zabezpieczenia)
live fast, die sidewayz
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

samo przyspieszanie zapłonu w niegrzebanym silniku nic nie da -
ECU jest tak zaprogramowany żeby optymalnie sterować zapłonem wychodząc od 15*

jeżeli ewidentnie pomaga - to trzeba szukać w silniku usterki
najczęściej w układzie zapłonu (świece, cewki, PT)
ogólnie czegoś co może powodować że mimo sygnału zapłonu w odpowiednim momencie mieszanka nie spala się tak jak należy - może to być kwestia kompresji (przedmuchów na uszczelce głowicy, zużytych pierścieni i innych koszmarnych rzeczy :) )
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
kmink

właśnie o to chodzi że silnik jest OK
pije jakieś 0,5l/10k km ale jest ostro jeżdzony, płynu nie ubywa żadych przdmuchów nie ma, kopresja OK zresztą auto ma 125tyś km a to Nissan a nie Fiat :D

Jedno co nie jest OK to słychac troche łańcuch - nie ma tragedii jeżdiłem nissanami z gorzej wywalonym rozrządem i było wsio ok

Dzisiaj włożyłem znowu świece NGK 6ki i mam juz w zbiorniku tylko 95ke bezsiarkową z Statoil i NIE KOPCI a auto jedzie lapiej - dzisiaj pogoda jesto taka jak wczoraj, jak nie znajde przyczyny to na lato będe lał 98 a na zime 95 - zresztą do lata pewnie przelot,cai i smt6 wleci
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

no to jest tak...

czujnik spalania stukowego opóźnia ci zapłon jak nie ma stuku
98 daje stuk później
w zimie jest gęstsze powietrze i paliwo u ciebie nie ma czasu się spalić do końca (bo komp ci opóźnia zapłon na maxa)
a jak paliwo nie spala się do końca to masz straty i dlatego silnik idzie gorzej

dlatego jak dasz zapłon "na siłę" wcześniej to kopcenie znika

sprawdź sobie dokładnie czujnik stukowego - może jednak nie wszystko z nim ok ;)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
kmink

swego czasu miałem problem z błędem 34 -cz.sp.stukowego - ale kabelek wyminiłem i jest git, a czujnik jak jest niesprawny to prawie nic go nie zastąpi i bład będzie wywalło - sprawdzałem - czujnik jest sprawny,

też tak kminiłem że czujnik warjuje i na maxa cofa zapłon na 14/15* ale jak bład 34 wywalało to silnik całkiem inaczej pracował - czć było muła

no nie wiem, jeszcze kminie czy to nie przepływka - jest czysta itp. ale jak do kumpla mechanika zadzwoniłem zapytac co to może byc to po opisaniu objawów powiedział że na 99,9% przepływka...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”