Strona 1 z 2
ASO Warszawa
: czw 21 gru, 2006 14:24
autor: michal
Czy w W-wie mozecie polecic ASO, w ktorym bez obaw mozna serwisowac 200SX S14a?
: czw 21 gru, 2006 15:05
autor: Barni
jak warszawa to polecilbym firme tomaracing-BRT,na pewno bedzie lepsza od ASO
: czw 21 gru, 2006 15:17
autor: michal
Barni pisze:jak warszawa to polecilbym firme tomaracing-BRT,na pewno bedzie lepsza od ASO
Lubie stempelki w gwarancji. Np. Subaru jezdze do Krakowa, bo w W-wie nie ma zadnego ASO godnego polecenia.
: czw 21 gru, 2006 15:23
autor: rodriguez
ale na nyse gwarancji juz chyba nie masz ?
wiec po co jezdzic do specjalistow od nissanow micra/almera
skoro pod nosem jest wczesniej wymienione TOMARACING ktore specjalizuje sie tylko w SR/CA

: czw 21 gru, 2006 15:27
autor: michal
rodriguez pisze:ale na nyse gwarancji juz chyba nie masz ?
wiec po co jezdzic do specjalistow od nissanow micra/almera
skoro pod nosem wczesniej wymienione TOMARACING ktore specjalizuje sie tylko w SR/CA

Chodzi glownie o to, iz jak potem bede sprzedawal auto to narod patrzy na przeglady. Zgadzam sie w 100%, ze zaznajomieni z produktem spece znacznie lepiej przejza auto, niz ASO, ktore zna wylacznie Almery i Primery.
: czw 21 gru, 2006 15:34
autor: rodriguez
polemizowal bym. ostatnie na co bym patzyl
przy kupnie krajowego sx'a to ilosc wpisów z aso.
ale to Twoje auto i Twoje stempelki.

: czw 21 gru, 2006 15:48
autor: Barni
po doswiadczeniach ASO w olsztynie i grudziadzu oni nawet nie wiedza z ktorej strony podejsc do 200sx-jeszcze ci cos zje... i powiedza ze twoja wina
a brt zna ten samochod od podszewki i wie o nim wszystko
zreszta jak ktos by kupowal od ciebie 200sx to raczej wolal by zeby byl serwisowany przez zaklad tuningowy ktory sie zna na samochodach danej marki niz przez kaszaniazy z ASO
ale decyzja nalezy do ciebie
: czw 21 gru, 2006 15:49
autor: Keepsake
michal pisze:Chodzi glownie o to, iz jak potem bede sprzedawal auto to narod patrzy na przeglady. Zgadzam sie w 100%, ze zaznajomieni z produktem spece znacznie lepiej przejza auto, niz ASO, ktore zna wylacznie Almery i Primery.
OK ale Fuji Heavy Industries ma w ofercie raptem 3 czy 4 samochody z czego ten którym jeździsz jest często spotykany. Nissan ma dużo więcej i tak się niestety składa że wybrałeś jeden z dwóch najbardziej egzotycznych.
Zapomnij o ASO. Ten samochód nie ma już takiej wartości żeby brak bądź obecność pieczątek miały zasadnicze znaczenie dla jego ceny. Zwłaszcza że w każdej firmie możesz sobie wyrobić książkę serwisową Perfect Service i pilnować żeby Ci w niej stęplowali kolejne wizyty. A dla każdego obeznanego pieczątki TOMARACING czy JSS będą znaczyły więcej niż ASO.
Poza tym ludzie którzy kupują tego typu auta znają TK.PL i SR.PL a tam opinia o ASO jest taka jak powyższe.
Poza tym przeglądy... a jakie przeglądy? Dopóki nie zrobisz modów okołosilnikowych to może i w ASO sobie poradzą, a jak stuningujesz samochód to co najwyżej Ci go uszkodzą zabierając sobie na przejażdżkę jak się to zdarzyło mojemu koledze od 300ZXa.
Jak już MUSISZ jechać do ASO to Odyssey Nissan na Jagiellońskiej. Za to Lesiaka należy unikać jak zarazy. Tyle z moich osobistych doświaczeń.
: czw 21 gru, 2006 15:55
autor: michal
Pozostaje miec nadzieje, ze kupujacy 200SXa nie patrza na owe stempelki, tylko na rzeczywisty stan samochodu. I tym optymistycznym akcentem splawiam wszystkie ASO Nissana w Polsce

: czw 21 gru, 2006 20:18
autor: Kub
ASO = strzał w kolano
: czw 21 gru, 2006 21:36
autor: subek
Kub swiete slowa, ja wyjechalem z ASO z prawie 6 litrami oleju w silniku

: czw 21 gru, 2006 22:39
autor: Adams
subek pisze:Kub swiete slowa, ja wyjechalem z ASO z prawie 6 litrami oleju w silniku

lol - mialem dokladnie to samo

i jeszcze musialem fachowcowi pokazac gdzie jest filtr oleju!!
mimo to sam sie do nich co jakis czas udaje - tylko i wylacznie po pieczatke dokumentujaca przebieg.
pzdr
: czw 21 gru, 2006 23:03
autor: mart
ja raz w aso zamawialem czesci do nysy
koles zobaczyl panewke ktora mu dalem i zapytal sie co to jest?
gdy mu powiedzialem pokazal mi schemat silnika i zapytal gdzie to na tym rysunku jest i musialem mu palcem pokazac.
czekalem 21 dni i zadzwonil do mnie ze sa ale inne rozmiary bo takich jak ja chce to juz nie maja

uparlem sie ze to serwis i musza miec -znowu zamowil
po kolejnych 3tyg przyszly prawidlowe ale tylko na korby-glowne mialy byc za miesiac
pojechalem do firmy ktora robi auta ZMOWILEM-BYLY NASTEPNEGO DNIA
POZRDOWIENIA DLA ASO

: pt 22 gru, 2006 11:08
autor: michal
Adams pisze:subek pisze:Kub swiete slowa, ja wyjechalem z ASO z prawie 6 litrami oleju w silniku

lol - mialem dokladnie to samo

i jeszcze musialem fachowcowi pokazac gdzie jest filtr oleju!!
mimo to sam sie do nich co jakis czas udaje - tylko i wylacznie po pieczatke dokumentujaca przebieg.
pzdr
Jezdzisz na pelny przeglad, czy tylko po pieczatke?
: pt 22 gru, 2006 15:37
autor: Keepsake
michal pisze:Jezdzisz na pelny przeglad, czy tylko po pieczatke?
Pewnie tak jak nie tylko on, czyli tylko po pieczątkę. Przegląd można zrobić u kogoś kto się zna na rzeczy.
Co jest kolejną cegiełką dla wyznawców teorii że pieczątka podnosi wartość samochodu...