Jaki polecacie warsztat w Lublinie?

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
ntr
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 89
Rejestracja: ndz 16 lip, 2006 12:54
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Jak w temacie. Dziś odwiedziłem lubelskie ASO (AutoNiss) w związku z problemami z szarpiącym autem.. i lipa. Okazuje się, że nie mają żadnego sprzętu serwisowego do aut poniżej 2000r. oraz.. NIE POSIADAJĄ NAWET SERWISÓWKI do 200SX. No to mnie rozwaliło :(

Gość z ASO nie wziął co prawda ode mnie kasy i polecił serwis p. Abramka na ul. Warszawskiej 66. Niestety byłem tam dziś po 16 i brama zamknięta, na domofon nikt nie reaguje, a telefon podany na szyldzie nie odpowiada. Normalnie czeski film.

Może ktoś z Lubelaków poratuje jakimiś namiarami, o ile są tu tacy? 8)
Jest:
'87 Chevrolet El Camino
'95 BMW 328i

Były:
'90 S13, CA18DET + Walbro 255l/h (rozbity/sprzedany)
'99 S14A, SR20DET + PowerFC, Scorpion cat-back @1bar (sprzedany)
Awatar użytkownika
Pacek
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 49
Rejestracja: czw 15 lip, 2004 12:49
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Ja jezdzilem na serwis do Tomaracing do Piaseczna, nie chce Cie martwic...

Ale ja mialem s14.

Pzdr
self-destruction might be the answer
Awatar użytkownika
Nurek200SX
Stały gość
Stały gość
Posty: 358
Rejestracja: ndz 04 cze, 2006 19:43
Lokalizacja: Szczecin

Hehe które Piaseczno?? Bo z tego co znalazlem na mapce to jest aż 12 miejscowosci o takiej nazwie :D:D
...:::200SX S13:::...

Nie sztuką jest mieć nowego 200SX-a, sztuką jest wsadzić całe serce w starego, by wyglądał jak nowy ;D
Awatar użytkownika
dziubas
-#Klubowicz
-#Klubowicz
Posty: 1020
Rejestracja: ndz 11 lip, 2004 22:41
Lokalizacja: warszawa WOLA
Kontakt:

Pod Warszawą
Awatar użytkownika
ntr
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 89
Rejestracja: ndz 16 lip, 2006 12:54
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

No nie wierze, żeby te auta były tak skomplikowane, że tylko w Warszawie i Gdańsku można je naprawić :( Chyba zacznę samemu wertować serwisówkę.. Jakby jednak ktoś coś/kogoś znał/znalazł, to temat pozostaje otwarty.. :roll:
Jest:
'87 Chevrolet El Camino
'95 BMW 328i

Były:
'90 S13, CA18DET + Walbro 255l/h (rozbity/sprzedany)
'99 S14A, SR20DET + PowerFC, Scorpion cat-back @1bar (sprzedany)
Awatar użytkownika
subek
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 143
Rejestracja: czw 16 cze, 2005 19:58
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Ciesz sie, ze w lublinie mieszkasz, a nie tak jak ja w poznaniu. To co umiem to sam robie, a to czego nie, odkladam na wyjazd do brt'a :D
Awatar użytkownika
ntr
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 89
Rejestracja: ndz 16 lip, 2006 12:54
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Problem z tym, że za tydzień wyjeżdżam za granicę do pracy.. więc jak nie zrobię auta do tego czasu, to lipa.. zostanie w kraju :( A taka mam ochotę przejechać całą Europę Nissankiem.. :roll:
Jest:
'87 Chevrolet El Camino
'95 BMW 328i

Były:
'90 S13, CA18DET + Walbro 255l/h (rozbity/sprzedany)
'99 S14A, SR20DET + PowerFC, Scorpion cat-back @1bar (sprzedany)
natafka
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 20
Rejestracja: śr 18 paź, 2006 00:48
Lokalizacja: Lublin

hm hm, byl koles w Swidniku ktory PRAWDOPODOBNIE :) moglby sie zajac czyms takim. Postaram sie dowiedziec , bo wiesz, to bylo tak tylko " ze slyszenia" a wtedy nie mialam Nissanka, wiec za bardzo sie w to nie wsluchiwalam.




ps...jakby co to ja sie moge zaopiekowac Twoim Nissankiem :D
Awatar użytkownika
ipi
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 183
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 23:07
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

hm hm, byl koles w Swidniku ktory PRAWDOPODOBNIE moglby sie zajac czyms takim. Postaram sie dowiedziec , bo wiesz, to bylo tak tylko " ze slyszenia" a wtedy nie mialam Nissanka, wiec za bardzo sie w to nie wsluchiwalam.



jezeli chodzi Ci o niejakiego kleszcza magika ze świdnika to moge powiedziec jedno goraco nie polecam bo to kawal ***** i tyle nawet malucha bym mu nie oddal do naprawy no i te jego goniace terminy naprawde lepiej poszukac niz na niego trafic
tymczasowo brak podpisu
Awatar użytkownika
ToM
Postojebca
Postojebca
Posty: 1009
Rejestracja: czw 24 lip, 2003 15:03
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

No nie wierze, żeby te auta były tak skomplikowane, że tylko w Warszawie i Gdańsku można je naprawić :(
Auto moze nie jest skomplikowane - nie lubi jednak fuszerki (co znaczna czesc mechanikow robi). Sam slyszalem od nie jednego "mechanika", teksty w stylu a po co to tak robic mozna szybciej i latwiej itp...

Najczesciej slikon, mlotek, przecinak to podstawa - ksiazka serwisowa nie potrzebana (mechanik wie lepiej)...
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
Awatar użytkownika
ntr
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 89
Rejestracja: ndz 16 lip, 2006 12:54
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

ToM pisze:Auto moze nie jest skomplikowane - nie lubi jednak fuszerki (co znaczna czesc mechanikow robi). Sam slyszalem od nie jednego "mechanika", teksty w stylu a po co to tak robic mozna szybciej i latwiej itp..
Wiem.. dlatego zależy mi by zrobić auto naprawdę porządnie. Nie zależy mi na krótkotrwałych oszczędnościach, bo wiem, że to się zemści. Chcę auto wykorzystywać czasem ostrzej, ale w zamian chce je należycie serwisować. Problem w tym, że nie zawsze wydana kasa idzie w parze z jakością usług.. :(

Jutro sam z serwisówką w laptopie postaram sobie posprawdzać wszystko co się da bez użycia narzędzi, szczególnie dolot, bo widzę, że on bywał powodem problemów u kolegów. Nie mniej jednak, doświadczony mechanik, szybciej i trafniej zdiagnozowałby usterkę. No nic. Jakby ktoś kogoś mógł z czystym sumieniem polecić - to piszcie. Będę wdzięczny!
Jest:
'87 Chevrolet El Camino
'95 BMW 328i

Były:
'90 S13, CA18DET + Walbro 255l/h (rozbity/sprzedany)
'99 S14A, SR20DET + PowerFC, Scorpion cat-back @1bar (sprzedany)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”