Strona 1 z 2

Niechce odpalic

: pn 05 sty, 2009 15:50
autor: bielakxxx
Chlopaki sprawa ma sie nastepujaco.Pierwszy objaw w sylwestra rozbroilem alarm wchodze do auta ,przekrecam kluczyk a tu wszystko przygasa tak jakby odpalal lecz rozrusznik ani drgnie??.Wyszedlem z auta zamknalem uzbroilem alarm ,rozbrtoilem i powtorka i zapalil.Dwa dni bezproblemy az wkoncu wyjechalem z garazu jade po zakupy wracam kluczyk do stacyjki i dupa.Pare razy powtorzylem czynnosc z dwoch dni wczesniej i nic.Na hol i taxiarz pomogl mi odpalic autko.Przyjechalem do domu na kanal w garazu i sprawdzilem czy rozrusznik odpala na krotko z nim wszystko ok,bezpieczniki sprawdzone ,jest to objaw tak jakby caly czas immobilaiser trzymal , pare razy odpalilem na krotko przez rozrusznik a teraz tak jakby wogle iskry niebylo na swiecach.Co to moze byc alarm sie zacial czy jaki diabel??

: pn 05 sty, 2009 16:28
autor: roball
wygląda na to że trzyma immo,
poszukaj bezpiecznika pod kierownicą idącego do modułu alarmu (z reguły jest to obudowa na pojedynczy bezpiecznik z dwoma konektorami męskimi) i sprawdź czy ci tam styku nie traci (u mnie tak było ;) )

druga opcja to brak komunikacji między modułem alarmu a odbiornikiem pilota - też brak styku (skoro centralny działa to znaczy że odbiorniki pilota jest żywy)

: pn 05 sty, 2009 18:55
autor: IceMan
jak by immo trzymał to by nie przygasały kontrolki, poprostu nic by sie nie dzialo, wiec to nie alarm
skoro przygasaja kontrolki tzn ze prad idzie do rozrzusznika ale on nie kreci bo nie ma sily, albo cos go blokuje
moze byc tak ze sie blokuje i np trzeba zapiac 5 bieg i pchnac auto az sie cos tam inaczej ulozy i zapali, wtedy bedzie wiadomo ze to cos z rozrusznikiem
ja cos podobnego przerabialem latem
raz zapalal, raz nie, myslalem ze aku slabe a wypalone byly szczotki w rozruszniku, po wymianie kreci jak wariat
chociaz jak mowisz ze na krotko podpiety kreci to moze cos z przekaznikami, kablami, gdzies po drodze prad sie gubi ;) moze masa slaba w silniku ?

: pn 05 sty, 2009 19:11
autor: Raptor
stawiam na rozrusznik - do regeneracji ;) - miałem podobnie - przygasały kontrolki, słychać było cynknięcie elektromagnesu ale nie zakręcił - złapał raz za którymś razem ale potem znowu nic. Przysłuchaj się czy słychać elektromagnes jak zaskakuje - jak to to regeneracja lub kup używkę

: pn 05 sty, 2009 19:17
autor: roball
U mnie też przygasały kontrolki - tyle że nie było cyknięcia na rozruszniku...
I był to alarm..

poza tym bielakxxx napisał że palił na krótko i rozrusznik był ok ...

: pn 05 sty, 2009 19:44
autor: bielakxxx
chlopaki rozrusznik napewno nie.Jak pisalem robilem odpalanie na krotko pod samochodem laczac gruby + z cienkim i rozruch i rozrusznik kreci.jak przekrece kluczyk niema napiecia na tym cienkim kablu ,ale slychac jak elektromagnes cyka wiec co jest grane? niemam pomyslow

[ Dodano: Pon 05 Sty, 2009 20:36 ]
a wiec tak Robal sprawdzilem wszystko od alarmu wszystko jest ok podlaczoe styki tez sa ok, przedchwilka zobaczylem czy jak krece rozrusznik od spodu czy jest iskra na swiecach i jest.wiec teraz to juz jestem glupi jezeli iskra jest to immo jest wylaczony a w chili przekrecenia kluczyka niema plusa na automacie :angered: daje skrzynke trunku za odgadniecie zagadki.Kurde pierwszy tydzien robilem zawieszenie 6 dni pojezdzilem ,a 8 stycznia juz wracam do siebie i znow nismo bedzie stalo.

: pn 05 sty, 2009 22:30
autor: Maretzky
Rozrusznik ! Alarm sam zakładałem wiec wiem ze to nie ma nic do rzeczy.
Szczotki sie wypaliły i jak mają ciut mniejsze napiecie to juz nie zaskakują.
Jak sytuacja sie powtórzy , spróbuj uderzyc w niego młotkiem , jak zaskoczy to na 101% rozrusznik. Mam w wejherowie speca od rozruszników , jak cos to dzwon podjedziesz i naprawimy.

: pn 05 sty, 2009 22:55
autor: geniula1
JA miałem taką samą sytuację po wywaleniu alarmu od siebie, tzn wywaliłem alarm chciał odpalać, lampki przygasały ale rozrusznik ani drgnął. Co się okazało. Mianowicie nie było przejścia na kablu od stacyjki do rozrusznika który dawał sygnał by kręcił. Poprowadziłem nowy kabel i od razu samochód odpalił.

Dziwne to trochę ale tak miałem :|

: pn 05 sty, 2009 23:11
autor: Marcinrat1
ja miałem identycznie auto nie zapaliło z dnia na dzień.... dzisiaj tak jutro nie... to może być rozrusznik....

co do pukania młotkiem to w autach klasy wyższej niż maluch nic nie pomoże a można coś uszkodzić...

: pn 05 sty, 2009 23:46
autor: roball
OT on

przypomina mi się historia kobiety która wybrała się na komputerowe ustawianie geometrii,
śruby były przyrdzewiałe więc gość złapał za młota żeby ruszyć wahaczem,
na co baba "ale miało być komputerowo" :D

OT off

nikt tu nie mówi o tłuczeniu na siłę, chodzi o wibracje które mogą ruszyć szczotką jeśli ta się podwiesiła..

: pn 05 sty, 2009 23:58
autor: Marcinrat1
no wiem przecież ale mechanik sam mówił e dobrze że nic nie uszkodziłem... :) bo to i tak by nie pomogło.... ble ble ble.....


OT

kobieta dzwoni do serwisu komp i mówi że "drukarka nie działa" facet prowadzi kobietę krok po kroku mówi "komputer nie widzi drukarki" po jakimś czasie dzwoni ta sama kobieta i mówi "poprzestawiała już wszystkie meble w domu teraz komputer na pewno "widzi" drukarkę a ona dalej nie działa"

// albo ludzie którzy zanoszą monitor do naprawy ///

OT

: wt 06 sty, 2009 00:23
autor: mysza
Rozrusznik rozumiem na krótko odpalałeś ale w garażu jak było ciepło?
Mój właśnie idzie do regeneracji a objaw mam taki, że jak auto stoi na zewnątrz i jest zimno to ma problemy z odpaleniem, a przy ostrych mrozach wogóle nie kręci. Problemu nie ma gdy samochód stoi np. w garażu gdzie jest ciepło-wtedy jeszcze jakoś odpala.
Jak sprawdzałeś rozrusznik w cieple to może rzeczywiście wyglądać że jest z nim wszystko ok.

: wt 06 sty, 2009 09:47
autor: bielakxxx
Powiedzcie mi jak rozrusznik??Jezeli go krece i on kreci sie normalnie?W chwili przekrecenia kluczyka niema napiecia na cienkim kablu od automatu,on normalnie sie kreci i wywala lapie kolo i silnik sie obrca ,a o alarmiemyslalem Maretzky ze elektromagnes jeden z 2 mogl pojsc sie jeb...:) dzis jeszcze powalcze ale piszcie radzcie

: wt 06 sty, 2009 11:11
autor: geniula1
sprawdź czy jest przejść na tym kablu co daje sygnał ze stacyjki do rozrusznika. Z tego co wiem kabel ten idzie bezpośrednio od stacyjki do rozrusznika.

: wt 06 sty, 2009 11:55
autor: IceMan
jak kontrolki przygasaja tzn ze cos ostro wpierd... prad
i najpewniej to rozrzusznik
a napiecia nie widzisz bo wlasnie rozrusznik powoduje taki spadek napiecie ze go tam prawienie ma
albo jakis przekaznik, moze w stacycjce styki ? nie mam innych pomyslow

[ Dodano: Wto 06 Sty, 2009 11:57 ]
wyciagnij rozrusznik i sprawdz szczotki
to jest 15-30 minut roboty