Witka!
Na początek chciałem serdecznie pozdrowić wszystkich maniaków szybkich bryk - przeglądając forum mam wrażenie że jesteśmy po jednych pieniądzach

...i dlatego mam nadzieję że nasza współpraca będzie bardzo owocna
Nie wiem co jeszce tu jest stosowne pisać.... więc opisze od początku, jak zaczeła się moja przygoda z 200sx...
Dokładnie trzy dni temu stojąc w empiku - mój wzrok przypadkiem przyciągnął znajdujący się na okładce srebrno - niebieski sx200 tego mistrza z chorwacji... zajrzałem, spodobał mi się cholernie, kupiłem gazete, po przeczytaniu działu o 200sx zacząłem ryć w necie, już zapalony na maksa, chłanąłem jak szalony i... wczoraj premyślając za i przeciw podjąłem decyzje o sprzedaży mojej Hondy CRX VTEC ...no więc właśnie... dość radykalne i drastyczne kroki... podjąłem tą decyzje i wszystko to stało się w dwa dni - totalny przewrót w moim życiu - zamieniam Vteca na silnik turbo

Przemówiły do mnie w końcu wady CRki.... wnerwia mnie napęd na przód i to że na każdy kolejny koń powyżej granicy 170-180KM trzeba wydać fortunę!
Mam trochę siana, całość zamierzam wpakować w samochód - mój cel to przedewszystkim silnik - planuje moc rzędu 300-330KM i jakiś (dość spory) face lifting. Wkrótce biorę się do szukania odpowiedniego egzemplarza.
Jeszcze raz pozdro wszystkim wam
