kupiony s13 i oszukany

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
dziubas
-#Klubowicz
-#Klubowicz
Posty: 1020
Rejestracja: ndz 11 lip, 2004 22:41
Lokalizacja: warszawa WOLA
Kontakt:

no jaakis czas moglo tak jechac ale cos bylo zjebane ze takie cisnienia <font class="red">nie znam ortografii brzydkiego słowa określającego męskie przyrodzenie</font>
Awatar użytkownika
dzabateam
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 186
Rejestracja: pt 11 sie, 2006 20:30
Kontakt:

wiec tak
co do wypowiedzi haskiego
inny tylny most i urwana kostka więc kontrolka sie pali bo nie podłączona..
oryginalny dałem w bagażnik na nim super ..
jak pisał auto jężdziło na codzień i było ok...
remont był i są papiery ,,, pompa oleju zostala stara i to może to... jak dzwonił to mówił zę nie stuka nic tylko ciśnienie ma niskie...
mówiłem aby turbo sprawdził było regenerowane i może padło (też są papierey jak to przez nie to się odda fachowcą)
jak kupował to przy regulacji na mbc pokazywało do 1,5 bara (powierze nie olej) sam prowadził auto do mnie do domu 15 km i było ok.. na gorącym silniku bo jeżdziło auto bokiem przy kupnie było 0,3 bar olej jak wracaliśmy było lepiej...
wiec stan był ok trzeba zobaczyć czy turbo chodzi i ile ładuje może to ono padło ....


przy kupnie proponowałem mu drugie auto na zapas gratis i miał sobie zabrać...
na tzw części

autem w dniu sprzedaży było na rakietowaj i KATOD też widział jak lata i problemów nie było..
coś padło w trasie.... czemu nie wiem ..
proponowałem przyjazd i damy auto tym co je składali i niech robią...
papier jest i ma latać a nie się psuć po remoncie.. ale jakoś nie dojechał ..
prosił nie będę..

pytania, chętnie odpowiem

[ Dodano: Wto Sty 16, 07 20:59 ]
jeszcze sobie przypomniałem
po remoncie jak się okazało.. szklanka dzwoniła wiec też szklanki wymieniłem i oryginalna uszczelka pod głowicą poszła w kubeł bo jak to WIELKI i WSZECH wiedzący pająk mawia..
uszczelka od jarkowego musi być i bedzie dobrze..
wiec też wymieniona została i nic do roboty nie było .. bo bym wymienił na lepsze..
nie oszczędzałem na aucie ... dlatego cena nie ulegała negocjacji było dużo kasy w auto wszadzone...

a sprzedane bo do s 14 wiecej części jest ..
i takie auto chce.
Keepsake

Ja mam pytanie co to za akcja z ciśnieniem oleju które niby miało być 0 na wskazaniu bo gdzieś masy nie było. Dla mnie to brzmi jak zwykły kit.

Skoro auto bylo OK to bądź mężczyzną i oddaj mu kasę. To samo co się stało jemu w trakcie transportu do domu mogło się stać Tobie w trakcie jazdy. Jeżeli twierdzisz że z autem nic nie było nie tak to udowodnij to wszystkim i weź je z powrotem.
Awatar użytkownika
dzabateam
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 186
Rejestracja: pt 11 sie, 2006 20:30
Kontakt:

co do cisnienia oleju i masy to już pisze
na zegaże przy jeżdzie i postoju przy kupnie siśnienie było i zegar przcował pokazująć wzrost ciśnienia przy obrotach

jak masy nie było już kupującemu musiało sie przy szujniku cisnienia oleju został zrobiony trójnik i tak jest wkręcone czujnik do którego kabel dochodzi (elektryczny) i tam się mu coś musiało pozuzowaś ...

rozmawiałem z nim i mówiłem niech daje auto i robimy na koszt warsztatu co to spierdolił jak coś padło... źle chce zrobić..
jak ktoś bluzga i wyzywa na sorry ale ma o czym rozmawiać..
tylko mi sąd oferuje.. no to trudno...
remont był za 4000zł jak nie lepiej
turbo 1200zł
póżniej szklanki u uszczeka bo ta co dałem to podobno pada szybko i kolejna kasa bo nie wiedziałem że ma być od jarkowego uszczeka.
poszło sposo... pompa oleju padła lub turbo robi straty.. w starym nissanie tak miałem

komp jarkowego MBC zegary bajery wodotryski, jak na mnie to dużo nie mam majątku wiec robiłem co mogłem ..( fotele bimarco że kupa- na inne mnie nie stać.)
wiem że chcecie jak najlepiej, ale ja też proponowałem różne rozwiązania...
jak by przyjechał wyjme silnik na własny koszt i rozłoże go na części jak coś z mojej winy padło wymienie,, jak fachowcow to oni zapłaca i tez wymienia. nie widze problemu..
ale zero współpracy,, lepiej narzekać..

miłego dnia..
mam marnie z czasem dlatego mało kiedy pisze
Keepsake

No to trzymamy za słowo. W międzyczasie proponuję że on Ci zostawi auto do naprawienia, Ty mu oddajesz połowę kasy. Jak mu oddasz sprawne auto, on Ci z powrotem wypłaca tą połowę kasy. Moim zdaniem tak byłoby sprawiedliwie.
tomek-naiwny

witam
dzieki koledze keepsake za proby negocjacji ale co do jakichkolwiek rozwiazan ugodowych z oszustem to ciezka sprawa przede wszystkim to napisze co sie dowiedzialem
skontaktowal si8e ze mna poprzedni wlasciciel auta i........rewelacja
nie bede cytowal calego listu bo za duzo jest szczegolow ktore moze lepiej zeby nie byly znane na calym forum
okazalo sie ze remont to robil dzabateam jak na zlecenie poprzedniegoi wlasciciela
oczywiscie remont okazal sie prawie porazka poza tym ze zostala zrobiona glowica i sprezarka poza tym kaszanka totalna cisnienie juz od poczatku nie bylo za wysokie a silnik po rozbiorce zaczal brac olej tak ze poprzeni wlasiciel nie byl zachwycony uwazal ze tez zostal oszukany zadnych rachunkow nie przedstawil do konca wlasciciel nie wiedzial czy wal byl po szlifie i czy byly wymienione pierscienie -no chyba ze na gorsze-bo zaczal olej brac
co do remontu to sam go nie robil tylko jacys jego znajomi i podobno na tym niby remoncie zarobil min 1000zl
po jakims czasie dzaba kupil od niego ten samochod i jeszcze mial za kilka dni przetensje ze auto nie chodzi tak jak powinno a sam robi ten remont
i na tym sie skonczyly kontakty miedzy nimi
skontaktowal sie rowniez ze mna potencjalny kupiec tego auta ktory profrsjonalnie podszedl do sprawy i zabral ekipe fachowcow ktorzy stwierdzili ze silnik dymi na niebiesko-tzn bierze olej
i oczywiscie cisnienie 0
i oczywiscie autka nie kupil
a co do negocjacji z dzaba to jak on cokolwiek ma zrobic z autem jak ewidentnie okazalo sie ze jest oszustem
powiedzial ze w aucie jest-----
w zapasie 2 normalna szpera??-na innym forum pisal jak rozwiazac problem ze szpera zeby nie byla zaspawana jak na zwykla oryginalna trzeba wydac 4tys
tak ze podejrzewam ze to co wsadzil mi do bagazni8ka to rowniez zespawane
no i najciekawsze
ze w silniku sa kute tloki
i ze sprzeglo jest spiekowe za 2 tys
i ze jest specjalna skrzynia za ktora dal 4 tys--oczywiscie poprzedni wlasciciel nic o takich rewelacjach nie wiedzial chyba ze dodatkowo po fakcie zakupu znow byl robiony nowy remont ?????ale to nie mozliwe bo ten remont ktory robil poprzedniemu wlascicielowi to byl robiony w listopadzie a dzaba zapewnial mnie ze wlasnie byl robiony w listopadzie
mysle ze nie ma sesnu juz wiecej meczyc szczegolami i tak tego jes5t za duzo
no i oczywiscie sciema ze spalaniem ze mial palic b malo w trasie ok 8l przy 150
wracalismy na 2 auta bmw e30 1,8isna gazie rowna predkosc spalilo min 13l a bmw gazu 10l to chyba tez swiadczy ze kompresji za duzej to nie ma
no i oczywiscie oleju jesli mowil rawde ze byl wymieniany to ubylo na 200km ponad 0,5l
po dolaniu oleju 10w40-taki mowil ze jest olej sie swieci nawet jak autka nie przegonie-podejrzewam ze rozcieczylem moto doktora i taki teraz jest efekt
autem boje sie jezdzic zeby sie nie rozlacialo
razie tyle bo i tak chyba za duzo pozdr tomek

[ Dodano: Sro Sty 17, 07 00:57 ]
jak zaczal opowiadac o tym aucie jak to robil ten remont i ile dolozyl wyszlo ze prawie 20tys zl-a okazalo sie ze chyba nic bo to wszystko to juz bylo u poprzedniego wlasciciela lacznie z tymi zegarami na slupku
dolozyl fotele ktore i tak mi zabral no i to cos do puszczania ognia-moze ktos mi powie czy to samo nie zadziala przypadkiem?
no i zespawanie szpery
to jak mi tak zaczal opowiadac ile to traci na tym aucie to tak mi sie go zal zrobilo ze jakbym mial wiecej przy sobie kasy-dobra bozia ze nie mialem-to bym mu dal wiecej bo rozumiem jak to jest- jak sie doklada do auta kupe kasy zeby bylo w ideale a pozniej sprzedaje sie za grosze
tak ze niektorzy sobie pomysla ze ladny baran ze mnie takiemu debilowi uwierzyl ale przede wszystkim emocje a po drugie to az takiiego walka w stosunku do opisu na allegro i tego co on mi opowiadal i to ze ktos moze sie nie bac konsekwencji to chyba by sie nikt nie spodziewal
ale to faktycznie musi byc -z tego co czytalem o nim na forum i sam sie przekonalem- cos nie tak jest z chlopem
mam nadzieje ze ta sprawa go podleczy przynajmniej psychicznie

[ Dodano: Sro Sty 17, 07 01:19 ]
i jak mi tak opowiadal jaki to super samochod to pytalem czy gnija i czy nie jest zgnity a on powiedzial ze ten model to jest zrobiony z kwasowki i ze on nigdy nie zgnije bo to specjalny egzeplarz a juz znalazlem dziure pod spojlerem
czy to prawda z tak blacha czy kolejny walek?????????????
slyszalem ze wydech to sie robi z kwasowki
sorry ze truje juz spadam
Awatar użytkownika
ToM
Postojebca
Postojebca
Posty: 1009
Rejestracja: czw 24 lip, 2003 15:03
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

hmm w zasadzie to unikam takich tematow ale sie odezwe...

1. prosil bym o nie wyzywamie sie od niedorozwojow bo to naprawde jest nie smaczne (rozumiem emocje i mysle ze to ostatni raz)

2. Postarajmy sie zalatwic problem polubownie bo widac ze dwie osoby jeszcze z soba rozmawiaja wiec nie niszczmy tej szansy... Jak sie nie uda macie wtedy czas na sady i wyzwiska.

Teraz kilka odpowiedzi, generalnie liczac na spalanie 8l/100km troche nietrafiony zakup, powiem tak jest to realne ale trudno wtedy nazwac to jazda. Jesli nissan nie byl bity to blachy ma bardzo solidne porownujac do innych aut tego rocznika, a nawed mlodszych innych producentow. Dziura pod spojlerem to norma, dlatego wiele osob likwiduje spojler. Zbiera sie pod nim woda i nie ma bata. Odnosnie mojego auta dziura w klapie, dziura za mocowaniem fotela kierowcy i tylni prawy blotnik na dole. Wszystkie po solidnym opukaniu budy gumowym mlotkiem i gdzie niegdzie srubokretem :)

Nie sa to jakies wielkie dziurska wiec nie jest tragicznie - zreszta kolega ostatnio robil mlodszego Forda Escorta i zdziwilem sie ze jeszcze nie wypadl razem z fotelem.... W innych autach zreszta wystepuja podobne tragedje... Wiec musze przyznac ze jak na auto majace 16 lat to ladny wynik. Drobne wstawki z ocynku + solidna robota tak by zbyrnio nie przegrzac blachy podczas spawania oraz solidne zabezpieczenie spawow zalatwia problem na wiele kolejnych lat... Dobra ale koniec o blacharce...
Co do doladowania to mam nadzieje ze nie robiles trasy na doladowaniu 1.5 bar :shock:

Odnosnie szpery to zaspawanie jest najtanszym rozwiazaniem jednak jest to bardzo hardcorowe rozwiazanie, szpera KAZ to niestety wydatek... mozna taniej robiac np. przekladke mostu z s14.

Dobra a teraz delikatnie postarajmy sobie wyjasnic reszte rewelacji typu kute tloki itp.
Licze ze dzaba da na forum jakies skany lub fotki, powinno to troche zalagodzic sytuacje.
Dzisiaj Pajak wspominal mi ze dzaba ma problemy z wejsciem na forum, myslal ze ktos go zablokowal. Jak by problemy byly dalej - do czasu ich rozwiazania mozna mi podeslac odpowiedz na e-mail (umieszcze ja za dzabe).

Wiec jeszcze raz prosze postarajmy sie narazie zalatwic to polubownie bez wyzwisk itp.
Jesli jestescie zainteresowanie najprawdopodobniej bede w niedziele w Wroclawiu, bede sie widzial z Katod-em i mam nadzieje Pajakiem. Mozemy sie wstepnie umowic i obczaimy auto
oraz cala sytuacje na ile jest to mozliwe...
Ostatnio zmieniony śr 17 sty, 2007 17:29 przez ToM, łącznie zmieniany 1 raz.
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
Awatar użytkownika
gre13
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 151
Rejestracja: śr 13 paź, 2004 23:25
Lokalizacja: wro/ldz
Kontakt:

DZABATEAM, powiem ci tak, widziałęm to auto na rakietowej!!! i był to poprostu gruz!! panewki stukały... nie było to tylko moje spostrzezenie!!! dymił na niebiesko az miło
Jechałęm za tobą we wrocku kilka metrów to smród oleju był niemiłosierny az u mnie w kabienie!! az musiałem cie wyprzedzic...
Nie kłam tu bo i Mammoth zna twoje auto(widział je na rakietowej)a i inni z SRTW tez je widzieli, oto opinia na temat twojego gruzu
Przykre ale ... prawdziwe :roll:

http://www.srtw.pl/viewtopic.php?t=1829&start=0

nie wiem czy nie trzeba sie zalogowac ...
I will always keep U in my heart daddy!!
chcesz wkład kłowy albo na synchro do japończyka? odezwij sie na PW :)
tomek-naiwny

wszystko zamieszczone na necie i wszystko przesylane przez neta jest moze byc w obliczu prawa pelnoprawnym dowodem tak wiec wysylam list w sprawie zwrotu zamochodu przez to forum
proponuje do konca tygodnia abys przyjechal do czestochowy i zabral auto i oczywiscie przywiozl gotowke tyle co jest na umowie i sprawa bedzie zalatwiona -juz nie licze kosztow bezsensownego wyjazdu do ciebie po zakup auta kosztow konsultacji mechanikow itd
10tys i sprawa zaltwiona
mysle ze nie jestes az tak glupi zeby nie skorzystac z propozycji w innym przypadku sprawe skladam do prokuratury -po wstepnych rozmowach powiedzieli ze sie tym zajma przesla sprawe to wroclawskiej prokuratury-wiec nie bedzie sprawy z powodztwa cywilnego
dowodow jest az nadto zebys jeszcze wylapal wyrok-pewnie w zawiasach-min o oszustwo i o zagrozenie zycia w zwiazku z jakims urzadzeniem to puszczania ognia i zespawanego tylnego mostu
tak ze czekam na kontak i pieniazki autko stoi nieuzywane w stanie nienaruszonym
pozdrawiam tomek

[ Dodano: Sro Sty 17, 07 14:10 ]
i zapomnialem dodac ze kilka osob b chetnie wstawi sie w sadzie i powie co wiedza o tobie io twoim aucie
TOMALA

Tomku

po pierwsze i BARDZO WAŻNE: przed skierowaniem do sądu musisz oficjalnie zawiadomić sprzedającego o ODSTĄPIENIU OD UMOWY KUPNA-SPRZEDAŻY z powodu niezgodności towaru ze stanem deklarowanym/ofertą. nie ma tu nic do rzeczy , że podpisałeś , że znasz stan techniczny itd.... jeżeli sprzedający nie ustosunkuje się lub odmówi zwrotu pieniędzy wtedy możesz sprawę skierować do sądu. na odstąpienie masz 30 dni od WYKRYCIA WADY PRZEDMIOTU. jeśli sprawa ma pójść do sądu będziesz potrzebował opini rzeczoznawcy samochodowego , który określi , że auto wyraźnie odbiega od stanu który opisywał sprzedający (jako ofertę rozumiemy ogłoszenie allegro). jakby co daj znać na PW to podeślę Ci parę paragrafów i orzeczeń sądu najwyższego w podobnych sprawach..

pozdr.

T.
Awatar użytkownika
dzabateam
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 186
Rejestracja: pt 11 sie, 2006 20:30
Kontakt:

nie ma co pisać bo co 5 mój past się pokazuje..
wiec powiem to co mówiłem pierwszego dnia jak COŚ padło.

dawaj auto stawiamy na warsztat i zobaczymy co...
jak coś mojego robimy jak coś co mogło w trasie paść jak sie MBC bawiłeś i dzwoniłeś że jak mbc przekreciłeś to coś przerywa (odcięcie pompy paliwa) za duże doładowanie to sorry... ja na odległość nie potrafie wróżyć co to ..
jak to moja wina i jakaś część była uszkodzona wcześniej to jak już mówiłem jak do normalnej osoby zapraszam i robimy...
nie będę ci pieniedzy oddawał bez powodu..
rozbierzemy auto i sprawdzimy ... położy sie cały silnik w częściach i bedzie wiadomo...
jestem przekonany że okaże sie tym pompa oleju... od tego zaczne..
postaw sie na moim miejscu, a nie kasa kasa bo .....
powagi troche....
zapraszam na warsztat . .... kasa po rozebraniu auta...
miłego wieczoru...
Awatar użytkownika
Rafi
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 639
Rejestracja: wt 09 mar, 2004 07:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

TOMALA pisze:Tomku

po pierwsze i BARDZO WAŻNE: przed skierowaniem do sądu musisz oficjalnie zawiadomić sprzedającego o ODSTĄPIENIU OD UMOWY KUPNA-SPRZEDAŻY z powodu niezgodności towaru ze stanem deklarowanym/ofertą. nie ma tu nic do rzeczy , że podpisałeś , że znasz stan techniczny itd.... jeżeli sprzedający nie ustosunkuje się lub odmówi zwrotu pieniędzy wtedy możesz sprawę skierować do sądu. na odstąpienie masz 30 dni od WYKRYCIA WADY PRZEDMIOTU. jeśli sprawa ma pójść do sądu będziesz potrzebował opini rzeczoznawcy samochodowego , który określi , że auto wyraźnie odbiega od stanu który opisywał sprzedający (jako ofertę rozumiemy ogłoszenie allegro). jakby co daj znać na PW to podeślę Ci parę paragrafów i orzeczeń sądu najwyższego w podobnych sprawach..

pozdr.

T.
Ty tomala a masz jakis przepis na taką sytuację : "Typ dzwoni do klienta i pyta o motor a ten mu odpowiada ze jest to od sunny gti-r a na miejscu okazuje sie ze to chiński deszcz od U13" kto tu kogo zrobił w ch@@@ i kto padł na 300zł w plecy ??? Musiałem :mrgreen: :mrgreen:
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #001/06 lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem
[/scroll]
suchar
Stały gość
Stały gość
Posty: 202
Rejestracja: pt 03 wrz, 2004 08:42
Lokalizacja: Dąbrówka
Kontakt:

Rafi pisze: Ty tomala a masz jakis przepis na taką sytuację : "Typ dzwoni do klienta i pyta o motor a ten mu odpowiada ze jest to od sunny gti-r a na miejscu okazuje sie ze to chiński deszcz od U13" kto tu kogo zrobił w ch@@@ i kto padł na 300zł w plecy ??? Musiałem :mrgreen: :mrgreen:
...300 zł ?? Ahaaaa....... to za tą wachę do Gdynii i zuruck, ja ??
Karwa, ja to bym do Trybunału w Strasburgu dojebał paszkwił oczerniający.
albo poczekał na jeźdzców Apokalipsy z Ukrainy.
tomek-naiwny

no ty jednak nie masz poczucia rzeczywistosci
o jakim rozbieraniu silnika i ustalaniu czegokolwiek ty mowisz jak sam wiesz i kazdy kto zna to auto wie co to za ruina i jak to sie ma do twojego opisu z allegro-stai idealny 300KM
nawet poprzedni wlasciciel mowi ze po twoim remoncie to auto kopcilo i bralo olej a ty jak jak sie okazalo dobiles wraka ze kopcil niemilosiernie i panewy graly jak orkiestra narodowa i sa swiadkowie ktorzy to przed sadem stwierdza
a juz nie wspomne co mi naopowiadales ile ty dolozyles do tego auta -czekaj dalej to topiero do niego bedziesz musial dolozyc
takie rozwiazania to mozna robic z normalnymi ludzmi a nie z tanim oszustem bez wyobrazni
wiecej juz nie mam sily pisac bo to jest bez sensu
pozdrawiam wszystkich
Awatar użytkownika
le_massageR
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 19
Rejestracja: pt 22 wrz, 2006 21:15
Lokalizacja: ze wioski ...
Kontakt:

Rafi pisze:Ty tomala a masz jakis przepis na taką sytuację : "Typ dzwoni do klienta i pyta o motor a ten mu odpowiada ze jest to od sunny gti-r a na miejscu okazuje sie ze to chiński deszcz od U13" kto tu kogo zrobił w ch@@@ i kto padł na 300zł w plecy ??? Musiałem :mrgreen: :mrgreen:
a cipsy, piwo i wiesmacy policzyles + straty moralne :-)

... a i o amortyzacji accorda nie mowie - przez ta podroz to nikt w PL go nie chcial kupic tylko do Emiratow musial jechac :mrgreen:
Zablokowany

Wróć do „Ogólne”