JAK DBAC O SILNIK??????

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

wolak240sx pisze:tak tylko że nie ma płaszcza olejowego wokół cylindrów w bloku...
ale jest natrysk na dno tłoka ...
powierzchnia znacznie mniejsza niż ta która przypada na płaszcz wodny
ale temperatura chyba najwyższa..

z praktyką oczywiście kłócił się nie będę - pytałem żeby się dowiedzieć ;)

jedyne wyjaśnienie to powierzchnia oddawania ciepła + delikatny styl jazdy
jest na tyle mało ciepła że woda w płaszczu absorbuje większość..

natrysk oleju na denka zaczyna zdawać egzamin przy większym obciążeniu :)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
HANYS
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 23
Rejestracja: ndz 25 lut, 2007 22:46
Lokalizacja: Silesia

i jeszcze jedno na chłopski łeb: jeśli silnik wyłączymy, olej siłą grawitacji opada na dno, do miski olejowej, więc jak odpalimy ponownie to zanim cały olej z powrotem się rozprowadzi(podniesie) po całym silniku, jego wszystkich częściach i oczywiście turbinie, musi minąć trochę czasu, muszą wszystkie elementy cierne się dobrze "zalać" olejem. Najlepiej samemu posłuchać jak to chodzi. I tak jak pisaliście wcześniej, odpalamy bolida i czekamy minutę do dwóch, ten sam czas zanim wyłączymy silnik. Sprawdziłem tą metodę i autko się odwdzięczyło nienaganną pracą.
Nie jedź szybciej, niż twój Anioł Stróż potrafi latać!
Nie przechwalaj Nismo swego bo możesz trafić na lepszego ;)
Awatar użytkownika
kamil
Stały gość
Stały gość
Posty: 243
Rejestracja: pn 14 lut, 2005 15:53
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Przy spokojnej jeździe do 3k rpm, po rozgrzaniu wody do połowy skali (normalna temperatura) czekamy 5-7 minut żeby olej w misce miał 55-65 stopni.

Nie zapominamy o rozgrzaniu oleju w dyfrze, czyli przed upalaniem, albo pseudo driftowaniem nie wystarczy rozgrzać tylko wody i oleju w silniku - trzeba pojeździć.
200 SXy są zajefajne... nom czy ktoś śmie zaprzeczyć?? <killer>
Awatar użytkownika
Husar
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 106
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005 12:17
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

trzosa pisze:ważna jest wymiana oleju, która 200sx przypada o wiele częściej niż w innych autach ze względu na turbo i stosunkowo małą ilość oleju w misce(jakies3,5l).Wymiany o ile pamiętam to max po 7,5 tys
Nie dam sobie za to ręki obciąć ale chyba te 7.5 to z deka zadużo.
Z tego co pamiętam to nawet w manualu jest chyba napisane że olej powinno się zmieniać max po 5k km a przy piłowaniu co 3k - 3,5k km.
Ja swojego ostatnimi czasy troche piłuję i po 3,5k km już było słychać inną prace na luźnych obrotach przy zimnym silniku
GTSX S13
wolak240sx
Stały gość
Stały gość
Posty: 290
Rejestracja: śr 15 lut, 2006 22:27
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
Kontakt:

to może nie od oleju :lol:
Cała s13 ka na części Z rozbiórki
Pytać
Awatar użytkownika
Husar
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 106
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005 12:17
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

wolak240sx pisze:to może nie od oleju :lol:
Jak tylko zmieniłem olej wszystko przeszło, więc raczej olej.
GTSX S13
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”